-
Posts
5331 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MARCHEWA
-
Lucuś na razie ma dt u mnie,bo nie wyobrażam sobie oddać go w takim stanie do schroniska,nie ukrywam że mam bardzo mało czasu dla niego i gdyby jakiś konkretny dt zaoferował swoją pomoc to nie odmówię.Dopóki Lucek będzie u mnie nie mogę zabrać innego kota czy psa w potrzebie a u nas dt jest na wagę złota,no....ale teraz najważniejszy jest on. Pieniędzy na niego nie zbieram,bo na razie jakoś dajemy radę a wiem,że każdy z was też ma jakieś biedy na utrzymaniu,chyba że ktos chciałby wspomóc nas na zakup suchej karmy Royala,bo saszetki od wetki się kończą. U weta rachunek wyniósł 130 zł,ale zadzwoniłyśmy do kierowniczki TOZ-u i poprosiłyśmy o wsparcie na ten cel,zgodziła się pokryć te 130zł,paliwo do Olsztyna to 40zł złożymy się z Horacy na pół. Próbowałam już kilka razy uchwycić jaki on jest zabiedzony,ale na fotkach to on wygląda nie tak najgorzej; [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3968/dsc02843zmniejszaczpl25.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/5378/dsc02844zmniejszaczpl90.jpg[/IMG]
-
[quote name='basia0607']Mógł tez napaść go pies, widziałam pogryzione psy gdzie skora była zerwana jakby zrobil to chirurug[/QUOTE] Psów boi się panicznie,więc może to psy.Ale ludzie tez go nie oszczędzali,kiedy podnosi się coś gwłtownie także drętwieje z przerażenia,ostatnio weszłam z butelką plastikową z wodą i Lucuś uciekł w swój kąt i trząsł się jak galareta..........masakra. Jest także mocno potłuczony,bolą go łapy tuż przy karku,ale chodzi normalnie. Miałam mu dzisiaj sama zrobić zastrzyk z antybiotykiem,ale jednak poprosiłam Horacy aby przyjechała go kujnąć,bo nie chcę aby miał do mnie uraz.
-
Teraz musimy opłacić hotel za 10dni kwietnia i zakupić do dt Grafita karmę,poszukam w Krakvecie jakiejś odpowiedniej dla Grafita,może macie jakiś pomysł na jakiej by go można podtuczyć? Megii napisz co jadł u ciebie w razie rewolucji zakupimy mu taka samą.
-
Właśnie dzwoniła do mnie Elmira i powiedziała,że Grafit już dojechał.O domku i nowych opiekunach Grafita wypowiadała się bardzo dobrze;) Fiero,witamy Cię na wątku Grafita i jeszcze raz dziękujemy za bezpłatny tymczas;) Karmę zamówię w Krakvecie we wtorek i wyślę na twój adres. A ty pisz jak nasz chłopak się sprawuje.
-
Psiak fajny,wygląda na drobniejszego niż na fotkach Romenki.
-
[quote name='czulimordercy']zrobiłam bannerek, ale widzę że BERKANO też już zrobiła :) w tej chwili tylko tak mogę pomóc [IMG]http://images49.fotosik.pl/793/cfa534a7fba55060.jpg[/IMG][/QUOTE] Dziękuję. A białasek tak panicznie lęka się wychodzić,że siusia pod siebie jak ma pęcherz pełny. Załatwia się tylko o 6.00 rano jak jest cicho i w nocy jak tez już dookoła nikogo nie ma.Próby wyprowadzania go w dzień na razie sie nie powiodły,pies lezy skulony i ani się ruszy.
