Jestem tu nowa, więc proszę o wyrozumiałość :mad: :lol: . Na wiosne , na moje urodziny planuję dostać :lol: od mojego Ukochanego Mężczyzny Szczeniaczka Yorka. Troszkę się obawiam, bo mieszkam jeszzce sama i pracuję.... czy taki mały sczzeniaczek zniesie 9-godzinną rozłąke? i drugie pytanko, czy Wasze yoreczki bardzo broiły jako szczeniaczki? :lol: