Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. Przyszły, przyszły! Dziękujemy bardzo :) Jeszcze nie miałam chwili, żeby rozpakowac i zobaczyć co i jak, jutro postaram się sprawdzić :)
  2. dokładnie :razz: Ja kiedyś też nie wiedziałam :eviltong:
  3. [quote name='Beatkaa']Filutka widziałam w łazience...ale biedaczek wystraszony był.[/QUOTE] teraz mieszka w szpitaliku... Mam nadzieje, że ktoś go będzie szukał, bo widać, że to zadbana psinka... a do tego jest strasznie wybredny jeśli chodzi o jedzonko - wybiera kawałeczki kurczaka z ryżu :roll:
  4. Wedel poz.7274 to dość młody jamnikowaty psiak, który do schroniska trafił 15 lutego 2011 roku z ul. Kowalskiej gdzie siedział na 9 piętrze. Wedel jest bardzo sympatycznym pieskiem, niekoniecznie zgadza się jednak z innymi psami. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7274Wedeljpg.jpg[/IMG] Atos poz.7259 to średniej wielkości około 3 letni psiak, który do schroniska trafił 4 lutego 2011 roku z ul. Leśnej po śmierci swojego Pana. Atos jest pieskiem, który mieszkał na dworze i spał w budzie. Jest łagodny w stosunku do ludzi, chociaż na wszystko sobie nie pozwoli, a z innymi psami raczej się zgadza. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7259Atosjpg.jpg[/IMG] Grizzly poz.7282 to duży, potężny, ale młodziutki psiak, który do schroniska trafił 20 lutego 2011 roku z ul. Struzika. Zachowuje się jeszcze jak szczeniak, chce się bawić i jest troszkę niezdarny. Prawdopodobnie jest pieskiem z mieszkania. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7282Grizzlyjpg.jpg[/IMG] mam nadzieje, że może kogoś z nich jeszcze właściciele będą szukać...
  5. Jaka szczęśliwa Elinka :multi::loveu: [quote name='Beatkaa']Ooo Arusia - super :multi::multi: Sepi też się udało,a tak między nami to kto ją przygarnął ? [może znam :evil_lol:] :)[/QUOTE] jedna z tych Pań z Katowic, które przyjeżdżają w niedzielę ;) Teraz troszkę nowych psiaków.... Elena poz.7278 to około 3 miesięczna sunia, która do schroniska trafiła 18 ltego 2011 roku z ul. Opolskie, gdzie została znaleziona. Jest bardzo sympatyczna i kontaktowa. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7278Elenajpg.jpg[/IMG] Klopsik poz.7277 to około 8 tygodniowy szczeniak, który do schroniska trafił 17 lutego 2011 roku z ul. Drzymały. W przyszłości będzie dość dużym pieskiem, ale zapewne też z charakterem. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7277Klopsikjpg.jpg[/IMG] Filutek poz.7280 to maleńki piesek, który do schroniska trafił 18 lutego 2011 roku z ul. Żeromskiego gdzie wszedł na klatkę schodową i siedział wystraszony w kącie. Filutek póki co jest bardzo nieśmiały, trochę boi się mężczyzn. Z innymi pieskami się zgadza. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7280Filutekjpg.jpg[/IMG] Herma poz.7281 to malutka, kilkuletnia sunia, która trafiła do nas 19 lutego 2011 roku z ul. Grzybowskiej po śmierci swojej właścicielki. Herma jest bardzo przyjazną sunią, lubi tulić się i spać na kolanach. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7281Hermajpg.jpg[/IMG] Juna poz.7275 to nieduża, młodziutka sunia, która do schroniska trafiła 16 lutego 2011 roku z sąsiadującej z nami firmy przy ul. Bytomskiej - prawdopodobnie została wyrzucona po schroniskiem. Juna uwielbia towarzystwo ludzi, dogaduje się też bez problemu z innymi pieskami. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7275Junajpg.jpg[/IMG]
  6. Majk znowu mieszka sam :roll: dzisiaj jego koleżanka - Ara została adoptowana :cool3::loveu:
  7. Misiu jest bardzo chętny na spacerki, akurat do wyjścia to mi z całego boksu on najbardziej się ciśnie ;) chociaż czasem ma gorsze dni wtedy musze się go naprosić, a on już bardzo kiepsko słyszy i widzi, że niestety zdarzało się, że nawet nie zauważał jak do niego wchodzę...
