Jump to content
Dogomania

diabelkowa

Members
  • Posts

    5004
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diabelkowa

  1. moj pies juz ma ponad 7 mies a dalej jest strasznie ufny chce byc glaskany przez kazdego podbiega do obcych ludzi i domaga sie glaskania i kladzie sie na plecach ... chce sie bawic z kazdym psem ... jak byl maly to kazdy chcial go glaskac czasem pozwalalam i to byl moj blad... co mam robic zeby nie podbiegal tak do kazdego i nie napalal sie na kazdego czlowieka i psa ? gdy ktos go poglaska albo bawi sie z psem to kompletnie o mnei zapomina :((((:placz: :placz:
  2. betty w sumie to ja dokladnie nie wiem o co ci dokladnie chodzi ze jak z daleka mam go wolac jak sie nawet obroci to jak go mam nagrodzic ? a nie na odwrot ze mam na poczatku byc blisko i mu dac a poznie j coraz dalej ? a zreszta nie wiem ...
  3. betty dzieki za ta rade ;]]] bedziemy sie starali tzn mam nadzieje ze Loganek tesh ;] a co do karmy ja zawsze mam kieszenie nia napakowane ;]
  4. ja nie wiem loganek juz mnie olewa znalazlam wypasione smakolyki ale jak znajdzie jakiegos psa do zabawy to moge sobie zdzierac gardlo a i tak nic nie wskuram :(( :-( :-( :-(
  5. Loganek juz zalapal komende "do mnie" owszem przychodzi ale jak juz znajdzie jakies zajecie to ma mnie gdzies ... musze jakos skupic na mnie jego uwage owszem dostaje smakolyki za przyjscie no ale zanim on bedzie poslluszny to bedzie juz brzuchem po ziemi cioral
  6. postanowilam cos napisac zeby galeria sie wrzucila na pierwsze stronki i ktos sie nia zainteresowaL :P
  7. no wlasnie na karme lepiej reaguje ale nie na ta co ma w miscie . DZISIAJ WIELKI POSTEP! puscilam go luzem byl bernardynek no i chcial sie z nim pobawic ale go zawolalam i (o dziwo!) przybiegl. A pozniej przerwal zabawe z goldenkiem i tez przybiegl !! :DDD:razz:
  8. zaczelam nosic jego karme i go przywoluje i o dziwo po 2 dniach zaczal sie interesowac i przychodzi (!) ;]]] jeszcze poprobujemy bez innych psow pozniej wezme kumpele i sprobuje zeby sie bardziej na mnie skoncentrowal na mnie i przyszedl Jak nauczyc psa wiekszej koncentracji na mnie ?
  9. ach ta cenzura ;]]] moj psiaczek tez zawsze pokazuje swoje genitalia jak spi :PP kurde ja tez bym chciala drugiego psiaczka ale nie wiem jak namowic rodzicow :PP ;] moj znajomy ma 4 yorki ;PPP
  10. no jak spi to niby taki aniolek ;] ale pozory myla ;]:diabloti:
  11. dzieki przydadza sie w zimne dni ;]]] pozdrawiam was tez ;]
  12. no widze ze jestescie super zainteresowani moja galeria ;(( :-( :-(
  13. niestety nie udal o mi sie przesledzic calego serialu ale pomysly macie swietne :PP ;]]]]
  14. no a mnie dzisiaj uciekl Loganek polecial za jakims swoim kolegom przelecial nie patrzac na ulice ale w koncu zlapalam go na jakis smakolyk co go zawsze trzymam w kieszeni. Logan nawet nie chce przychodzic do mnie na jakies mega smakolyki nawet przed sniadaniem :((
  15. dziekii :))) wiesz on tak na specjalne okazje ;]]]
  16. dzieki ;]] bo on to w ogole slodki babelek ;]]
  17. ja mam normalnego ONkowatego kundla tylko miniaturka ONka spuszczam go niby lata tam kolo mnie ale jak chce go wziasc na smycz no to mi ucieka nie wiem jak go nauczyc zeby bym posluszny ...
