Wrócliliśmy.
Fokita dzisiaj przechodzi samą siebie. Jest taka radosna. Podaje łapki, nastawia głowę do głaskania, pcha się na kolana :ekmm:, pilnuje mnie na każdym kroku. Tarzała się brzucholem do góry, pląsa w podskokach, nawet biegała za piłką. :crazyeye::crazyeye: A ja mam ją dzisiaj odwieźć...:roll:
Czy ona mi chce coś powiedzieć? :hmmmm: