Jump to content
Dogomania

eveandAxel

Members
  • Posts

    497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eveandAxel

  1. [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9021/r7ud9.jpg[/IMG] Bastla Mały Smok i Alano's Shtat ZNAK ZORRO [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/9987/r8fh1.jpg[/IMG] Alano's Shtat ZNAK ZORRO [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/1005/r9xf9.jpg[/IMG] Lex Steelteam
  2. [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/4756/r4dz3.jpg[/IMG] IMAGINATION La Componella [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4332/r5jd9.jpg[/IMG] IMAGINATION La Componella i Bastla Mały Smok [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4885/r6kq9.jpg[/IMG] Bastla Mały Smok i Alano's Shtat ZNAK ZORRO
  3. to i ja się do Rybnika dorzucę , ale ja monotematycznie niestety, tylko na to starczyło czasu :roll: [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/6075/r1wx7.jpg[/IMG] Alano's Shtat ZNAK ZORRO [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/8308/r2bx0.jpg[/IMG] Alano's Shtat ZNAK ZORRO [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/9691/r3hr7.jpg[/IMG] IMAGINATION La Componella
  4. hehe, pamiętam :evil_lol: Gratuluję wieści i czekamy na fotki małych bulwiątek! to już nie długo :p
  5. rany boskie! podmieniłaś psy!!! :mad: :evil_lol: w życiu bym ich nie poznała! super, nawet te z komórki! :loveu:
  6. jak dla mnie zatrzymywać się nie muszą, mogą być w biegu. :eviltong:No i pozy śpiących dogów też są super, więc proszę się nie ociągać !:mad:
  7. uuuuu żyją ! :crazyeye::evil_lol: no to czekamy na te foty bo nie uwierzę że masz jeszcze dogi, jesli wogólę będę sobie umiała przypomnieć co ty tam miałaś :eviltong:
  8. Ja dam Axowi jeszcze pare dni na obserwację. Niestety siadły nam kupki :-( Są bardzo luźne. Jeśli się nie poprawi , trzeba będzie zmienić na coś innego albo wrócić na royala :placz:
  9. Asica - wystraszyła się, bo miała wstawić zdjęcia i wyparowała :mad: Może na wiosce internetu nie ma :roll: Mam nadzieję, że u nich wszystko wporządku Moonku dzięki za komplementa :loveu: A co do futrzaków mrowy - to jak zwykle psy cyrkowe :evil_lol: Co je widzę to w powietrzu :lol:
  10. a tu śpiący okruszynek :loveu: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6372/a45kk4.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4209/p1060983vp7.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/5012/p1060995oe3.jpg[/IMG]
  11. Ax z babcią :p [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4885/a90vc9.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4402/a130ta4.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3827/a39jq0.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3079/a42vr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/1262/a69pn7.jpg[/IMG]
  13. Ja niestety w transporcie nie mogę pomóc, trzymam kciuki żeby sunia szybciutko do domku trafiła i żeby to już był ten ostatni :shake: Halo! czy jest tu jeszcze ktoś? wstawiam kilka zdjęć reszta już niedługo jak Kaśka się spręży na stronie :p [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/486/a22sl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6438/a27qz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/8689/a31es8.jpg[/IMG]
  14. Kamila byłaś z Lalą? :mad: Czy wam też znowu dogo chodzi sracz.a?
  15. My jemy od wczoraj TotW z kaczki i indyka. I powiem wam , że bałam się tej zmiany bo Ax nie lubi zmieniać karmy. A teraz o dziwo jest pierwszy przy misce, wymiata całą szybciutko,:p widzę że mu smakuje i mam nadzieję, że tak zostanie. Nie przeszkadza mu inny smak i wygląd od Royala. Zjada bez dosmaczania. Teraz tylko będę go obserwować - zachowanie, kupki, sierść , skóra - zobaczymy , mam nadzieję, że mu posłuży. Tylko z tym dawkowaniem też mam problem - ile powinnam na dzień dawać psu o wadze 70-75 kg ? :roll:
  16. tu jedno na smaczek - lecę zmniejszać pozostałe :cool1: [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6481/a1jl7.jpg[/IMG]
  17. a my wróciliśmy z urlopu i nadrabiam zaległości forumowe, jak dotrę do zdjęć z wyjazdu to coś wstawię. Może się jakieś będzie nadawało do wstawienia. :roll:
  18. a i wywal piłeczkę tenisową, raczej nie polecane dla psów a przy gabarytach dogowej paszczy może być niebezpieczna. Wymieńcie na coś większego.
