[quote name='Maćka']Powiem Wam szczerze, że jak wchodziłam na ten wątek to bez większego przekonania, że Bambo jest jeszcze do adopcji, moja mama i braciszek bardzo chcieli miec właśnie malutkiego, puchatego przyjaciela do kochania i weszłam, ale przez głowe przeleciała mi myśl "pewnie jak pekińczyk to juz kolejka po psiaka stoi". A tu niespodzianka bo Bambuś czekał na domek, teraz u mamy czeka juz na Bambusia wyprawka, posłanko z wiklinki, miseczki itp.[/quote]
Bambuś był zaledwie parę dni w schronisku, jak zainteresowałas się nim.
Gdyby dzień później, to nie wiem....;) On piękniał z dnia na dzień...:razz: