Tak, właśnie o nią mi chodzi. Przykro mi z powodu śmierci obu piesków... Zawsze się tego boję co i jak to będzie, jak odejdzie mój Dinduś! Chyba odejdę razem z nim...
Witam, cieszę się że jesteście... Pamiętasz mojego Dina? Nie wiem, jak tu się wrzuca foty! Dino ma teraz 10.lat i 5.mies.ale nadal jak dziecko, jest taki żywy... A co tam u tej babki z Kochanowskiego, co miała 2.amstafy? Pozdrawiam!