Jump to content
Dogomania

sensej.pln

New members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sensej.pln

  1. Po tych wpisach mogę powiedzieć, że wydaje mi się, iż w Polsce kraju prawa łamanego , zaniedbanego, prawa bez prawa, prawa nagminnie respektowanego i nie respektowanego, bo przecież często zmienianego jednym słowem w kraju prawa, powinny obowiązywać jakieś przepisy umowne, normowane przez nas samych. Ludzi powinni wyjść ponad to prawo i używać zdrowego rozsądku. Skoro piesek może na chodniku w centrum miasta to i człowiek niech sobie siusiu zrobi tam gdzie go nie widzą o ile nie zanieczyszcza przestrzeni publicznej. Mówię tu o logice. Przestrzeganie prawa i bufonada wśród polaków to jest problem. Panuje powszechny indywidualizm - jaaaa tu jestem. Kwestia piesków biegnących za runnerami w parkach przeze mnie tak poruszona właśnie podkreśliła te problemy.
  2. Z tego co napisałeś wynika, że facet był niezrównowarzony psychicznie. Jakiś trans sportowiec. Nie słyszałem o takich zajściach wczesniej nigdy ale nie wykluczone, że takie świry są.
  3. Zgadzam się z tobą. Gwizdek fajna rzecz. Mądrze to ująłeś, jednak nie wszyscy tacy są. Tym bardziej że mają jeszcze większe pieski i czasami po dwa rotweilery bądź dobermany a te to juz szybkie skubance człowiek nie ma szans.
  4. Witam To mój drugi temat związany z pieskami. Ja sam nie posiadam psa. Jednak tematów z nimi związanych mam sporo. No w końcu od czego jest forum. Możemy sobie kulturalnie podyskutować. Nie będę owijał w bawełnę. Polska to wybitnie wyjątkowy kraj gdzie ludzie są w dużej mierze niereformowalni, lub tez ciężko im to przychodzi. Pytanie brzmi? Gdzie Panowie i Panie zostawiacie wyczesy z pieska i w jakich miejscach to robicie? Dlaczego można je spotkać w miejscach użyteczności publicznej gdzie turlają się na wietrze? Jest to obrzydliwe, leżą nieraz całą zimę i na słoneczku i tak potrafią rok, może dwa. Widocznie te kłaczki są odporne na warunki zewnętrzne. Nie wiem czy tylko ja jestem takim upierdliwcem ale wydaje mi się, że jakieś zasady obowiązują. O ile papierek wyrzucimy do kosza to grzywę psa tym bardziej. Nie wspomnę o kupkach.
  5. Witam Jestem tu nowy i postanowiłem napisać całkiem nowy temat. Nie posiadam pieska co prawda jednak temat związany jest z nimi. Chciałbym poruszyć wiele tematów, ale ten będzie o bezpieczeństwie. Do rzeczy. Biegam ja sobie od raz do kilku w tygodniu po parku. Wybieram miejsca luźne od tłoków i pory równie adekwatne. Bardzo często zaczepiają mnie psy szczekają przeszkadzają a nawet atakują. Jest to nagminne. Słuchajcie byłem za granicą i nie spotkało mi nigdy nic podobnego. Nie jest to wina zwierzęcia a jednak bufonady naszego społeczeństwa. Na moją uwagę - proszę trzymać pieska. słyszę cichutkie wołanie od niechcenia właścicielki na psa który w ogóle nie reaguje. Albo w ogóle odwracają się. Nie rozpisuje się za mocno.Poczekam na wasze odpowiedzi co sądzicie o tym? Jak wy spacerujecie z psami?
×
×
  • Create New...