Ja nic nie wiem, ja jakoś mało rozgarnięta ostatnio jestem:oops:
ZWRACAM się z uprzejmą prośbą do Ciotek co bazarki wystawiają.
Bo pisanki Wielkanocne nie długo. A wiadomo czy coś się z jaja nie wykluje, tego człowiek nie przewidzi. A to jeść zacznie wołać i wiadomo karmę trzeba mieć, zaszczepić odpchlić, albo co!
Proszę o wsparcie!