Wczoraj miałam ochotę ją zabić :mad:
Próbowała majstrować przy szwach, gdy chciałam jej tego zabronić machała pazurami na oślep. I tak siedziałam z nią do 3 w nocy, spałam sumie 2h... miałam jej serdecznie dość już :lol:
Ale ona była równie wymęczona jak ja, więc zasnęłyśmy obie :)
Teraz też ją mam na kolanach więc macie fotki :)
[IMG]http://i1.tinypic.com/7yevp92.jpg[/IMG]
[IMG]http://i6.tinypic.com/851jec6.jpg[/IMG]
[IMG]http://i7.tinypic.com/6xlj148.jpg[/IMG]
I łaciata ;)
[IMG]http://i14.tinypic.com/81f20wk.jpg[/IMG]
Powiem Wam że krowa bardzo interesuje się Rudzikową. Wącha ją, próbuje lizać... To wygląda tak jakby wiedziała, że rudy potwór cierpi i chciała pomóc, nawet raz nie próbowała małej zaczepiać, wczoraj nawet się z nią położyła i wysliniła jej pysk, a powyższe zdjęcie zrobiłam gdy miałam rudke na rękach.
Ale dziś nie zamierzam zarywać nocy, Rudzik się uspokoiła, niech się dzieje co chce :evil_lol: