Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. [quote name='Naklejka']Wreszcie Finni ma jakieś zdjęcia! Taka śliczna z niej suczka, a wciąż bez domu....[/QUOTE] mnóstwo ludzi nią się interesuje, jedni już niby byli na 100% zdecydowani, byli z nią godzinę na spacerze... Mieli przyjechać zaraz rano na drugi dzień - chcieli tylko wszystko dla niej kupić, no i do dzisiaj ich nie ma :-( Teraz jest kolejny domek nią zainteresowany, no zobaczymy :) [quote name='Bjuta']Jakim cudem ona wróciła z adopcji?[/QUOTE] facet wyjechał sobie do pracy zagranice i Finni nie uwzględnił w swoich planach na przyszłość... [QUOTE=ania >;18140166][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-jjGJn9ESOz0/TtvJt8m-WmI/AAAAAAAAZqM/TtZunmlnduA/s620/PC046652.jpg[/URL] ale śliczny portrecik Finni! :) co to za historia z Laosem? :-o[/QUOTE] no niestety ma na sumieniu jedną suczką, której nie udało się uratować... Było to co prawda parę lat temu, sunia jeszcze żyła, ale obrażenia były zbyt poważne i nic już nie dało się zrobić :-( Przy doborze suczek do jego boksu trzeba być bardzo ostrożnym, a samiec już na pewno nie wchodzi w grę... Luca (Manixsa) spuszcza go ze smyczy, ale zawsze ma go w kagańcu - lepiej na zimne dmuchać...
  2. A ja cały czas wierze, że może u kogoś jest :-( Ona nie mogła zapaść się pod ziemię.. To nie też taki typ, który by się chował przed ludźmi... :-( Okropna taka bezradność...
  3. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-9_bRlH-k3Ls/TtpBb_wiJDI/AAAAAAAAZeY/oNiokDj9Urs/s512/Albi5.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-KlN8FdXjTL4/TtpAE32qaeI/AAAAAAAAZdo/rgwD9kiEKFc/s640/Albi10.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-cml6WXlr0vA/TtpC3BN32uI/AAAAAAAAZfA/mEG5GjpxIMo/s512/Albi9.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-jhEMirhTnJ0/TtpClnyByNI/AAAAAAAAZe4/wKqpvHdY98c/s640/Albi8.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-pmBAnC-GoTA/TtpCcjON4pI/AAAAAAAAZeo/xIuaoH-Axx4/s640/Albi7.JPG[/img]
  4. Dostaliśmy wiadomość od Albika :cool3: to jedna z tych wyjątkowych adopcji, ponieważ chyba mało kto wierzył, że on kiedykolwiek znajdzie domek... "Albir ( bo tak się teraz wabi) bardzo fajnie się odnalazł u nas.Jest wesoły, czeka aż wrócimy do domu i co najważniejsze cieszy się że nas widzi.Na początku było ciężko o jego uwagę.Myślę,że czuję się u siebie już. Ostatnio utykał na tylną łapę.Po zrobieniu rtg niestety zdiagnozowano dyskopatię kręgosłupa.Ale po zastosowanym leczeniu widać znaczącą poprawę i mamy nadzieję,że teraz będzie się już lepiej czuł.Niestety nie jest to schorzenie,które można całkiem wyleczyć bez operacyjnie. W załączeniu przesyłamy troszkę zdjęć.Nie ma tego dużo ale może w okresie zimowym uda się uwiecznić jakieś zabawy na śniegu." [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Xvo5mSwENsE/TtpAHD95RfI/AAAAAAAAZdw/HmBJuyGGVSw/s512/Albi2.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-UE9S4FyaycU/TtpAJMy85JI/AAAAAAAAZd4/pvYpUWWtjkA/s640/Albi.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-l8PfwLLMGOE/TtpBWXTccvI/AAAAAAAAZeQ/2LY-KnyAcmw/s512/Albi4.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-__ZIsEFwUX4/TtpBSlV7XqI/AAAAAAAAZeI/-4YifFaWTGo/s512/Albi3.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-n3bV5NTSK40/TtpCcCcrOLI/AAAAAAAAZek/MQEeiVTadCY/s512/Albi6.JPG[/img]
  5. [quote name='Bjuta']Tak jest - pięknie dziękujemy!!! Dostałam list od Kikou: "Wasze "słoneczka" w dobrej formie, troszke tylko Aganek podupada, dostaje małe dawki sterydów codziennie oprócz swoich sercowych lekow, bo jeszcze gorzej oddycha mu sie niż dawniej.... ale nie traci animuszu. Biega biedulek dziarsko na swoich krzywych nóżkach i obszczekuje Liska nie bacząc na zadyszke, apetyt też mu dopisuje..." to chyba i tak dobrze jak na takiego staruszka :) [quote name='daśka']mójMateo odszedł dzisiaj miedzy godziną 13.39 do 13.54 ŻEGANJ MÓJ PRZYJACIELU:-( przykro mi :-(
