[quote name='brazowa1']noo,siedza we trzy i zniszczen jest za trzy :eviltong:
Sa pieski,ktore akceptuja pozostawanie w samotnosci,a sa takie,ktore wyja,i robia to z upodobaniem latami i nie ma bata,zeby je przekonac,ze ma byc inaczej.
Nasz buldozer nawet w schronie koncertowal (zdziwie Was,ale psy rzadko wyja w schronie,za to szczekaja czesto),wiec rokuje na takiego,co sobie powyje.
Oczywiscie,ze moze byc inaczej,ale trzeba tez zakladac gorsza wersje.
Po prostu za to nikt nie da gwarancji.[/quote]
a jak ma nie wyć z rozpaczy, co
Kiedy ty mu śpiewasz przebój Frytki "Dwa gołębie", toć to głuchy, by zawył!!!!!!!