Jump to content
Dogomania

carolinascotties

Members
  • Posts

    5031
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by carolinascotties

  1. tylko komu??? :shake:
  2. Aniu - czy cos wiadomo? zaczynam sie troche martwic... zadnych wiadomosci... :(
  3. a co z pozostalymi bazarkami Amiczki...? edit - i na jakie konto wedrowaly pieniadze z bazarkow?
  4. Naprawdę dziwne ... ech ZK... mniejsza z tym - wazne,zeby znalezc psu domek... dalam znac na forach szkociarzy i wesciarzy :) zajrze tu wieczorem i jesli moge - poprosze o kilka slow na temat charakterku psiutka i najwazniejsze- jaki jest jego stan zdrowia :) i na ile lat ocenil go wet?
  5. przyznam Wam szczerze, ze na Westa to mi on nie wyglada.... to jest Szkot :) na pewno tak :) swoja droga to dziwne, ze w ZK jest zarejestrowany jako West... dam znac szkociarzom - moze uda sie znalezc dom :) jak zdrowie Szkocika?
  6. czy piesek jest ogloszony na t erie rko wie?
  7. muszą :) bo jak nie to klapsy Evelinkowo-Karolinkowe ;) :evil_lol:
  8. [B][COLOR=green]Pati - trzymam kciuki z calych sil!!! i Tobie zycze szybkiego powrotu do zdrowia!!!! :loveu:[/COLOR][/B]
  9. :multi::loveu::multi::loveu: bardzo sie ciesze :) Pozdrawiam :)
  10. Pajunia odpowiedziala mi w innym watku - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=8947529&postcount=424[/URL] [B]dziekuje za info o Milordzie.[/B]
  11. Lavinio - najlepszą obroną jest atak.. i w przypadku Pajuni to jedyne konsekwentne dzialanie... Jestem ciekawa pajuniu, ile jest osob, ktore cos na Ciebie maja... podejrzewam, ze wiem, dlaczego nie chca sie wypowiadac... jeses bardzo pewna siebie, unikasz odpowiedzi na wazne pytania, natomast doskonale "objezdzasz" wszystkich, ktorzy ci nie ufaja. Pytam tutaj - bo moze przeczytasz- w zwiazku z tym, ze wplacalm swoje pieniadze na Milorda, o ktorym ty masz informacje - prosze o nie - co jest z Milordem?
  12. ... :) Aniu - i jak tam..? sa foty? :) pomyslalam jeszcze o czyms- pisalas, ze Sara ma cieczke... jak to mozliwe...znowu tego nie rozumiem :evil_lol:
  13. ... :) Aniu - i jak tam..? sa foty? :) pomyslalam jeszcze o czyms- pisalas, ze Sara ma cieczke... jak to mozliwe...znowu tego nie rozumiem :evil_lol:
  14. ponownie proszę - napiszcie, co u Milorda...
  15. [quote name='pajunia'] Ty ze swoja ulubiona Arka i innymi nawiedzonymi w waszym stylu, sobie mozecie dalej wasze bzdety wypisywac. Mnie to duze g.... interesuje. Wycofalam sie z dogo, likwiduje rancho , i zaluje, ze w ogole kiedykolwiek z toba i tobie podobnymi, nawiazalam kontakt. :angryy: A wy sie mozecie dalej wyklocac i pod przykrywka " Pomocy psom" sie probowac dowartosciowywac i swoje kompleksy wyzywac. Mnie to przestalo interesowac. wiecej kultury !!! to jest czwarty, lub piaty raz kiedy grozisz swym odejsciem.. i to tylko dlatego, ze nie masz odwagi odpowiedziec na kilka pytan... masz za to czelnosc wypisywac bzdury o kastracji... ech... to jest wlasnie Twoj styl-zalosny, tchorzliwy, obrazliwy, klamliwy styl...
  16. Agnieszko bardzo się cieszę, że u jamniczej rodzinki wszytsko w porządku :loveu: Dla Shrekusia rozpieszczanego przesyłam masę całusów :) Ja już wróciłam :) niestety w związku z tym, że rejony konfliktów uważam za swój żywioł - najpewniej nie zabawię tu długo :p Serdecznie Was pozdrawiam :loveu:
  17. :-( taki wspanialy pies....