  6. pustki tutaj ostatnio :-(
  7. [quote name='Bjuta']Dla Reiko zamówiłam 130 ogłoszeń. Mam nadzieję, że się robią.[/QUOTE] i są? :) :razz:
  8. ojj Majk nie potrafię uwierzyć w to, że nikt Cię nie chce :-(
  9. Przepraszam cioteczki, ale była pewna, że jest tu mój post, a po prostu go nie ma :-( Pisałam go wtedy co dogo tak tragicznie działało, więc chyba się nie zapisał, a ja juz tego nie sprawdziłam :shake: Od tej osoby dostałam dwa maile w tym tego drugie z zapytaniem gdzie i kiedy można zobaczyć Grinę, wtedy podałam namiary na hotelik, ale od tego czasu cisza :-(
  10. niesamowite jak ona odżyła w tym domku! :loveu:
  11. też jestem bardzo ciekawa :loveu:
  12. rewelacja :loveu:
  13. ostatnio Spajderek mocno podupadł na zdrowiu :-(
  14. [quote name='Bjuta']Tenorek dostał 40 zł na ogłoszenia, od asikowskiej! :) :) :)[/QUOTE] ooo super :)
  15. [quote name='adibmama']Adibu potrzebwał 1,5 mca na to aby się zaaklimatyzowac u Joli i otworzyć z wlasnymi lekami ,,dopiero niedawno zebrał się w sobie, zaczął się bawić być wesołym, i być normalnym psem...dopiero teraz zebrał się w sobie i zajada wszystko , nie ma wariacji brzuszkowych,,,dopiero teraz pokazują się lęki jego przed facetami itp,,teraz dopiero rozpoczęła sie praca nad nim,,bo wczoraj zaczał wykazywać strachy przed facetami i obcymi,,ale już sie nie frustruje , nie łapie tylko ostrzega,,,nie nakręca się itp,,dopiero teraz zaczął lepiej wyglądac,nadal jest bardzo chudy , ale wygląda lepiej i zajada,,,i jest bardzo wesoły , bawi się z psami..wielkie kroki poczynił , ale jeszcze dużo przed nim...Adibo sama wiesz jak reaguje na zmiany , bardzo jest wrażliwy i musiało minac 1,5 mca na to aby się tam otworzył i xnów pójdzie na marne..Jola mówi , że jeszcze tak z 2 mce aby stres nie dokładał do jego watroby choroby , tylko aby go podleczyc na tyle aby poradził sobie ze stresem zmiany miejsca i pana znowu..reaguje stresowo na zmiany i to odbija się na jego watrobie i leczeniu ..powiedziałą aby się wstrzymac i kazda zmiana miejsca i pana spowoduje znów powrót do choroby i znow czas na aklimatyzacje , znów czas na zebranie się w sobie...Jola mówi , aby poczakac, ta babka z fundacji także mówiła że to bez sensu , że jest w dobrych rękach i że ona moze nam pomoc w wyadoptowaniu go w kręgach wilczaków,,,tutaj musi być jasno powiedziane , adibo nie ma nic wsplnego z wilczakiem tylko z belgiem,,charakter ma typowego belga - stwierdziła Jola ,,,więc nie wiem czy się nie rozczaruje ta Pani od wilczaków bo był przeklejony z mojej tablicy.pl na wolfdogu.. Jola odradza teraz , dopiero gdzies za 2 mce aby dopracowac jego lęki i zachowanie i aby go podleczyc i nie narażać na stres...[/QUOTE] OK. czyli mamy jasną sytuację :)
  16. W razie co damy znać... Dzisiaj oficjalnie została adoptowana Ciri - byłam spisać umowę adopcyjną z jej Panią u której mieszka od ponad tygodnia :) Ciri mieszka teraz w domku z ogrodem razem z Lustikiem - aktualnie Kostkiem ;)
  17. Aktualności 25.11.-1.12.2011 Do schroniska przyjęliśmy aż 19 piesków - 12 z interwencji, 6 przyprowadzonych przez osoby prywatne i jeden zwrócony przez swojego właściciela :-( Z interwencji przyjechały: pies duży owczarkowaty czarny-podpalany z dłuższym włosem z ul. Dożynkowej, nieduży w typie boksera psiak z ul. Czołgistów, mała biało-czarna suczka z ul. Pokoju, psiak mały brązowy z krótkim ogonkiem podobny do ratlerka z "Żabki" przy ul. Wolności 250, piesek mały brązowy z ciemnym nalotem i białymi dodatkami też ze sklepu "Żabka" przy ul. Wolności 250, biało-czarny psiak w typie amstaffa, którego ktoś przywiązał w krzakach za przystankiem autobusowym w rejonie ulicy Bytomskiej i Ziemskiej, bardzo