Jump to content
Dogomania

citizena

Members
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by citizena

  1. Jeszcze trzy następne z ostatniej chwili :lol:: [IMG]http://img436.imageshack.us/img436/5674/merdanko0rw.jpg[/IMG] merdanko... [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/6967/wkuchni6xt.jpg[/IMG][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/7909/wkuchni27go.jpg[/IMG] czekanie na obiad :p
  2. Spróbuję wkleić te foty, ale ciężko mi idzie ...:roll: [IMG]http://img279.imageshack.us/img279/2380/drzemka1vf.jpg[/IMG] to po spacerze... [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7053/tomojdolek9cq.jpg[/IMG] tu leży w swoim wykopanym dołku... [IMG]http://img430.imageshack.us/img430/5539/wdziurze2cj.jpg[/IMG] tutaj też w tym dołku, tylko zbliżenie :) Przepraszam za jakość, jak mówiłam narazie tylko z komóry :-? PS: jakby była lepsza jakość, to widać byłoby, że adresik jest wpisany :mdrmed: [IMG]http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/[/IMG]
  3. Dziś już cały spacer biegał bez smyczy :) Poznał swojego pierwszego kompana zabaw - "szczeniaczka" mastiffa ;) (60 kg żywej wagi jak narazie). Na początku wiadomo warczał, ale potem już biegał z nim, czy raczej uciekał przed nim. Trochę się jednak go bał, z racji wielkości, obszczekiwał go, ale raczej przyjaźnie, może z nutką bojaźni ;) Ogólnie: dziś zaszalał :D
  4. Ja trafiłam na Szarika na forum gazeta.pl Nie pamiętam teraz co wpisałam, albo "oddam psa w dobre ręce", albo "pies szuka domu". On jest przekochany, potrafi zasnąć na stojąco, gdy jest głaskany :) Najpóźniej jutro zamieszczę pierwsze zdjęcia. Nie wiedziałam, że tak wiele osób zajmuje się tymi sierotkami... aż serce roście!!:Cool!:
  5. Ale Nela to jak bliźniaczka Szarika! Taka sama oprawa oczy, te same uszy... I niestety takie same niewesołe życie... Ale jeśli wszystko jest takie podobne to i ona znajdzie wkrótce dobry dom :)
  6. Rzeczywiście, bardzo podobne, choć Dolores według mnie ma więcej z wilka od Szarka. Dziś go spuściłam na chwilę na spacerze, gdy widziałam, że nie ma żadnych ludzi i psów na horyzoncie. Na imię jeszcze nie reaguje za bardzo, prędzej na gwizd. Zresztą, sam się pilował, żeby się nie zgubić. I widać było, że bardzo się cieszył swobodą :smile: Boi się dużych i głośnych samochodów. Ale przyzwyczai się z pewnością, bo będzie przechodził tę dużą ulicę codziennie ( jedyna droga na wspaniały, dziewiczy teren spacerowy :lol:). Skuczy za mamą, gdy ta wyjdzie choćby na pięć minut do sklepu. Ale zaraz się uspokaja i idzie spać. Czuje się już stuprocentwym gospodarzem, szczeka na wszystkie strony :-P. Mam tylko problem z jego stosunkiem do innych psów, i czekam na rady. Wita je warczeniem... Czy to prostu charakter i nie da się zmienić, czy reakcja na stres? Wiadomo, z czasem będę starała się zapoznać go z jakimiś psami na spacerze. Ale chodzi mi o kontakt z przypadkowo spotykanymi psami. Czy po prostu dać sobie spokój, i nie zbliżać się z nim do innych psiaków. Szkoda byłoby, bo wygląda na skorego do zabaw. Dom wreszcie odżył, brakowało tu właśnie takiego świrusa :mdrmed:. Czasem, jak przeglądam jego zdjęcia nie moge uwierzyć, że on tu jest. Wtedy schodzę na dół, żeby choć spojrzeć na niego. Jak się obronię, będę mogła mu poświęcić więcej czasu, narazie siedzi przeważnie z mamą na dole. Pozdrawiam wszystkich serdecznie, i jeszcze raz, dzięki wielkie!! Zwłaszcza mojej imienniczce :)
  7. Ah, zapomniałam opowiedzieć o jednym ciekawym zdarzeniu. Wczoraj moja mama rozesłała sobie łóżko i poszła jeszcze coś pooglądać w TV. Gdy przyszła, połowa kołdry była już na ziemi :mdrmed: Ale po komendzie "nie wolno" oczywiście przestał. Potem jeszcze, gdy mama już leżała próbował tego samego z prześcieradłem, ale też dostał burę więc dał sobie spokój :-P
  8. Witam ponownie wszystkich. Aż trudno mi czasem uwierzyć, że on jest dopiero od wczoraj. Zachowuje się jakby był od zawsze :) Noc całą przespał, nie przeszkadzała mu nawet burza. Można boki zrywać obserwując jak się bawi, jest bardzo pocieszny. Najbardziej lubi leżeć w tej swojej dziurze, którą sobie wykopał, i w kuchni, gdzie jest najchłodniej. Jak skombinuję nowy kabelek umieszczę tu kilka zdjęć (np. w tej dziurze). Pozdrawiam wszystkim serdecznie! Szarik, vel Gruby się dołącza :-P
  9. Witam serdecznie wszystkich. Chciałam tylko napisać, że Szarik ma się świetnie, chyba mu sie spodobało i nas zaakceptował :) Na jedzenie rzucił się, jakby nie jadł od tygodnia :D Także długo chyba nie zachowa swoich 25 kg :] Trochę trzeba nad nim popracować, ale reaguje na nie wolno, więc nie powinno być żadnych problemów z tym. Chciałabym bardzo podziękować wszystkim, dzięki którym stałam się jego współwłaścicielką. A czytając jego historię widzę, że niemało dobrych dusz się zaangażowało w tę historię. Dopóki jeszcze będę w kraju mogę robić jego zdjęcia i umieszczać je tutaj. Niestety tylko komórką, bo nie dorobiłam się cyfrówki. Jeszcze raz: dzięki, że istniejecie!
×
×
  • Create New...