  18. [quote name='malawaszka']podnosimy i wykorzystujemy do rozgłoszenia ważnej akcji!! [URL]http://fundacja-emir.org/petycje/pomoc_emir.htm[/URL] [COLOR=red][B]Emir potrzebuje naszej pomocy! Proszę wyślijcie maila - dla nas to minutka roboty a może pomóc tysiącom OPP [/B][/COLOR] __________________[/quote] wyslane. Jak sie ma Bari?
  19. [B]Asiu - dziekujemy za wieści :)[/B] [B][COLOR=magenta]Serdecznie Was pozdrawiam - a Ciebie Mamusiu -szczególnie :) :loveu:[/COLOR][/B]
  20. Bardzo Was proszę o info -jak się ma Milord...
  21. ja Klakier - pytam jeszcze raz Krętacza - co z osobami, ktore wplacaly pieniadze na psa znajdujacego sie pod twoja opieka? czy one sa powiadamiane o losie psa? chodzi mi o Milorda.
  22. [quote name='pajunia'] Zaznaczam jeszcze raz, nie pytam ze zlosliwosci, ale powaznie mnie te pytania interesuja. jak to jest, ze nie zauwazasz pytan skierowanych do Ciebie, podczas kiedy sama - nagle masz ich tyle...?
  23. [quote name='Evelin'] I jeszcze jedno...naprawdę szanuję każdego,kto pomaga zwierzetom..w jakikolwiek sposób-jak umie i jak okoliczności pozwalają...Uważam,że adopcje zagraniczne są bardzo potrzebne...Futrzakom dziwnie pojmowany patriotyzm nic nie pomoże... Evelin - odpowiedz mi proszę, bo trochę nie rozumiem określenia - :jak umie" :shake: czy uważasz, że adopcja- byle jaka - jest najlepszym, co moze spotkac żywe, czujące zwierzę? moze zle Cie zrozumialam... ale bedę się upierać - że znalezienie domu do dopiero początek... wszytsko, co następuje potem jest tak naprawdę miarą tego, jaka byłą adopcja.. udana, czy też nie... A co jesli pies ginie, jesli nie wiadomo, co sie z nim dzieje- czy i taka adopcję uważasz za udaną? Patriotyzm... Brązowa na poprzedniej stronie zwróciła uwagę - że nie było odzewu na propozycję poszukiwania domu- dla pewnego psiaka- w Polsce...:cool1:
  24. [quote name='Tweety']jeżeli ktoś się upiera, że jeżeli jedni z drugimi wspólpracują a do tych jednych coś mają to do drugich profilaktycznie też i ci drudzy są na pewno (no bo jak robią coś wspólnie to "muszą" być tacy sami) tacy sami jak ci pierwsi tak... i to jest niewlasciwe... bo my nie jestesmy towarzystwem wzajemnej adoracji i powinnismy sie nauczyc, ze osoby z "naszego obozu" (bo juz nie wiem, jak to ująć) mają swój rozum i jesli sa nieskazitelnie czyste -obronią się same - a jeśli się nie obronią - powinnismy zrewidować swoje poglądy na ich temat... Jestesmy tu dla zwierząt ...
  25. [quote name='Tweety']tylko, że tutaj adopcji jest mnóstwo, i o większości zwierzaków, Ci którzy wiernie kibicowali zapominają kilka dni później, nie interesuje ich to w ogóle. Natomiast niektóre są cały czas na cenzurowanym ale nie na zasadzie: szukajmy dobrych stron tylko wprost przeciwnie: co by tu znaleźć aby się przyczepić i wywołać burzę, nie sądzisz? to tez sie zdarza... ale ja w ciagu ostatnich kilku tygodni - zauwazylam, ze nawet jesli w watku danego psa uczestniczylam i staralam sie wysuplac cos na leczenie- i teraz-gdy po tych wszystkich podzialach - o cos pytam - patrzy sie na mnie jak na wroga... poza tym - jak juz zajrze na watek - powiedzmy - innego obozu- jestem nieproszonym gosciem - mimo, iz zdarzalo mi sie pomagac w adopcji... to przykre- bo ja mam swoje zdanie na temat pewnych osob - ktore wyrabiam na podstawie obserwacji - co nie znaczy, ze walcze ze wszystkimi, ktorzy sie z tymi osobami dogaduja... otwarcie mowiac- takie zachowania uwazam za niedojrzale i nie wyobrazam sobie, zeby moj brak zaufania w stosunku do np. Pajuni - mial pogarszac stosunki z innymi dogomaniakami... niestety ten proces juz sie zaczal :shake:
×
×
  • Create New...