alez Oktawio zupełnie się niezrozumiałyśmy, jestem pewna, że masz dobre serce i tez kochasz tego pieska, świadczy o tym choćby ilośc wpisów i zyczeń jego lepszej przyszłości, absolutnie nie pomyslałam, że śmiejesz się z niego, ale jest Pani Beatka, która nie pozwoli go skrzywdzić na milion procent i ja juz na to tez nie pozwolę nigdy, on jest taki śliczny, taki kochany, jak patrzę na jego zdjecia to się uśmiecham bo wiem, że on miał szczęście bo juz żadna krzywda mu się nigdy nie stanie :) i tylko to chciałam powiedzieć i prosić, żebyś ty też sie uśmichała jak na niego patrzysz lub myślisz
pozdrawiam i przepraszam jeśli Ciebie uraziłam :)