[quote name='dorcia44']Z najnowszych wiadomości...Lolus vel Oluś się nie popisał....ugryzł pancie ...a potem pancia...:shake:
Palec spuchniety i boli...ale tłumacza go tym ze ...nowy ,niewiadomo co on w życiu już przeszedł...ile cierpienia i stresu..że musi ich poznac ,zobaczyc ze oni go kochaja i akceptuja..że nie biją ..dogadzaja itp..Olus włazi na kolanka ,liże po buzi ,tuli sie ...więc chyba wszystko na dobrej drodze..;)
dali mu czas do świąt na pokochanie ich...i kapiel musi byc:lol:...na święta...wiadomo że i zpach i stan skory wiele pozostawia do życzenia...chcą go odchucac,no i przeidą sie do weta..nie wet przyjdzie do nich żeby go nie stresować :loveu:
mówia że jest piekny...tylko chudzina wiecznie głodna...doskonale wie do czego stół i co mozna na nim znalezć..:cool3:..była kanapka..
kocha ciągle wychodzic na dwór..pakuje sie do łóżka..no pies kanapowiec...
sa mądrzy i cierpliwi ..wiele uznania dla nich..a cha zauważyli że Olus nie ma z przodu zębów wynikało by z tego ze jest dużo starszym psem ...
ja trzymam kciuki za socjalizacje...
na spacerki chodzi w Kubraczku..oj niechętnie dał go sobie załozyc.warczał okrutnie ale sie udało i mysle że pokocha ciepełko...;)[/quote]
Cieszę się, że Państwo dają szansę Olusiowi...
Najpierw schronisko, w którym nie mógł się odnaleźć, przed wyjazdem badania w Poliklinice, podróż, nowy dom, miał b. dużo wrażeń.
Co do ząbków, to wiek można okreslić w miarę precyzyjnie u zadbanych psiaków. Nie wiemy również, jakie były jego losy, jak długo błąkał się, czy ktoś go nie skrzywdził...
Bardzo dziękuję za rozsądne podejście do jamnisia.
Trzymamy kciuki! Oluś, postaraj się, piesku...