Kasiu-piękny cytat-:-(-właśnie moje Muszkieterki pojawiły się nagle w moim życiu-nie myślałam o innym psiaku po stracie Bemolka
[*].Przeglądając allegro -trafiłam na wiadomość o jamnikach w schroniskach w całej Polsce-zaczęłam dzwonić-a tego samego dnia wieczorem o 20(3 maja tego roku )-w moim domku zjawili się -ONI-przestraszeni,brudni,chudzi,trzęsący się...:-(:-(:-(.
Nie zapomnę tego DNIA do końca moich dni-znalazłam Dwa Szczęścia-:loveu:,
Dwie Niechciane Istotki,które chciały pokochać i być Kochanymi.
A Hektorek-sam sobie mnie znalazł-wybrał sobie mój dom po kilku dniach tułaczki-jak się potem dowiedziałam,błąkał się po okolicy przez kilka dni.
Dzięki moim Muszkieterkom poznałam na DOGO wiele Cioteczek-tak bardzo WAS potzrebuję-dziękuję WAm za wszystko-...za to,że Jesteście z nami...