Jump to content
Dogomania

lwica79

New members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location
    Biała Podlaska

Recent Profile Visitors

143 profile views

lwica79's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

2

Reputation

  1. super , że jakiekolwiek psiaki znajdują nowe domy. Niestety informacje takie - jedna na miesiąc :( , a na OLX pełno szczeniąt i kociaków znów narozmnażanych :/ . Kiedy się Ci ludzie opamiętają..szok. Na ulicy też sporo psiaków nadal bezpańskich.. niektóre sobie nieźle radzą na całe szczęście. Ale odnośnie takiego jednego chciałam zapytać.. jak sobie schronisko radzi z kleszczami u psów? zapobiegacie jakoś? Wczoraj, wspólnie z kilkoma osobami z podwórka próbowałam wyciągnąć z jednego bezdomniaka kleszcze, ale strachliwy dość - i głaskać się dawał, ale po wyjęciu pierwszego kleszcza zaczął się obawiać, czego szukam na jego karku i wycofywał się szybko, a nawet trochę mnie straszył . Dość duży, silny pies, więc musiałam odpuścić po pół godziny prób. Został więc tylko nakarmiony smakołykami -sąsiadka mięsa mu ugotowała. Czy gdybym kupiła w sklepie zoologicznym jakąś najtańszą obrożę przeciwpchelną/odkleszczową, i założyła mu jakimś cudem to ona zda egzamin ? Czy można taką założyć, bez uprzedniego usunięcia kleszczy, czy jest jakaś firma bardziej polecana z takimi obrożami (bo słyszałam już o przypadkach zatrucia zwierzaków po założeniu obroży) . Pytam, bo nie mam z nimi doświadczenia.. u swoich psów stosuję od lat kropelki- ale nie stać mnie na nie obecnie, więc nawet moje psiaki tymczasowo tylko przeglądam dokładnie po spacerach w ramach profilaktyki przeciwkleszczowej.
  2. ech.. serce rośnie, że sunia uratowana , ale.. Jak na Boga do tego doszło? Nie była chyba trzymana zamknięta w szopie przed widokiem ludzi ? Ile osób codziennie ją mijało głodującą i tak wyglądającą i .. niech to szlag. Tak samo jak na właścicieli, tak jestem zła na ludzi którzy są obojętni, którym szkoda było wybrać numer straży miejskiej , zgłosić pilną interwencję i chociaż zajrzeć następnego dnia czy pies został zabrany z tego piekła. do takiego stanu pies raczej nie dochodzi z trzy dni- tylko pewnie tygodniami/miesiącami- i .. mieszkał z wyludnionej okolicy na posesji ogrodzonej gęstym żywopłotem , żadnych sąsiadów i przechodniów, żadnych ludzi z sercem i rozumem przechodzących obok?
  3. jestem z Białej Podlaskiej . Wizyty poadopcyjne odpadają niestety- z względów osobistych . Jeśli jednak jest tak jak mówisz, że pies musiał by przejść "kwarantannę " w schronisku, no to tego mu nie zafunduję na pewno.. swoje przeszedł-wystarczy. Mogła byś mi jeszcze wskazać gdzie dokładniej pobrać mogę ten druk adopcyjny.. pełno tu działów , wątków, tematów- nie wiem od którego w ogóle zacząć szukanie. ps. czy ten Kacperek ze poprzedniej strony wątku to może piesek który był ogłaszany na OLX Biała Podlaska- czekoladowy staruszek?
  4. witam wszystkich .. jako nowicjusz na forum. Zarejestrowałam się z nadzieją, że pomożecie mi uzyskać kilka informacji dotyczących bialskiego schroniska - ponieważ dodzwoniłam się tylko do jednego Pana, który jest akurat na urlopie i .. no nie chciałam zawracać za bardzo głowy- bo to nic pilnego.... Chodzi o to , że znalazłam wczoraj psa (strasznie chudy, pełno kleszczy i chyba na dodatek przeziębiony lekko) , rasowy.. i myślę że znajdę mu dom bez problemu, tylko że .. chciałabym to zrobić jakoś oficjalnie- z umową adopcyjną, by ewentualny chętny podpisał jakiekolwiek zobowiązanie. Sama na umowach się zupełnie nie znam i dlatego chciałam zapytać czy udało by się to zrobić przez schronisko? Jakie koszty są do uiszczenia wówczas (bo chętni już pytają) ? Pies dopóki nie znajdzie nowego domu , pozostanie u mnie pod opieką (mimo że mam swojego ..a nawet półtorej- bo i mamy psem się zajmuję) . Jeszcze jedna ważna rzecz- a może Wy się orientujecie .. czy jest gdzieś jakaś lista ludzi nieodpowiedzialnych, od których psa lepiej trzymać z daleka? Wiem że to może mało legalne by było , ale może.... Sama znam osobiście kilka takich osób, które psa biorą "do zabawy, na chwilę" i wywalają/ pozbywają się/ oddają ... a po pewnym czasie biorą kolejnego .. i następnego .. itd.. . Chciałabym takich ludzi uniknąć.
×
×
  • Create New...