Jump to content
Dogomania

aneczka0106

Members
  • Posts

    714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneczka0106

  1. Nie no, zżera mnie i pewnie nie tylko mnie:cool3:opowiadaj:mad:
  2. A moja Zulcia nie będzie taka i poczeka z Babcią Maupą aż do soboty:lol: Mam nadzieję, że będzie zabrana jako ostatnie Zuzine dziecko i żadnego już nie będzie;) Wszystkie dobre domki: pomykajcie po swoje dzieci. Z przyjemnością odbiorę Zulcię jako ostatnią[SIZE=1] tzn. jakoś przeżyję ten tydzień bez niej, w końcu ma świetną opiekę:lol:[/SIZE]
  3. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:już jestem chora, ale mam rozum i nie zabuldożę się już więcej, bo mam malutkie mieszkanko:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Jeden buldożerca, jak moja mama mówi, wystarczy Co prawda w najbliższej przyszłości planujemy większe, ale na razie 1 piesek i więcej nie wejdzie:diabloti: Ach, no i 1 raz, to rozumiem, tylko się przestraszyłam, żę na każdym zlocie muszę być. W to, że jest super, nie wątpię, widziałam fotki i czytałam relacje;)
  4. Aha, tylko aż się boję tego postulatu o zlotach Buldożków:evil_lol: Znaczy, że jak nas nie będzie, to musimy oddać psa???!!!!:crazyeye: Nie!!!! A wogóle, to coś dawno córeczce fotek nie pstrykałam, więc będę miała okazję. Na pewno będzie się gdzieś przewijać w pobliżu i bardzo prawdopodobne, że będzie próbowała sypiać z psem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. [quote name='Maupa4'] [IMG]http://images3.fotosik.pl/258/29bdab6f9c86d47b.jpg[/IMG][/quote] Hmm, dobrze, że wieczór pożegnalny seniorów nie odbył się w tym pomieszczeniu:evil_lol:byłoby co chrupać:diabloti: Nie wiem, czy tylko mi się wydaje, czy Zuzia przytyła? Akucha, ja nawet bym się nie odważyła nie relacjonować. Zresztą tak się przywiązałam do tego wątku, że sobie nie wyobrażam, żeby nikt w nim nie pisał. A któż będzie niedługo pisał, jak nie nowe domki. Wreszcie sytuacja się odwróci:eviltong: teraz Wielkie Babcie będą niecierpliwie czekać na relacje:lol:, a w najgorszej sytuacji pozostają wirtualne babcie i ciotki:evil_lol: Tyle czasu czekały na wieści, zdjęcia, dobre domki....i nadal będą czekać i kibicować. Właśnie za atmosferę kocham nasz "zaśmiecony" wątek i nie piszę już więcej, bo się wzruszyłam:-(
  6. Cioteczki, czy któraś kupiła grudniowy numer "Mojego Psa"? Byłam dziś w kiosku- już jest- tylko dokładają kalendarz i całość jest zafoliowana. Nie mogłam sprawdzić, czy jest artykuł o Zuzinej rodzince:roll:
  7. Ja też potwierdzam pręguskę Zulcię:loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='Maupa4'] [IMG]http://images4.fotosik.pl/217/78b84758b764740f.jpg[/IMG] [/quote] Sonia, to tu nawet się trochę do buldożka upodobniła:loveu: Jak całe towarzystwo będzie takie sławne po artykule i domki będą walić drzwiami i oknami, to może jeszcze kilka miotów podłączyć do rodzeństwa?:eviltong::eviltong::eviltong:Przecież małych piesków jeszcze trochę jest na dogo:evil_lol:a, że w artykule ich nie będzie-no cóż, pochowały się:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cioteczki, muszę przyznać, że oprócz Zuli i Soni nie wiem który maluch jest który:shake:też się pogubiłam:oops:ale i tak wszystkie są przepiękniaste i, jak już gdzieś napisałam, pochodzą ze świetnej hodowli;)
  9. Pidżama party udana podobnie, jak wieczór pożegnalny:evil_lol:no co, maluchom też coś wolno:eviltong: Jak maluszki zareagowały na nieobecność Zuzi? jest to wogóle widoczne, czy tylko igraszki im w głowie?:diabloti:
