myślę, ze do spotkania dojdzie...nie wiadomo jeszcze kiedy ale dojdzie!
teraz wracam do pracy po urlopie, TZ też zapracowany więc czasu zbytnio nie ma ale przecież ta odległosć nie jest znowu taka duża...
Kamilko ale pisałaś, że macie Ciocie w Krapkowicach więc przy najblizszych odwiedzinach mozemy sie jakoś spotkać...?