  18. [COLOR=black]no to obiecane jeszcze kilka fotek Loganka ;] dzieki mrowie i troche ja pokabinowalam i moge sie pochwalic moim fafroczkiem a oto jego krotka historia :[/COLOR] [COLOR=black]urodzilem się około 22 czerwca 2005 roku (jak to obliczyla moja pani) w Lipowej. Było nas około 8 a nasza mama się bardzo o nas troszczyla. Z dnia na dzien nas ubywalo Az pewnego dnia jak zostala nas trojka ja i moje dwie siostry wyladowalismy ja jakims targu w Milowce w kartonach. Nie mieslilismy się w jednym wiec jedna z siostr zostala przeniesiona do innego. Nie dostaliśmy picia żebyśmy się nie zsikali do kartonu i pragnienie nam dokuczalo. Marzyłem żeby wyladowac gdzies poza tym kartonowym wiezieniu w domu pelnym miłości. Nagle poczułem jakas dlon na moim grzbiecie i jakis człowiek mnie wziął na rece. Przytulil mnie a raczej przytulila bo to była ona i costam gadala do innej pani ale zaraz pozniej smutna mmnie położyła z powrotem i odeszla. Powracala jeszcze kilka razy a gdy już myślałem ze odejdzie na zawsze bo nie było jej baaardzo długo wroocila i znowu wziela mnie na rece i dala pani mojej mamy jakis kolorowy papierek ( na pewno bylby smaczny) i szla gdzies ze mna a ja byłem w tulony w jej (duza :PP ) piers i było mi bardzo dobrze. Strasznie mi się zachciało pic i obśliniłem mojej pani ( ma na imie Kaska) cala kurtke. Chyba się strasznie przerazila ze jestem chory i jeszcze bardziej mnie przytulila. Zaniosła mnie do jakiegos dużego pomieszczenia gdzie były inne zwierzatka i założyła mi cos na szyje (z początku mnie to denerwowalo ale z czasem przyzwyczaiłem się ) kupila mi także jedzenie i pojemnik na picie zwany przez ludzi miska. Dam gdzie zostałem zaniesiony był wielki dom i ogrod i taki duuuzy pies wyglądał tak jak ja miał lapy ogon uszy i w ogole ( Kasia mowi ze to był Czechosłowacki Wilczak i jak się wyprowadzimy to tez takiego będziemy mieć). Dostałem w tej misce picie Co to była za ulga niebo w gebie a raczej woda Od razu przestałem się slinic i Kasia uspokoila się i dala mi jedzenie. Pozniej pojechaliśmy autobusem do takiego pana hmmm jak wy to ludzie na niego mowicie …. Hmm a już wiem weterynarza i on mnie zwarzyl i stwierdzil ze mam robaki (jak on tak smial????!!!!) i dał mojej pani jakis preparat i znowu ona dała mu te kolorowe papierki i odjechaliśmy z powrotem. Dni w Milowce mijaly mi cudownie. Bylem bardzo zrelaksowany...Chodziłem do kawiarni, cukierni i jeździłem autobusami i autem czasami Kasia mnie wszedzie nosila w takiej torbie troche smiesznie wyglądałem ale przynajmniej było wygodnie. Pewnego dnia jakis pan przyjechal do nas ( moja pani mówiła do niego”tato”) był mily nawet się nie zdenerwowal ze pazurkiem wyciaglem mu nitke z nowego swetra. Gdy wróciłem ze spaceru do pokoju zobaczyłem pustki wszystko gdzies zniklo! Nawet moje kartonowe poslanko zniklo (tzn w sumie to spalem z moja pania w lozku, ale oficjalnie to spalem w kartonie… ) zostałem zabrany w tej torbie to takiego dużego autobusu jeżdżącego na torach, na który ludzie mowia „pociąg” i wyladowalem w Katowicach w zupełnie innym miejscu. Inne pokoje i dywany. Dywany SA wspaniale można na nich siusiac i czuje się jak na trawce mmmm Wkrotce one zniknely i pojawily się gazety na których zostałem nauczony się załatwiać. Musialem być przez dwa tygodnie w domu po jakims szczepieniu na nosowke było troche nudno ale na szczescie Kasia starala się umilic mi ten pobyt w domu i wymyślała jakies super zabawyW nowym domu było duzo osob które mnie głaskały i przytulaly Bardzo polubiłem ludzi ( do teraz was kocham i Kaska się