Jump to content
Dogomania

giedorek

Members
  • Posts

    44
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by giedorek

  1. Witam Pierwszy dzien i noc z Lakusiem juz za nami :) Lakus zachowuje sie jakby nas znal od zawsze :) Ladnie chodzi na smyczy i daje znac kiedy potrzebuje wyjsc na dwor. Nawet kiedy spedzalismy czas na dzialce nie zrobil siku ani razu Zawsze wolal ze chce wyjsc i zalatwial sie po za ogrodkiem dzialkowym :) Smycz z dwoma karabinkami oraz szelki kupione i chodzi zapiety prawidlowo. Prosze sie nie martwic. Pomimo jego przywiazania do nas (wiemy ze narazie jest za wczesnie ale tak to wyglada bo nie odstepuje nas na krok :) ) zdajemy sobie sprawe ze w kazdej chwili moze uciec wiec dokladamy wszelkich staran aby do tego nie doszlo. Dzieci jeszcze nie prowadzaja Lakusia zeby przypadkowo sie nie wyrwal i nie uciekl. Najpierw musimy byc pewni ze bedzie reagowal na zawolanie. Dzisaj Lakus mial pierwsza podroz naszym samochodem. Byl troche nieufny i przestraszony i od razu wskoczyl Asi na kolana i ani myslal zejsc. chyba sie bal ze jedziemy go gdzies zostawic. Ale po wejsciu do domu od razu sie rozweselil i rozluznil :) Byla to krotka wycieczka z dzialki do domu wiec nie trwalo to dlugo i bedziemy pomalu go przyzwyczajac ze zawsze i wszedzie bedzie z nami aby nie bal sie wsiadac do auta i nabral do nas wiecej zaufania. Narazie to tyle. Foteczki dodamy moze dzisiaj wieczorem albo Jutro Pozdrawiamy serdecznie forumowiczow i dziekujemy za zaufanie Arek i Asia oraz dzieciaki
  2. Witam Z radością ogłaszam że Lakuś jest już z nami. Słodziak jakich mało :) Tak jak sobie wyobrażałem :D Pozdrawiam serdecznie
  3. Słodziak :) Już nie mogę się doczekać pierwszego spotkania :)
  4. Prosze wswzystkich aby nie kontynuowac kilku nie fortunnych wpisow. Nie chodzi o pieniazki tylko o pieska. Prosze mi wybaczyc niektore nieopatrznie zrozumiane slowa ale czasami ludzie poprostu tak robia ze prubuja wyciagac pieniazki od innych. spotkalem sie z czyms takim ale nie jesli chodzi o zwierzaki. Tak samo jak nieufni co niektorzy byli do mojej osoby tak i ja mam prawo byc nieufny do innych. Wiecej juz nie zamierzam kontynuowac tego tematu. O pieskach wiem duzo choc nie musi to znaczyc ze o forach spolecznosciowych wiem duzo. Kiedys tego poprostu nie bylo Bardziej sie spodziewalem ze na tym watku sa tylko osoby scisle zwiazane z Lakusiem. Na OLX znalazlem Lakusia i gdyby mi nie zalezalo tak bardzo na nim, to pewnie bym bombardowal @ rownolegle innych oferentow byleby tylko dostac jakiegos pieska. Ale tak nie jest. Lakus mnie zauroczyl od pierwszego wejrzenia. i jesli nie odaloby mi sie przekonac osoby decyzyjne do siebie to niemaglowalbym nikogo innego z prosba o pieska. Bardzo przepraszam ze tak wyszlo. Wszystko co mowie , mowie w dobrej wierze. Nie chcialem nikogo urazic ani obrazic. Slowo do slowa niestety poskutkowalo niepotrzebna sprzeczka. Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczow Arek Przeprszam ze rozpetalem ta buza. Calkowicie nie potrzebnie. A na Lakusiu bardzo mi zalezy.