-
[quote name='BERKANO']jesteście WIELKIE :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::B-fly::B-fly::B-fly: Wątek pilotuję i jak będzie potrzebna jakaś pomoc to możecie na mnie liczyć[/QUOTE] Dzięki że jesteś z nami;) Dla psiaka przydałby sie bannerek,a ja nie mam jak napisać do cioteczek,bo wpadłam na internet na godzinę i muszę zmykać do mojego zoo;)
-
Białas ma miejscówkę w pralnio-składziku,jest tam ciepło i do wczoraj przebywała tak chora koteczka ze schroniska,którą zabrałam na dt,ale kicia jest tak wylewna w uczuciach i ciagle ocierała się o niego,aż w pewnym momencie warknął na nią więc dla jej bezpieczeństawa musiałam kicię przenieść do jedynego,wolnego pokoju a Białasek ma całe pomieszczenie dla siebie.Jak widać na zdjęciu najbezpieczniej czuje się między pralką a oponami. Ale dzisiaj rano na mój widok to prawie ogon mu odleciał tak się cieszył:loveu:i na dwór wyszedł bez oporów:loveu:Białas ma około roku góra półtora.Chyba komuś wyrósł na mix labka i się go pozbył:shake: [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/1959/dsc02829c.jpg[/IMG]
-
U wetki psiak bez piśnięcia zniósł wszystkie zabiegi.Dostał od wetki próbki karmy intensial ale to na długo nie wystarczy dlatego zaraz zrobię bazarek dla niego. Zdjęć też nie mam zbyt wiele,bo bał się aparatu więc nie chciałam go dodatkowo stresować,ale wkleję jakie mam. Internetu tez w domu nie mam przez to wiatrzysko chyba i musiałam jechac specjalnie do pracy aby to napisać. [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1672/dsc02827e.jpg[/IMG] A tu widac uszkodzoną rogówkę; [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/2150/dsc02825s.jpg[/IMG] Dzisiaj postaram się zrobić mu zdjęcia jak stoi,to zobaczycie jaki on chudy jest......masakra. Szukamy mu dt,bo do schroniska on nie może przecież trafic w takim stanie!!!
-
Białasek boi się wszystkiego,wczoraj w pomeszczeniu w którym go umieściłam wcisnął się taki kąt,że nigdy bym nie pomyślała,że ten pies się tam zmieści:-( Na dwór wczoraj wyszliśmy na siłę,psiak był przerażony że chcę go znowu na to zimno wystawić,ale zrobił siusiu i jak błyskawica do domu i oczywiście w swój kąt. Dobra wiadomość to taka,że mężczyzn się nie boi bardziej,na mojego tz-a nie zareagował gorzej,a myślałam,że nie będzie wesoło. Wczoraj u wetki wyjęłyśmy mu ze 20 kleszczy,potem u mnie drugie 20,w nocy znalazłam 7 i dzisiaj już 4:crazyeye: Rana jest okropna ma kształt koła i nie mam pojęcia od czego to jest:roll:,nie wiem ile bólu ten pies musiał wycierpieć,dookoła szyi jest około 15 małych ranek,a do tego ma uszkodzoną rogówkę w prawym oku.
-
Tragedia,zobaczcie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205757-Alarm!!!labkowaty-pies-skrajnie-wyczerpany-leżał-w-rowie-jedzony-przez-robaki!!!?p=16667507#post16667507[/URL]
-
U nas też tragedia,zobaczcie; [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205757-Alarm!!!labkowaty-pies-skrajnie-wyczerpany-leżał-w-rowie-jedzony-przez-robaki!!!?p=16667507#post16667507[/URL]
-
[B]Dzisiaj Horacy Dwa wracała z trasy i przed Chorzelami zobaczyła w rowie zwinięty kłebęk.Zatrzymała się i zobaczyła strasznie wychudzonego psa z ogromną raną na karku z której wystaje chyba kość:-(i....robale.Pies jest w tragicznym stanie,same kości i skóra:-(:-(:-(Basia oczywiście psa zabrała,ale naszej wetki nie ma w mieście i musimy jechać do Olsztyna,ale potem co???on w schronisku nie ma szans!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]Piszę szybko i nieskładnie bo zaraz jedziemy,o 17.00 ma przyjechać wetka.[/B] [B]Błagam pomózcie nam!!!!!!!!![/B] Wpłaty: Sylwia637-30zł Marlena B-50zł Wydatki; Krople od kleszczy-15zł Antybiotyk w syropie-25zł Antybiotyk w tabletkach-30zł Zostało:10zł [B]Oto on:[/B] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/5615/dsc02813zmniejszaczpl85.jpg[/IMG] :placz: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2282/dsc02816zmniejszaczpl14.jpg[/IMG] Po tygodniu wygląda tak; [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/373/dsc02884zmniejszaczpl67.jpg[/IMG] [COLOR=red]Nowe info,dodane 25.04[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Lucek ma leczone uszy i gardło,poniewaz ma ropne zapalenie,do tego za miesiąc czeka go operacja,ponieważ jest wnętrem i trzeba usunąć mu klejnoty.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Na szczęście Lucek ma apetyt,ładnie przybiera na wadze,obecnie waży 16,5kg[/COLOR] Lucek po 2 tyg.w dt u mnie: [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5219/dsc02987zmniejszaczpl66.jpg[/IMG]
-
[quote name='romenka']Starałam się robić Zachary tak jak piszesz. Myślę że żaden kleszcz nie zostawił łba w Romku. Bardzo jestem Wam wdzięczna za pomoc. Ten psiak zasługuje na to by żyć jak mu się należy!Jest kochany![/QUOTE] Dobrze się nim zajełaś Romenko;) Jak Grafit pojedzie do bezpłatnego dt to postaram się jakoś więcej wspomóc Romka finansowo;).Fajny z niego psiak.
