Dlaczego na stronach hodowlanych ( nie tylko owczarków podhalańskich, ale akurat one mnie interesują ), w rodowodach psów nie ma często, gęsto adnotacji co do prześwietleń na dysplazję ich rodziców, dziadków.
Rozumiem, że rasa jest wciąż w "odbudowie" ( choć jak dlugo jeszcze ? ), ale nawet 20 lat temu RTG już był.
Tymczasem podawany jest na ogół wynik badania dotyczący psa należącego aktualnie do hodowli, zaś przodkowie znani są ledwie z imienia.
Wydaje mi się, że hodowla posiadająca stronę www, powinna na niej zamieszczać konkretne, rzetelne i jasne informacje. ( czyli także o braku badan ) Osobiście bardziej mnie interesuje stan zdrowia psa niz jego puchary ( choć są na pewno jakimś wyznacznikiem formy - aczkolwiek mimo, że waznym to bardzo subiektywnym ).
Ja rozumiem też doskonale, że internet to nie jest wystarczajaca pomoc i środek w wyborze psa i hodowli, że trzeba jechać osobiście etc...ale jesli ktoś chce wstepnie zorientowac się i wyznaczyć choć kierunek wyboru, to napotyka na trudność. Nie sposób zjeździć wszystkie hodowle naraz i wypytywać hodowców o rodowody do czwartego pokolenia. Czy pewne informacje ( w końcu bedące faktami ) nie mogą byc po prostu zamieszczane w rodowodach na stronach www ? Dodam,że spotkalam się z takimi pelnymi rodowodami na stronach.
Pytam o to, bo dyskusja o dysplazji w tym watku wzbudziła mój niepokój. Bardzo marzymy o podhalanie, ale jednocześnie niepokoi duza liczba, w populacji polskich owczarków podhalańskich, psów o niejasnym pochodzeniu. A może znów się mylę..może te naturalne podhalany są lepsze od hodowlanych ?
Jak zatem można calkiem na serio zminimalizować te niepewność ?
Czy ktoś może odpowiedzieć zdezorientowanym poszukiwaczom "swojego" podhalana ? :lol:
Prosze o rzeczową odpowiedź. Dziekuję.