Jump to content
Dogomania

ewatr

Members
  • Posts

    17732
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewatr

  1. jestesmy ze zdjeciami Fryciulka :loveu: [B][COLOR=seagreen]no może weznę ciotkę na litośc :-( [/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1a00211547b58c12.html"][IMG]http://images12.fotosik.pl/84/1a00211547b58c12.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=seagreen]co nie idzesz na to :diabloti: [/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6fa4dfcb72563ac0.html"][IMG]http://images22.fotosik.pl/156/6fa4dfcb72563ac0.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=seagreen]no dobra pouśmiecham sie wiec prominnie jak na Frycika przystało :loveu: [/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7c7e9dde465cdcd7.html"][IMG]http://images22.fotosik.pl/156/7c7e9dde465cdcd7.jpg[/IMG][/URL] [RIGHT][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e7849b361f22ffdd.html"][IMG]http://www.fotosik.pl/webimg/powieksz_zdjecie.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e7849b361f22ffdd.html#e"][IMG]http://www.fotosik.pl/webimg/dodaj_do_ulubionych.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e7849b361f22ffdd.html#tapster"][IMG]http://www.fotosik.pl/webimg/wyslij_na_telefon.gif[/IMG][/URL][/RIGHT] [B][COLOR=seagreen]pozebram odrobine :lol: [/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/206a04b2bbf1e28d.html"][IMG]http://images21.fotosik.pl/369/206a04b2bbf1e28d.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=seagreen]no wreszcie cala miseczka a nie po chrupeczku :mad: [/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7dd79c90e73e0d88.html"][IMG]http://images11.fotosik.pl/78/7dd79c90e73e0d88.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=seagreen]pozbieram co do reszteczki nawet z podłogi :evil_lol:[/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/40cb6168f143c523.html"][IMG]http://images22.fotosik.pl/156/40cb6168f143c523.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='Shikka']ehhh...właśnie jestem po rozmowie z EX TZ...jest już lepiej... To dziwne że dopiero po wypowiedzeniu słowa "koniec" ludzie nareszcie rozmawiają ze sobą naprawdę szczerze przyznając się do wszystkich błędów... Na razie jestem pełna nadziei na przyszłość...nadal będę z nim mieszkać a moją miłość muszę przetransformować w miłość do przyjaciela... Basta zostaje jakby co jednak z nim...tzn. w tej chwili z nami :) Boże...czy to wszystko musi być tak skomplikowane?????[/quote] pewnie musi sie czasem popieprzyć zeby mogło sie polepszyć ;) oby tak było i w tym przypadku :lol:
  3. [quote name='Beata J.']moje allegro wznowione MARYLAS http://www.allegro.pl/show_item.php?item=206151495 Beatko chyba dawno Cie nie całowałam wirtualnie ;) czas to nadrobic :calus:
  4. Armanik chory :-( kurcze i najgorsze ,że nie wiadomo z czego :shake: ogromnie wymiotuje i druga strona też go drze :placz: zaliczylismy juz 2 razy weta ale to trwa od wtorku i psinka jest słabiutka i smutna .......a Armani smutny to od razu żałoba w domu bo on to taka nasza radośc życia , najbardziej to przeżywa mój Tato aż mi go szkoda .. dostał zastrzyki , tabletki na wymioty , temperatury nie ma ..........jest podejrzenie ,że to robale od Czikulca kochanego Arnik odrobaczany ale tak profilaktycznie raz na kwartał a Czikunia to był jeden chodzący robal :evil_lol: 3 razy odrobaczana była ale w tym czasie miała kontakt z Arnikiem ..czyżby to to ???? oby !! no nic czekamy teraz od 4 godzin jest spokój może zesmy opanowali sytuacje - trzymajcie kciuki :oops:
  5. [quote name='Shikka'] Teraz szukam domku dla Basty....[/quote] jakbys potrzebowała allegro albo co to pisz na PW ..... kurde czego dobrych ludzi spotykają takie rzeczy :mad:
  6. [quote name='Ulka18']Dzisiaj jedziemy z Kostaryka do fryzjera, ciekawe czy ja pozna Casablanka oraz cioteczki dogomaniackie :evil_lol:[/quote] juz sie nie moge doczekać na nowe zdjęcia po podstrzyżynach :evil_lol:
  7. idziemy na spacerek ..................w necie !