  19. to spróbuj jeszcze podrapać go po klacie :p Może i u was zadziała - efekt ten sam co przy łopatkach u was.. A z przyjemnych dla Ax'a miejsc do drapania to jeszcze tyłeczek - tak zaraz nad ogonem - wije się i pręży, często przychodzi i nadstawia pupcię do drapania :oops:
  20. Kamila proszę wyściskać odemnie zuch dziewczynę i przekazać że pięknie wygląda w czerwonej rozetce, "do pyska" jej w niej! Świetnie się spisałyście! :multi::multi::multi::loveu: Dawaj jeszcze jakieś zdjęcia!
  21. [quote name='Lara']Ha, i mnie tez o taka dzialke biega... sama przeszukalam neta ale nic nie znalazlam, wiec chce pojechac poki co na kilka dni i poszukac na miejscu. Jak cos znajde to dam znac :p[/quote] Super to czekam na wieści, ja nawet orientowałam się w pobliskich wioskach ale też psińco. Rozśmieszają mnie zawsze zdjęcia domków obcięte w połowie, żeby ukryć dach domku gospodarzy :evil_lol:
  22. [quote name='bira']Lara, my zatrzymaliśmy się w willi Retro: [URL]http://www.willaretro.afr2.pl/kontakt.htm[/URL] Właścicielka przemiła, psiara i kociara. Polecam :-) Ale jak szukaliśmy noclegów w Białogórze, to większość pensjonatów przyjmowała gości z psami[/quote] A w trakcie pobytu,spacerów w Białogórze nie rzucił wam się gdzieś w oczy domek do wynajmu? ogrodzony? Już od jakiegoś czasu szukam czegoś takiego na wakacje ale niestety w ogłoszeniach tylko kempingi,pensjonaty albo ogrodzona ale willa :roll: Chciałam zobaczyć Białogórę ale z moim Axem to tylko ogrodzona działeczka bez gospodarzy na karku. :diabloti:
  23. o rany ale napisałam eseja i wszyscy uciekli! :evil_lol:
  24. z psami tylko jeśli chodzi o samce, panny uwielbia, szczeniaki też zawsze lubił, teraz mu tylko smarkaczy z dala pokazuję albo chwila na przywitanie bo on bidula wpada w panikę jak mu takie cóś małe skacze z dziesięciu stron naraz. Już nie te latka he he. A co do ludzi, psów, hmm nie wiem, długo mi to nie dawało spokoju i tak sobie wymyśliłam, że złożyło się na to kilka rzeczy : - opiekuję się nim tylko ja - w sensie -spacery,karmienie,wyjazdy,dużo czasu w domu, szkolenia. - chciałam iść z nim na szkolenie jak był glut mały bo był dosyć pobudliwy tzn. szybko nakręcał się w zabawie, jak chciał coś wymusić chwytał rękaw albo ciuch i nie puszczał - nie piszę o agresji !!!- według niego była to świetna zabawa. A kilkudziesięcio kilogramowego doga nie da się szkolić czy choćby ignorować jak innego małego szczeniaka - a tak wszędzie radzili. Niestety jak dzwoniłam do związku, później do szkoleniowców przez nich poleconych to słyszałam że do szóstego miesiąca życia nie ma nawet co myśleć o szkoleniu, bo będzie się chciał bawić a nie szkolić, poza tym dog w tym wieku tylko fiu bzdziu w głowie itd. :cool1: - Jak już w końcu nas przyjęli to pies był na tyle silny i niewychowany że zatrzymać go mogły tylko kolce:shake: i to chyba przelało czarę goryczy. to był ten najważniejszy czas - 6 do 12 miesiąc.Oczywiście kiedy zorientowałam się co jest grane , byłam już też na forum, więc usłyszałam o czymś takim jak kantarek, później kliker to zaraz kolce poszły do kosza. I jakoś sobie radzimy. Zaliczyliśmy też szkolenie klikerowe w Alteri ale spodziewałam się czegoś innego, tzn. szkolenie super ale instruktor wiedział że ma do czynienia z trudnym psem i pod tym kątem miał być ćwiczony, a zostało na tym że szkolenie się skończyło a gościu nawet do nas podszedł. Nijak nie chciał z psem nawiązać kontaktu. Ax ma swoje ukochane osoby - rodzina, znajomi, sąsiedzi, nowe osoby super wprowadza się na spacerach np. z suczkami, wtedy jest o.k. - bo jest zadowolony, zajęty. aaaa i zapomniałabym - wpuści do mieszkania każdego! może rano obburkać kogoś na dworze a popołudniu wpuści tą osobę do domu, pół godziny będzie wariował ze szczęścia a później nie da jej spokoju przez całą wizytę. W domu jest niesamowitym przytulasem, chodzi za człowiekiem kroczek w kroczek, wisi na nas cały czas. Z tego co zauważyłam zmienia się jak się tracę a zostaje z kimś innym, jest w takim szoku, że zupełnie inaczej się zachowuje. Przepraszam rozpisałam się jak nigdy, ale myślę , że wszystko po troszku miało na to wpływ. Napewno nie jest typowym dogiem opisywanym we wzorcu, ale na każdym wyjściu mamy ciacha i ćwiczymy. Jakoś to jest.
  25. no niestety, dałam d..y jak był mały widocznie i teraz płacę. Ćwiczymy cały czas, ale raczej jeśli chodzi o psy na osiedlu. Ludzi to ma swoich dwóch na osiedlu których uwielbia i zaraz pędzi się witać (o dziwo obaj to mężczyźni ). Także żadnych pogaduszek na spacerku nie uskuteczniamy a pańcia ma oczy i uszy naokoło głowy :shake: .
×
×
  • Create New...