*Magda* dziękuje za radę. Mam tatę w Niemczech, który umie biegle po niemiecku i mówił, że próbował dogadać się z urzędniczkami. Jedna kobieta, która zajmuje się podatkami powiedziała, że nie ma problemu ale będzie trzeba zapłacić kampfhund. Druga z kolei nie wiedziała nic w tej sprawie, więc zaczęła szukać w przepisach i, że absolutnie nie ma takiej możliwości. Policja ponoć też się nie zgodziła.. Ogolnie to jedna wielka masakra. Na prawde nie ma jakiegoś obejścia, aby pies mimo swojego wyglądu mógł przebywać na terenie DE? Podatek jest, nie będzie problemem go zapłacić ale mimo szczerych chęci cały czas natrafiamy na ściane. Zgłosiłam się tutaj bo myślałam, ze ktoś był w tej samej sytuacji i wie jak to obejść aby pies mógł przebywać legalnie..nie wyobrażam sobie szukać mojej suce teraz nowego domu, dla mnie jest ona członkiem rodziny i serce mi się kraje gdy czytam te niemieckie twarde przepisy..