  10. Obawiam się, że gdy Zuzia i maluchy pójdą do nowych domków, to okoliczne cioteczki będą musiały Babcią Maupą się zająć, bo co ona biedaczka będzie robić? Czyje koopale sprzątać? Z kim się będzie przeciągać szmatą:shake: Jakaś terapia zajęciowa się przyda:eviltong:
  11. Kochana Babciu! Prawie się rozpłakałam ze śmiechu:evil_lol:bardzo obrazowo opisałaś jak się macie! :calus::calus::calus: Dziękuję ci za to, bo naprawdę się uśmiałam.Wiem, wiem, to nie było śmieszne:eviltong: Dziękuję również za tą wspaniałą opiekę nad Zuzią, maluszkami, a w szczególności [B]moją Zulcią[/B]:p Napisałam MOJĄ, bo przed chwilą rozmawiałam z Lavinią i potwierdziła, że już na 100% mogę czuć się jej właścicielką i mogę to ogłosić na forum:multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Jestem strasznie szczęśliwa, że ta pręgowana odpowiedzialność już niedługo dołączy do naszej rodzinki:Cool!::Cool!::Cool!: :diabloti:Oczywiście zobowiązuję się publicznie do zwrotu kosztów szczepień:diabloti:
  12. [quote name='aneczka0106'] Mam inny pomysł: na moim osiedlu jest bardzo dużo starszych pań. Część z nich ma swoje pieski, najczęściej małe kundelki, które są wychuchane i wydmuchane. Pieski są regularnie wyprowadzane w licznych grupkach, przy czym panie długo z nimi chodzą, oglądają wszystkie okna i dużo plotkują. Poprawcie mnie, jak się mylę, ale wydaje mi się, że u takiej pani, która jeszcze sporo ma pożyć, piesek ma naprawdę dobrze..... Czy rozsądnie byłoby poszukać w ich gronie potencjalnych domków dla naszych maleństw? Na razie powstrzymuje mnie kilka rzeczy: -taka pani może niestety umrzeć przed pieskiem -pieski są u nich przeważnie karmione szynką itp...(ale to chyba dałoby się przetłumaczyć potencjalnej właścicielce pieska) -TRZYMAM SIę OD NICH Z DALEKA,BO NIEKTóRE BARDZO NACHALNIE STARAłY SIę MNIE CODZIENNIE ODWIEDZAC (bo moja zmarła ciocia była ich koleżanką)- ale jestem w stanie się przełamać. Co wy na to?[/quote] Cioteczki, sądzicie że to dobry pomysł?
  13. [quote name='Maupa4'] jakbyście chciały nam pomóc to przypomnijcie kto kogo chciałby adoptować ... [/quote] Cioteczko Neris, nie teraz, to było w kwestii przypomnienia:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A z tym likierem to świetny pomysł...i taki kobiecy! Jakieś słodkości uważam za obowiązkowe...tylko ja jeszcze proszę o potwierdzenie zgody na adopcję, bo na razie konkretną i przejrzystą odpowiedz dostałam od Wielkiej Babci Lavinii.... Teraz sprawa wolnych chłopców i Soni: Wypytuję od dłuższego czasu naokoło, ale nikt ze znajomych psinki nie chce...to nic. Mam inny pomysł: na moim osiedlu jest bardzo dużo starszych pań. Część z nich ma swoje pieski, najczęściej małe kundelki, które są wychuchane i wydmuchane. Pieski są regularnie wyprowadzane w licznych grupkach, przy czym panie długo z nimi chodzą, oglądają wszystkie okna i dużo plotkują. Poprawcie mnie, jak się mylę, ale wydaje mi się, że u takiej pani, która jeszcze sporo ma pożyć, piesek ma naprawdę dobrze..... Czy rozsądnie byłoby poszukać w ich gronie potencjalnych domków dla naszych maleństw? Na razie powstrzymuje mnie kilka rzeczy: -taka pani może niestety umrzeć przed pieskiem -pieski są u nich przeważnie karmione szynką itp...(ale to chyba dałoby się przetłumaczyć potencjalnej właścicielce pieska) -TRZYMAM SIę OD NICH Z DALEKA,BO NIEKTóRE BARDZO NACHALNIE STARAłY SIę MNIE CODZIENNIE ODWIEDZAC (bo moja zmarła ciocia była ich koleżanką)- ale jestem w stanie się przełamać. Co wy na to?