  8. Cioteczki Bunia rządzi i to na całego :evil_lol: podobno bernardynka juz jej pozwala na wszystko Pani sie martwi ,że niedługo będzie wygladała jak na Benardyna przystało ;) czyli zwisające fafule / reguralnie gryzione i naciągniete przez malizne / Z budy w ciągu dnia juz Dinusia jest eksmitowana bo malec sobie bude upodobał jako miejsce zabaw i znosi tam wszystkie zabawki i szczeka na bernardynke jak ta próbuje sie tam wgamolic - jednym słowem Bunia z charakterem :diabloti: Jedynie wieczorem Dinusia broni budy przed Bunieczką i zagania ja do spania w domu !!! teraz wiadomosc dla Goni Córcia wyszło na nasze :evil_lol: najwiekszy rarytas to suchy chleb - mówłam Pani ,ze tak jest ale ona nakupiła różnoci dla malcow / zreszta wporozumieniu z wetką / i cały czas sie dziwi ze nie może utrafic w gust pannienki ;) dopiero jak sobie przypomniała o chlebie i jej dała sprobowac to zobaczyła co to znaczy jak psiemu dziecku cos naprawde smakuję :eviltong:
  9. [quote name='terra']Ewatr, Ty jak spolegliwy pies:-D :-D :-D szkoda, że nie moge tego zobaczyć na żywo! Bardzo mi się spodobało to określenie:evil_lol: Domku Hackera przybywaj![/quote] śmiej sie śmiej ;) czlowiek cale życie sie uczy jak przeżyć :evil_lol:
  10. Cioteczki wszystko dzisiaj sprzysiegło sie przeciw mnie i sprzet i zycie dlatego proszę o cierpliwośc jak tylko dam rade to wstawie zdjęcia -najradośniejszej :loveu: boksi na swiecie ............
  11. [quote name='Shikka']Pewnie tak... Właśnie dowiedziałam się że Tz nie może wziąć Basty ze soba...nie wiem co zrobię...do końca lipca może mieszkać ze mną u mojej mamy, ale potem... Boże...to takie trudne...cały świat budować od początku...przechodzić przez to...myslałam że nigdy więcej się to nie stanie...[/quote] to jest cholernie trudne i nie mowie tego czysto teoretycznie :shake: dlatego tym bardziej musisz byc z ludzmi żeby juz do konca nie zwariować / wybacz ta prywatę tu na watku / na pocieszenie dodam najwięszy banał na świecie : czas i tylko czas w tym wypadku pomaga dlatego daj go sobie i Bascie ..........ułozy sie bo musi :mad:
  12. no toscie se pogadały:evil_lol: a ja dalej nic z tego nie wiem :shake: ale jakos to przeżyje ;)
  13. [quote name='Shikka']Postaram się...jak na razie usiłuję się zebrać do kupy...[/quote] Cioteczko nie poddawaj sie zwątpieniu :shake: przychodz na dogo to pomaga ......tu dużo takich ludzi po przejsciach i łatwo Cie zrozumia :oops:
  14. [quote name='Reno2001']Ewatr-w Łodzi jest dokładnie tak samo. Ciagle jakieś nieporozumiena, awantury. U nas w schronisku jest zatrudnionych cała masa ludzi ( w porównaniu z Mielcem) a sytuacje wcale nie jest lepsza. Wolontariusze, a jest ich trochę sa traktowani jako...zło wcale niekonieczne...za dużo widzą, za dużo chca zrobić, maja jakieś pomysły i...chęci :roll: . To chyba tak jest, że kiedy pracuje się w schronisku, w pewnym momencie zaczyna sie traktować je jak fabrykę: przychodzę rano, staję przy taśmie (czyt. cos tam zrobię przy psach), wracam do domu. Fakt jest faktem, że trzeba mieć żelazne nerwy i zdrowie, aby tam pracować na co dzień. Z drugiej jednak strony przecież nikt nikogo do tego nie zmusza. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach dłużej tam pracować po prostu powinien zrezygnować. Tak ja to widzę. Ale pewnie jak zwykle jestem zbyt naiwna :roll: . Najgorsze jest to, że tak na prawdę człowiek odnosi wrażenie, że najmniej w tym wszystkim liczy się sam pies. A to nas wolontariuszy najbardziej boli.[/quote] Reno nie jestes zbyt naiwna :shake: tylko myśmy jako społeczeństwo jeszcze nie dorosli do pewnych spraw , kompletnie sobie z nimi nie radzimy jak jest problem to najlepiej usunąc go nam z przed oczu - pozamykać w schroniskach , w domach starców czy domach dziecka itp. [B]nie widze czyli nie ma :shake: [/B] kazdy z nas którzy sa trochę bardziej wrażliwi i widzą i czują jakby więcej jest postrzegany jak dziwadło .........i wlasnie taka jest różnica miedzy wolontariuszem który poświeca swój wolny czas , zostawia rodzine , dokłada sie finansowo w miare mozliwości do pomocy zwierzętom a pracownikiem który ta robote traktuje jak zło konieczne za małe pieniądze :-( Tez sie nieraz zastanawiam po co ktos tak pracuje jak tak bardzo ta praca go stresuje i męczy ? Wiem ,że to ciężka praca i własnie dlatego powinni sie jej podejmować ludzie z pasją i miłościa do zwierząt ........kurcze też chyba zaczynam widziec "fatamorganę " bo tak bym chciała zeby tak było !!!