-
Dzisiaj znowu rozmawiałam z p.Magdą i dogadałysmy jutrzejszy przyjazd Grafita. Pani Magda obiecała wstawiać zdjęcia Grafita na wątek oraz pisać co u niego;)
-
W tej chwili mogę dać 20 zł jednorazowo.
-
Grafit w niedzielę ma jechać do dt w Pawłowicach przy Teresinie,niestety nie znalazłam nikogo z okolic na wizytę,ale Elmira,która ma zawieźć Grafita ma się rozejrzeć po domku i podpisać z p.Magda umowę.Koszt transportu 150zł
-
Bita, głodzona ONka na łańcuchu! Już szczęśliwa w swoim domu :).
MARCHEWA replied to milka74's topic in Już w nowym domu
[B]Informuję,że wpłynęły wszystkie wpłaty z bazarku na łączną sumę 155zł:multi:[/B] [B]Teraz czekam na numer konta do wpłat dla Lucy,aby przesłać całość;)[/B] -
[quote name='gazzy']Moje uwagi - nie wiem czy słuszne. Goldenkowate 1. - Biały i Buba nie są psami do adopcji. Buba miała jechać do domu - MARCHEWA wiesz jak się to skończyło. Biały natomiast mieszkał w bloku niedaleko schroniska i kilka razy uciekł właścicielom. 5. - Prok - czarny, wielki pies, który rzuca się na ludzi. Jest w stosunku do nich agresywny - nie do adopcji. Rottki 1. - Dejzi - nie jest chyba do adopcji. Collie 2. Ta sunia jest bardzo bojąca i agresywna w stosunku do ludzi. 3. Reksio - bywa agresywny. Trzeba z nim uważać i być ostrożnym - szybko się denerwuje. 4. Nero - bywa agresywny w stosunku do niektórych psów. Jest starszym psiakiem jamniki 1. - bojący, trzeba z nim popracować[/QUOTE] Gazzy,zobaczymy jak to będzie.To,że Biały uciekał z nowego domu do schroniska nie może go skreślać z szansy na inny dom,może w schronisku miał lepsze warunki niż w tym poprzednim domu. Dla Buby o ile znajdzie się odpowiedzialny dom to tez nie widzę przeciwskazań. U suni collie nr.2 byłam ostatnio w boksie i nic się nie działo. Będziemy powoli poznawać psy,które będziemy tu umieszczać i wtedy się zadecyduje;)
-
Dostałam maila w sprawie dt dla Grafita: ,, Witam. Byłam bardzo poruszona historią psiaka, dostałam ten adres od osoby, która odpowiedziała na moje zgłoszenie na Gumtree. Nie mogę dać Grafitowi stałego domu, bo mam już przygarnięta sunię i kota, jeden chory piesek w drodze już w zasadzie z Lublina, na stałe, i prawdopodobnie dwa kolejne jako d.t. Jeśli taka pomoc jest potrzebna, to mogę dać Grafitowi d.t. - zawsze to taniej, niż w hoteliku dla zwierząt. Mam własny dom i sporą, częściowo zalesioną działkę. Pracuję jako księgowa w domu, mam nienormowany czas pracy, stąd czas na wolontariat,, Jestem po rozmowie z p.Magdą i miejsce na Grafita czeka,pani ma w ogrodzie budy,ale psy żyją w domu lub jak same wybiorą. Pani Magda obiecała wstawić zdjęcia i nie ma nic przeciwko wizycie kogoś z dogo.Umówiłysmy się,że jak wszystko dojdzie do skutku to będziemy wysyłać miesięcznie worek karmy dla Grafita,czyli koszt około 100zł. Myślę,że trzeba z tego skorzystać,bo sami widzicie,że wpłat brakuje i może być tak,że za jakiś czas będzie problem z opłacaniem hoteliku,a tym bardziej,że w to miejsce możemy pomóc następnemu psu w wielkiej potrzebie,a Grafitowi spokojnie szukać domu.