  14. Ja się przypominam jako chętna do adopcji Zulci, wnuczki Neris:bye:
  15. Fotki super:loveu:słodzizna. Niektóre jak skrzyżowanie z dalmaciapkiem wygladają:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Każde z nich jest z wyglądu bardzo oryginalne. Wcześniej Sonia wyglądała przy nich jak wielka panna, a teraz jak siostrzyczka po prostu:-o Wygladają na zgraną paczkę.Czy już coś wspólnie zmajstrowały? Współpracy w rozrabianiu chyba im nie brakuje:diabloti:;););)
  16. [quote name='Maupa4']A dlaczego Wy się tu "kłócicie" na "moim wątku" ??? :mad: Tu ma być "sielsko i anielsko" ... .[/quote] Tu nadal jest "sielsko i anielsko", a jedyną osobą, która w jakikolwiek sposób się uniosła byłam ja przed kompem, który nie pokazał żadnych nowych postów w wątku i postanowiłam o nie zawalczyć:oops: ale o żadnych kłótniach nie może tu być mowy- absolutnie;););) Noooo, chyba, że będzie jakaś mała kłótnia o pieski....bo tyle domków będzie(tylko w pozytywnym słowa znaczeniu- od razu zaznaczam dla jasności):evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. Kora, Zuzia ma już świetny domek u Wioli od Gacka:loveu: Ja dlatego właśnie napisałam, żeby te domki się odzywały, bo cioteczka Lavinia ostatnio ma sporo do roboty- może ten domek mógłby się skontaktować? Numer jast na mapie dogo. P.S. No i przepraszam, że odpowiadam na post nie skierowany do mnie:oops:
  18. Normalnie jestem zbulwersowana:mad: wpadam wczoraj póznym wieczorem z rodzinką do domu, po krótkim czasie mąż z dzieckiem są w łóżku, a ja oczywiście specjalnie odpalam kompa....żeby zobaczyć co nowego na wątku Zuzi i.....:placz:NIC:mad::mad::mad: Oczywiście częśc ciotek jest teraz naprawdę zajęta, bo szuka domków innym buldożkom, no ale przecież tyle osób tu pisało-[B] co to ma znaczyć?! [/B]To teraz do roboty, poprawcie się:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[B] szczególnie kieruję swój apel do potencjalnych domków maluchów, które kiedyś się pytały o maluchy. [/B]Nasze psinki już niedługo trafią do domków stałych- to zleci szybciej, niż się wydaje. Stąd moja prośba- [B]domki zdecydowane na 100% (na dobre i na złe): potwierdzajcie swoje zainteresowanie maluszkami![/B][SIZE=1] [SIZE=2]Pozdrawiam wszystkie Babcie i Cioteczki:loveu::loveu::loveu:[/SIZE] [/SIZE]
  19. [quote name='Maupa4'] [IMG]http://images4.fotosik.pl/192/c556fc84457ada63.jpg[/IMG][/quote] Normalnie ręce opadają:loveu::loveu::loveu: takie arystokratyczne spojrzenie
  20. Aż się serce kroi patrząc w te oczęta:-(
  21. Są śliczne i strasznie urosły. :loveu::loveu::loveu: Te ostatnie zdjęcia przy karmieniach, to do czasopisma się nadają- cudne:p
  22. Ja staram się o wnuczkę Neris i nikomu jej nie oddam:mad::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  23. [quote name='Wiola.od.Gacka'] To bardzo miło że przygarniesz Zuzinego dzieciaka, wielki gest. Anka[/quote] Przyjemność leży raczej po mojej stronie:oops: Poza tym będę miała półbuldożka ze świetnej hodowli;) Co do spania, to będę walczyć. W najlepszym wypadku Zula będzie spała na swoim posłaniu. Najgorsza możliwa wersja, to rozpychająca się Zula w naszym łóżku+ nasza córcia, która też takiej okazji nie przepuści. Ciekawe, czy przypadkiem Zulciowego posłania w pierwszych dniach pobytu nię będzie chciało zająć dziecko ( bardzo możliwe)- wtedy i dziecko przejdzie tresurę:mad:;););)
  24. Czyli reasumując najlepiej nauczyć na samodzielnie wykonanym legowisku i kupić "profesjonalne" jak już się przyzwyczai spać u siebie? Nie jestem specjalistą w kwestii wychowania szczenięcia, ale chyba jak tylko się trochę przyzwyczai do swojego legowiska, to powinniśmy prędko je wymienić na "profesjonalne". Będzie ono chyba bardziej wytrzymałe na gryzienie, niż taka zwykła kołderka, czy poduszka. Właśnie pracujemy nad wyganianiem z łóżka naszej córci, która trochę się do niego przyzwyczaiła podczas nocnych karmień. Już rzadziej z nami śpi, ale jeszcze się to zdarza. Może teraz do pieska pójdzie spać?:evil_lol: Zapytałam, ponieważ większość właścicieli buldożków stwierdziło, że śpią z nimi. Nie byłam pewna, czy tak trudno jest nauczyć buldożka spania osobno, czy bardziej tak trudno mu odmówić wspólnego spania:p
  25. Świetny temat. Może mi przy okazji doradzicie. Jak niektórzy już tu wiedzą, oczekujemy szczeniaczka Zuzi (z lasu). Zaczynam się poważnie zastanawiać, czy zakup legowiska jest sensowny. Może na początek lepiej samemu stworzyć jakieś przytulne miejsce dla szczeniaczka i sprawdzić czy wogóle będzie na nim spał. Co robić:roll:?!
×
×
  • Create New...