  5. Witam Podroz Lakusia Nie mam jeszce kupionego biletu powrotnego bo nie bylem pewien czy Lakus wruci z czy terz nie. Planuje zgodnie z sugestia kiyoshi jechac tunelem. Do Polski terz bedziemy jechac przez tunel. To jest oszczednosc czasu o conajmniej 3 godziny. a przedewszystkim jak juz Pani wspomniala w pociagu bedzie mozna zostac w samochodzie z pieskiem a na promie nie. Podroz bedzie trwala jakies 21 godzin. Zawsze tak jezdzimy i za jednym ciagiem z krutka drzemka to opanowujemy. Lakus bedzie mial dosc miejsca w aucie. ogrodzenie: Z lewej strony jest nowy plot o wysokosci okolo 3metrow a po porawej sa czesciowe panele a dalej siatka.Lakus nie bedzie mial ochoty nawet sie przeciskac przez ogrodzenie bo roslinnosc jest bardzo kolczasta. I tutaj to normalne. W najblizszym czasie bede stawial panele wszedzie. No i jak juz wspomnialem wczesniej ja mam mnostwo czasu. Bede mial Lakusia ciagle na oku. Z prawej strony mieszka przemila starsza Pani ktora terz ma pieska i nawet gdyby jakims cudem Lakus by sie przedostal na druga strona nie bedzie z tym klopotu. Brexit: My mieszkamy w UK juz 8 lat. Brexit nas nie udezy. Prawo jest takie ze nawet kiedy rodowity Anglik wyjezdza za granice z pieskiem to przed powrotem piesek musi miec aktualne szczepienia oraz odrobaczenie pomiedzy 24 a 110 godzina przed przekroczeniem granicy. Perelka1 Prosze mi wybaczyc ale poczulem sie zatakowany. mi do smiechu raczej nie bylo. Nie twierdze ze nie darczyncow w Polsce. Ale po Pani slowach odczulem ze ''jak ma funty to niech placi'' Pozdrawiam wszystkich: Arek P.S. Juz nie moge sie doczekac kiedy zobacze Lakusia :)
  6. Dziekuje wszystkim ktorzy nas wspierali oraz tym ktozy byli wobec nas sceptyczni co wymusilo na nas abysmy sie bardziej uzewnetrznili i rozwiali watpliwosci. Wierze w to ze juz pierwsze spotkanie z Lakusiem rozwieje wszelkie watpliwosci. Ja ich nie mam. Tak wiem ze mozna sie do tego przyczepic ale wiadomo ze potrzeba czasu aby piesek pokochal nowy dom. Pani Izo Jesli by mialo byc cokolwiek nie tak to sam osobiscie kupie Pani bilet :) Bardzo sie cieszymy ze zostalismy obdarzeni zaufaniem. Zrobimy wszytko aby go nie zawiesc :) Ula Feta Przepraszam jesli poczula sie Pani urazona moja wypowiedzia ale poprostu tak odczulem ze jak mieszkam w Anglii to mozna wyciagnac od nas pieniadze. nie chce sie rozwodzic na ten temat. Kastracja bedzie, koszty wyjazdowe zostana pokryte i jak juz wczesniej wspomnialem moze i jakis datek dla innych pieskow terz sie znajdzie :) wydaje mi sie ze to juz z Pania Agusia uzgodnie co potrzebuje i ile :) W miare mozliwosci bedziemy na bierzaco aktualizowac poczynania Lakusia :) Mamy kilka krotkich filmikow z Nutka. Przyszla kolezanka Lakusia. Na zdjeciu Nutka wyczekuje nowego kolegi :) Nie wiem czemu nie moge zaladowac filmikow. Maja nie wiecej niz 6MB
  7. Mysza2 Błąd w adresie się znalazł :) Pani porostu na końcówce adresu wpisywala @go2 aa powinno być @o2 :) Pozdrawiam i czekam na odpowiedź w @ :)
  8. witam ponownie. Poszedlem za Pani rada i poczytalem sobie co nieco o kastracji. Mozna by zec wewnetrznie moze troche czuje inaczej ale niestety musze sie zgodzic ze jednak lepiej przeprowadzic kastracje niz nie. Coz moge wiecej powiedziec. Jak przyjdzie na niego czas to zrobimy co trzeba. Czekam na @ od Pani abym mogl wkoncu przeslac co trzeba :) Pozdrawiam Aek
  9. Witam. Sam nie wiem co się dzieje. Może jednak zrobimy tak jak Pani powiedziała. Podam mój adres mailowy. [email protected] Pozdrawiam :)
  10. Mysza2 Pani Elu teraz napewno mi się uda :D Pozdrawiam
  11. Mysza2 Wysłałem do Pani 3 e-maile. Chciałabym prosić o potwierdzenie czy Pani je otrzymała. Miałem kłopoty z wysłaniem bo kilkakrotnie źle wpisałem pani adres @ Pozdrawiam
  12. Tak wiem :) Jak trzeba to trzeba. Jeśli jest wymagana kastracja to ją przeprowadzimy. Nie wiem jeszcze kiedy Lakus będzie gotowy do tego zabiegu. Jeśli przed wyjazdem to poproszę o posrednictwo żeby był gotowy do wyjazdu a jeśli nie wykonamy zabieg tutaj na miejscu. Mamy tutaj przyjaciela Anglika który też ma pieska ( mieszanka Staffa i Labradora) . Pomoże nam załatwić ten zabieg. Właśnie jest u nas :) Pozdrawiam
