My po ostatnim spacerze.
Bambo to dzielny mały chłopczyk, uznał, że Kiri i mnie trzeba bronić przed panami i psami.
Nie ma żadnych sensacji z jedzeniem, załatwia się b. dobrze, psychikę ma mocną i wyrazistą, uwielbia spacery, polubił nasz dom.
Wyraźnie widać, że sierść poprawia się.
Trochę Wam zazdroszczę tego Malca.;)