Witam wszystkich.Kilka słów a Maksiu.Wiec ma się dobrze:)Posłusznie chodzi na wszystkie szczepienia.To bardzo mądry psiak...niedawno uczyłem go chodzić na smyczy...ale gdzie tam Maks na smyczy...zawsze jak idziemy na spacer do lasu to go wypuszczam żeby się mógł wyszaleć.Biega po lesie no i oczywiście musi zbadać wszystkie zakamarki i wytaplać się w kałużach.Na szczęście jest na tyle mądry że starczy zawałoać raz a już siedzi koło nogi:)Pani Aniu jak będzie Pani w okolicy to zapraszam...sama powinna Pani zobaczyć jakie urocze psisko wyrosło z małej kuleczki.Takie posłusznego,radosnego i pociesznego psa tu jeszcze nie było.A z dzieciństwa zostały mu zabawy z piłką.No niestety trzeba co jakiś czas kupić nową bo Maksio namiętnie je gryzie aż przestaną piszczeć.Straszny z niego mondrala:)Zawsze jak chce się bawić przynosi piłke i piszcze nią aż ktoś mu jej nie żuci....i tak w kółko aż się wybawi....Pozatym uwielbia brać prysznic.Te zdjęcia co przesłałem są właśnie z pod "prysznica".Pozdrawiam jeszcze raz serdecznie.