  13. Perełka1 Od dziecka miałem psy w domu. Duże psy. Stąd moje upodobania do dużych psów. Wiem jak opiekować się zwierzakami. W dorosłym życiu wcześniej nie miałem warunków aby mieć psa. Albo brak czasu albo właściciel domu w którym mieszkaliśmy nie zezwalal aby mieć Psa. Teraz mamy dom na stałe z możliwością wykupu więc raczej nie wyprowadzimy sie tego miejsca. Jesteśmy stabilni mieszkaniowo i finansowo. Wszelkie zawirowania życiowe mamy już za sobą. Dlatego uważam że teraz jest najlepszy czas aby adoptować pieska. Mam dorastajace dzieci i sam mam mnóstwo czasu. Więc Lakus nie zostawał by sam w domu ani na chwilę. Cóż mogę jeszcze dodać. Mam doświadczenie ze zwierzętami i wiem że Lakusiowi będzie u nas dobrze. Pozdrawiam serdecznie Arek
  14. Witam Gabi79 Pani Gabrysiu (po nicku wnioskuję że tak ma Pani na imię) Lakus przebywał by w domu. Nie szukamy psa do ochrony posiadłości tylko jako kolejnego członka rodziny. Będzie miał pełną swobodę poruszania się po całym domu. Nawet kanapy :) Jak już wcześniej pisałem chcemy stworzyć Dom dla Lakusia. Najszczesliwsze domy to takie w których jest zwierzak :) UlaFeta Pani Ulu Pewne koszty jestem wstanie pokryć. Ale proszę nie szukać we mnie biznesu. Koszty szczepień, chipa, paszportu jeśli trzeba to i kastracji czego nie jestem zwolennikiem. Nigdy nie kastrowalismy psów które mieliśmy. Na jakiś datek też pewnie się znajdzie o ile nie będą to koszta jakbym miał kupić rasowego psa z rodowodem. Nie chce być niegrzeczny ale kwestie finansowe chciałbym jednak załatwiać bezpośrednio z osobą zainteresowaną. Już pisałem pani Izie dlaczego chcę pieska z Polski a nie poszukuję tu na miejscu. Pozdrawiam serdecznie Arek
  15. Witam:) Pani Mysza2 Dzisiaj postaram sie przesłać na @ kilka zdjęć gdzie i jak mieszkamy. Mam problem z komputerem ale wyślę z telefonu. Jutro Nutka przyjeżdża do nas to spróbujemy nakręcić jakiś filmik :) Jeśli chodzi o chore prawo w Anglii to tak naprawdę nikt wtedy by nie mógł mieć psa jeśliby wyglądało to tak tragicznie. Wystarczy dobrze wychować pieska i problemu nie ma. Jak mówi stare przysłowie " jaki pan taki pies" A do tego porostu się ubezpiecza pieska co pozwala łatwiej przebrnąć przez biurokracje jakby nie daj boże coś się stało. Na FB zapraszam wszystkich chętnych miłośników zwierząt Arkadiusz Suwalski Na zdjęciu profilowym jestem z dziećmi Na tarasie widokowym z morzem w tle.jest kilka Arkadiuszow Suwalskich ale mnie w ten sposób łatwiej jest odnaleźć :) Bardzo mi zależy na Lakusiu :) Zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia. A ostatnia sesja jest powalająca :) Jeśli tylko uda nam się przekonać państwa by oddać Lakusia pod naszą opiekę obiecuję że stworzymy mu ciepły i kochający DOM. Pozdrawiam wszystkich forumowiczow :) Arek
  16. Jeszcze jedno W najblizszym czasie uzupelnie konto o bardziej szczegolowe dane na moj temat :)
  17. Witam :) w koncu udalo mi sie zalozyc konto :) To ja Arek z Anglii. To ja sie ubiegam o adopcje Lakusia. Przejrzalem posty i widze ze jest duze zainteresowanie moja osoba i sprawa Lakusia Nie mialem pojecia ze to tak wyglada. Duzo sie tutaj dzieje :) Lakus przeslodko wyglada na zdjeciach :) Wczesniej korzystalem tylko z telefonu a teraz to na komputerze zobaczylem zdjecia i nawet teraz moja narzeczona Asia mowi ze to nasz piesek :) Jest cudowny... Ciezko mi troche zebrac mysli po tym co przeczytalem o watpliwosciach jakie targaja Panstwem. Teraz kiedy juz mam konto chcialbym panstwu sie przedstawic troche bardziej realnie. Nakrecimy krotki filmik ( moze dwa) aby panstwo mogli sie przekonac ze naprawde uwielbiamy zwierzaki (pieski w szczegulnosci ) , no i moze uda sie uchwycic jak Nutka wita ''wujka'' :) Jestesmy z przyjaciolmi dosc blisko wiec nasze dzieci nazywaja nas wujkami i ciociami a Nutka jest rownierz czlonkiem rodziny wiec rownierz jestem jej wujkiem :) Na terez jestem troche stremowany i nic konkretnego nie przychodzi mi do glowy... Latwiej byloby mi odpowiadac na konkretne pytania. Odpowiem na wszystkie pytania :) Bardzo bym chcial przekonac panstwa do swojej osoby i mojej rodzinki. Dziekuje Pani Izo za wsparcie i pomoc by dotrzec az tutaj. Pozdrawiam serdecznie Arek wraz z rodzinka :)
×
×
  • Create New...