wscieka jak daje się głaskać obcym osoba i mnie odciąga bo mowi ze jestem naiwny i ze nie znam się na ludziach i ze kiedys mogę się zgubic … zupełnie nie wiem co to znaczy, ale to chyba dobrze ze tak mowi:P) Uwielbiam spac …. a oto kilka fotek mojej spiacej krolewny :P :[/COLOR] [CENTER][COLOR=black][URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/index.php"][COLOR=black][/COLOR][/URL][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/1.JPG[/IMG][/CENTER] [/COLOR] [CENTER][COLOR=black] [/COLOR][/CENTER] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [CENTER][COLOR=black][URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/index.php"][COLOR=black][/COLOR][/URL][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/2.JPG[/IMG][/CENTER] [/COLOR] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/3.JPG[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/4.JPG[/IMG][/COLOR] [COLOR=black]tu juz troche powazniej :)[/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/5.JPG[/IMG][/COLOR] [COLOR=black]elegancja musi byc :)[/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/6.JPG[/IMG][/COLOR] [COLOR=black]tu ze swoja ukochana pania :PP[/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/7.JPG[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/8.JPG[/IMG] [IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/9.JPG[/IMG] i znowu sam :(( [IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/10.JPG[/IMG] a'la KROL LEW :) [IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/12.JPG[/IMG] [IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/13.JPG[/IMG] nawet w lazience nie dadza mi spokoju :P [IMG]http://vanisz.ovh.org/kasia/14.JPG[/IMG][/CENTER] [/COLOR][COLOR=black]to juz koniec na dzisiaj pozdrawiamy Kasiunia i Loganek[/COLOR] P.S meczylam sie z tymi fotami kilka godzin docencie to :PP no ale jak je tu zamiszczac brat je zmiejszyl na kompie a pozniej dal na jakis serwer i dawal mi linki a jak wy je zamieszczacie ? Mozna prosciej ?
  19. hmm mroowa dalam tam to zdjecie wkleilam ten link z URL no i ok i mi sie wyswietlilo takie male gowienko z czerwonym krzyzykiem ze sie nie wkleilo jakos poprawnie :(((
  20. no chyba pojde na jakas tresure bo sama nie wiem czy dam rade chociaz z Loganem sobie dalam ... no ale z nim to sie prosto pracowalo ;] metoda :wszystko za smakolyk sie sprawdza ;]
  21. no a my nie mamy samochodu i teraz podroz autobusem to dla Loganka normalka :)
  22. aga ale boksiki to nie maja zazwyczaj takiej wielkiej checi dominacji szczegolnie sunie no ale zawsze sie znajdzie jakis wyjatek a w przypadku wilczakow to wyjatkiem sa zazwyczaj niedominujace wilczaki :P trzeba je umiec wychowac a ja nie wiem czy dam rade. Aga a ty mieszkasz w mieszkaniu czy domku ?
  23. naka no ale moj Loganek jest bardzo ulegly wiec dlatego sie boje a wilczak bedzie wiekszy od Loganka o jakies min 20 centow...
  24. sylwiaskalska ja tez mialam taki podklad dla psa jak jechalam z nim :) moj mial wtedy kilka tygodni 6/7 tygodni i podroz zniosl wspaniale tylko jak pociag jechal za szybko to stawal na siedzeniu i sie troche stresowal ...
  25. naka a ja nie wiem czy np Wilczak ktorego pragne zakupic za kilka dobrych latek jak podrosnie to nie bedzie sie np znecal nad moim psiakiem bo jest maly :/ bo wilczaki to zazwyczaj lubia dominowac i zaczepiac wszystko co sie rusza :))) a co do slinienia to hmm :P nawet upal nie chcialabym miec niczego lepkiego na sobie. Wiem slyszalam ponoc tylko te boksery ktore sie stresuja to sie slinia albo cos podobnego :P
×
×
  • Create New...