  15. przekleje to co pisałam na innym wątku żeby nie było ,że Ulka18 jest z tym sama bo popieram ją w całej rociągłości w obecnej sytuacji ......i nie jesteś Aga nadwrażliwa :shake: bo te zachowania które tam mogłam obserwować powaliły by byka - mnie tez nie łatwo jest zrazić - ale jak to mówia "co za dużo to i świnia nie chce" a teraz czuje sie jak ta świnia ;) Terra no to teraz przeczytałaś :-( i to nie tyle chodzi o P.Kierownika ile o cały personel - bez komentarza - Ulka 18 napisała juz i tak dużo ! Jakoś tak jest , że czujemy sie tam jak intruzi a nie jak chcący pomóc :shake: kpiny za plecami , i takie tam -lepiej na forum nie wywlekajmy pewnych spraw bo musimy sobie same z nimi poradzic .........jedno jest pewne ludziom tam kompletnie nie zależy na wyadoptowaniu psów zbędna fatyga :crazyeye: a my im na ręce patrzymy ...........a to nigdy nie jest mile widziane ! dziewczyny 530 psów w jednym miejscu , zagęszczenie do granic mozliwosci , mało personelu a ten co jest to odwala robote i maszeruje do domu ..... około 230 kotow........ .a juz nawet pisac mi sie nie chce bo jakos ostatnio przestałam widziec światełko w tunelu , jeżeli chodzi o Mielec A tam nadal bez opamietania przyjmuja psy ..............:-(:-( :-(
  16. [quote name='terra']Ja tu czegoś nie rozumiem:shake: . Nigdy i nigdzie nie czytalam najmniejszej wzmianki, żeby p.Kierownik był przeciwny wolontariatowi i wszystkim tym działaniom, wręcz przeciwnie. To co się stało, że nagle nastąpiła zmiana frontu?[/quote] Terra no to teraz przeczytałaś :-( i to nie tyle chodzi o P.Kierownika ile o cały personel - bez komentarza - Ulka 18 napisała juz i tak dużo ! Jakoś tak jest , że czujemy sie tam jak intruzi a nie jak chcący pomóc :shake: kpiny za plecami , i takie tam -lepiej na forum nie wywlekajmy pewnych spraw bo musimy sobie same z nimi poradzic .........jedno jest pewne ludziom tam kompletnie nie zależy na wyadoptowaniu psów zbędna fatyga :crazyeye: a my im na ręce patrzymy ...........a to nigdy nie jest mile widziane ! dziewczyny 530 psów w jednym miejscu , zagęszczenie do granic mozliwosci , mało personelu a ten co jest to odwala robote i maszeruje do domu ..... około 230 kotow........ .a juz nawet pisac mi sie nie chce bo jakos ostatnio przestałam widziec światełko w tunelu , jeżeli chodzi o Mielec A tam nadal bez opamietania przyjmuja psy ..............:-(:-( :-(
  17. o widze ,ze tu sie juz umawiaja bezemnie ;) ale co tam przeżyje :lol:
  18. [quote name='Ulka18']Ja tez sie nie moge przemóc....jakos mnie cos lub raczej [B]ktos odpycha[/B]...zeby nie wiem jak sie starac, to nie bedzie dobrze i to nasmiewanie sie i kpiny za plecami (wiem, bo mi Ulka mowila). [/quote] no tosmy sie dogadały ;) ale mysle ,że musi minąć trochę czasu i zgodnie z zasadą : [B]psy szczekaja a karawana jedzie dalej[/B] / bez obrazy dla psów :evil_lol: / pewnie tam zawitamy bo one bardzo potrzebują tej Mieleckiej strony i pomocy w adopcji a co niektórzy ludzie to sie moga wypchać oooooooooooo !!!!!
  19. [quote name='Ulka18']Ewa, wybierasz sie przypadkiem do schroniska ?[/quote] nie planowałam narazie :shake: bo mam zaległosci tu na miejscu i musze nadrobic ;) a cos widzę ze szwankuje komunikacja ze schroniskiem ? Jakos tak nie moge sie przełamac po odjesciu Wdzięcznej :-( już sama nie wiem co jest dla tych psiaków dobre a co nie :oops:
  20. [quote name='Kori']Moze na łikendzie wyrozdawali wszystkie bezdomniaki a teraz swietują :roll: :loveu: :evil_lol:[/quote] chciały byscie :evil_lol: ;)
  21. prosimy o info jak sie czuje Rysio ???
  22. starsze pieski tez chcą byc kochane i to jak !!!
×
×
  • Create New...