  8. i już po wizycie :cool3: Pimpuś musi zacząć pakować manatki :multi: kto zawiezie Pimpusia do Częstochowy? :loveu:
  9. Dzisiaj adoptowane zostały trzy sunie :cool3: szczeniaczek, która mieszkała u nas dopiero od wczoraj ;) Arusia :multi: i Sepia :loveu: którą adoptowała nasza wolontariuszka :razz: A wczoraj niestety nikt :-( [B]__Lara[/B], na PW chyba już zdążyłam na wszystkie pytania odpowiedzieć? :cool3: Jak coś to pytaj tutaj, na ten wątek staram sie codziennie zaglądać ;) [B]Aleksandra Bytom[/B] jak moglibyśmy zapomnieć :crazyeye: takich psów się nie zapomina :eviltong::loveu: [B]Gosiara[/B] już widziałam, jak jutro coś omówię i ustale to dam Ci znać :roll:
  10. było by wspaniale gdyby Korusia mogła tam pojechać.. Ja też niestety jestem spłukana :-(
  11. mam w sumie jedną kandydatkę dla niego, ale nie wiem czy ona czasem juz teraz w tym tygodniu nie będzie sterylizowana to bym się trochę wstrzymała póki co...
  12. [quote name='E-S']Czyli DT by mu się przydało, żeby nabrał zaufania do ludzi, bo tak to faktycznie kiepskie ma szanse .... :([/QUOTE] On nie jest jakiś wydziczały, itp. On poprostu nieufa obcym, mnie zna i nie mam z nim żadnych problemów, wychodzi ze mną na spacer, trzyma się się cały czas blisko, nie próbuje uciekać, przychodzi się pogłaskać... Przyszły właściciel musiał by mu poświęcić kilka chwilek - zabrać kilka razy na spacerki, poczęstowac jakimś samkołykiem, a w domu to na pewno proces nabrania do kogoś zaufania przebiegł by jeszcze szybciej :)
  13. dawno tu nikt nie zaglądał :-( zupełnie zapomniałam, że Leonek m swój własny wątek...
  14. piękne!!! :loveu: cud poprostu... Lecę zrobić jakiś piękny wpis na facebooku... Trzeba tym cudem się pochwalić :loveu: Nie potrafię opisać jak bardzo się cieszę :multi:
  15. Lider jest niestety nieufny wobec obcych ludzi, a wiadomo, że ludzie to by chieli, żeby od razu ich pokochał :-(
  16. [quote name='Beatkaa']Mysiu a ja mam pytanie : Krzysiu jest może wykastrowany?[/QUOTE] wydaje mi sie, że nie... bo Krzyś to jest straszny chorowitek, sporo był leczony - jak nie kaszel, to jakieś problemy skórne :roll: a teraz w boksie mieszka z kastratami, z takimi psiakami mamy większy problem, bo potem nie ma gdzie ich zostawić po zabiegu, a jak są całym swoim boksem i się znają między sobą to mogą zostać w gabinecie.
  17. Figunia jest po dość poważnym zabiegu przy sterylizacji miała też usuniety guz na gruczole mlekowym, mam nadzieje, że szybko odzyska siły i dojdzie do siebie po tym zabiegu :roll: owczarka to Skaba, a ta ciut pudlowata sunia to Megi ;)
  18. [quote name='Beatkaa']Czytałam na stronie psitula,że macie kalendarze jeszcze :eviltong: Jutro bede w schronisku,ostał się jeszcze dla mnie? :evil_lol:[/QUOTE] a Ty jeszcze nie dostałaś? :eviltong: Jak nie to koniecznie się upomnij :evil_lol:
  19. [quote name='KułAga']Czyta czyta, podgląda i cieszy się szczęściem Kruczka i Linki;) i nie raz popłakała się ze śmiechu czytając dialogi:) Kalva mam nieodparte poczucie jest osobą pełna miłości i Kruk jak lustereczko odbja tą pełną miłość:)[/QUOTE] witamy u Kruczka :loveu::multi:
  20. super, dziękujemy za wieści :multi::loveu:
  21. ta sama osoba ;) Tylko w domku nie ma dzieci, ale bywaja tam wnuki - poprzedni piesek był taki, że niestety atakował dzieci, o to głównie chodziło, żeby Pimpuś nie był taki ;)
  22. AKTUALNOŚCI 11-17.02.2011 Do schroniska przyjeliśmy 14 piesków - 9 z interwencji i 5 przyprowadzonych. Z interwencji przyjechały do nas - bardzo schorowany czarny psiak z ul. Wolności (właściwie na granicy z Rudy Śl.), rottwailer z ul.Korczoka, cztery szczeniaczki wyrzucone w reklamówce pod Kościołem Św. Kamila w Zabrzu, średniej wielkości brązowy krótkowłosy psiak z Pętli Tramwajowj na ul. Zwrotniczej, jamnikowaty czekoladowy piesek z ul. Kowalskiej i szczeniaczek rudy z białymi dodatkami z ul. Drzymały. Do schroniska osoby prywatne przyprowadziły biało-czarną sunię z ul. Lotniczej, mautką czarną-podpalaną sunię z ul. Bytomskiej, małą białą w czarne łatki suczkę Kropkę oddaną przez swoją właścicielkę z ul. Wojska Polskiego, młodziutką brązową z ciemnym nalotem sunięz sądziadującej z nami firmy Wobis - ktoś ją prawdopodobnie wyrzucił pod schroniskiem i dość dużą brązową zapchloną ciężarną suczkę znalezioną w lasku przy naszym schronisku. Do swoich właścicieli wróciły cztery psiaki: Dżery, który trafił do nas z ul. Wolności w ścisłym Centrum Zabrza; Dejzi z ul. Lotniczej; Bruno, który trafił z Pętli Autobusowej na ul. Krakowskiej i malutka czarna-podpalana sunia Dejzi, która została znaleziona na ul. Bytomskiej. Nowe domki znalazło 10 piesków :) Do mieszkań w Zabrzu trafiła malutka sunia szczeniak, After (7098) i szczeniak Gapik (7268). Mała Bilka (7220) będzie teraz mieszkańcem Rudy Śl, tak samo jak Avilla (7162). Szaron (7152) będzie pilnował w jednej z gliwickich firm, a sunia szczenię trafiła do mieszkania w Gliwicach. Staruszek Sari (2967) po ponad 7 latach w schronisku znalazł domek w Pszowie :) Tajfla (7076) zamieszkała w Żorach, a Czilo (7133) pojechał aż w okiolice Trzeszczan, gdzie będzie miał do dyspozycji domek z ogrodem :) Za Tęczowy Most odszedł nowy piesek przywieziony z interwencji na ul. Wolności w Caritasie (właściciwe na granicy z Rudą Śl.) - piesek miał bardzo poważne zmiany nowotworowe :( [*] Do schroniska przyjelismy jednego młodego biało-czarnego kotka z ul. Pszczyńskiej. Cztery kotki został zaadoptowane - kocur Kompan (k-1710)zamieszkał w Zabrzu, kocur Rózio (k-1690) w Rudzie Śl., młody nowoprzyjęty kotek w Katowicach, a piękna półdzika kocica Rista (k-1472) w Ziemięcicach. Otzrymaliśmy dary od osób prywatnych oraz z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nt 11 w Zabrzu - za które bardzo dziękujemy :))
  23. rzeczywiście zdzierstwo :mad::shake: Najważniejsze, że Gabcia z tymi rankami juz lepiej :)
  24. Wspaniale, że Ritka będzie miała dobry i sprawdzony domek :) a dla Twojej mamy duuużo zdrówka!
×
×
  • Create New...