wiekowy duży owczarkowaty czarny podpalany pies wyciągnięty z rzeki Bytomki przy ul. Nad Kanałem i piesek szczenię czarny z białymi dodatkami z Lecznicy na ul. Szczęść Boże. Odbieraliśmy też cztery zaniedbane psiaki z dwóch różnych posesji w wyniku czego do schroniska trafił owczarkowaty staruszek w bardzo złym stanie zdrowotnym, średniej wielkości biało-brązowo-czarny piesek i dwie suczki szczeniaki czarne-podpalane. Przez osoby prywatne do schroniska zostały przyniesione cztery około miesięczne sunie szczeniaczki znalezione na klatce schodowej przy ul. Wolności 121, mała beżowa suczka z ul. Gen. De Gaulle'a oraz sucza troszkę jamnikowata czekoladowa z krótkim ogonkiem z ul. Brzóski. Do schroniska wróciła suczka Kora (6887), którą już nieraz odbierali od nas jej właściciele - teraz jednak przyprowadzili ją sami i stwierdzili, że warunki życiowe nie pozwalają im na trzymanie u siebie Kory, tym samym zrzekli się praw do niej. Do swoich właścicieli wróciły trzy psiaczki: Benek (7660), który trafił z ul. Dożynkowej; Puszek (7669), który trafił z ul. Wolności 250 i mała biało-czarna staruszka (7667), która trafiła z ul. Pokoju. Nowe domki znalazły tylko dwa psiaki :-( Niedżwiedź (7582) zamieszkał w Zabrzu, a Grewis (7494) w domku z ogrodem w Pyskowicach. Za Tęczowy Most odeszły dwa nowe psiaki - biały w łatki staruszek, którego wyciągaliśmy z strumyczka w Mikulczycach i owczarkowaty staruszek odebrany właścicielowi, oba pieski był w bardzo złym stanie i nic nie można było im pomóc :-( Do schroniska nie trafiło sani jeden kotek, za to dwa kotki zostały adoptowane: Iga (k-1807) do mieszkania w Gliwicach, a Winx (k-1817) do mieszkania w Zabrzu. Niestety za Tęczowy Most odeszła malutka Taszi (k-1865) z dnia na dzień bardzo źle się poczuła pojechała do Klinki - niestety nie udało się jej uratować, podejrzewano u niej panleukopenię :-( Otrzymaliśmy dużą ocieplaną budę od stowarzyszenia "Nie Widzę Przeszkód" z Krakowa, dary z Przedszkola nr 23 w Zabrzu oraz dary z przedszkoli nr 82, nr 13, nr 21 i nr 25 w Katowicach, bardzo dziękujemy za ogromną pomoc! :)
  18. Tam gdzie trzeba było aktywować to już aktywowałam :) Bardzo proszę o pomoc w rozkręceniu wydarzenia Tenorka :)
  19. zapraszam: [url]http://www.facebook.com/events/122942964486177/[/url]
  20. [quote name='Triester']Dobrze dobrze ... rana się goi, już ma zdjęte szwy. Jedyny problem to że nie ma domu ....[/QUOTE] to kto w takim razie mnie od Was straszy? :mad: Dzwoniła jakaś dziewczyna, ale niestety jeszcze nie znana mi po głosie :roll: Cieszę się, że jest OK. :) Dzisiaj aktualizowałam jakieś ogłoszenia dla Tenora... Oby ktoś go zauważył... Za chwilę założę wydarzenie na FB :)
  21. O rany nie wiele rozumiem z tego postu, ale jako, że mnie tutaj zawołano to jestem... Adibmamo, to oczywiste, że Adibu jest schroniskowy, aż do momentu podpisania umowy adopcyjnej z przyszłym właścicielem. A czy zdrowie Adibu pozwala już na adopcję? Co mówią o tym weci? Jeśli chodzi o tą fundację to nie miałam nigdy z nimi kontakt, ale jeśli są zainteresowani Adibu i chcą mu pomóc to super, jeśli to możliwe niech skontaktują się ze mną 692-581-343...
  22. Akla poz 7651 to dość duża, młodziutka sunia, która trafiła do naszego schroniska 17 listopada 2011 roku po tym jak ktoś wyrzucił ją na drodze prowadzącej do schroniska. Było już ciemno, a wystraszona Akla biegała tam i z powrotem co chwila wbiegając na ruchliwą ulicę, na szczęście suczka w końcu podeszła do nas i udało się ją złapać. Jest nieco nieufna w stosunku do obcych ludzi, jest strachliwa i przerażają ją gwałtowne ruchy, nieznane sytuacje. W stosunku do kogoś kogo już poznała jest przemiła, uwielbia przytulać się i zachęca do zabawy. Jeśli chodzi o jej relacje z innymi psami to niby są w porządku, ale jednak często widać, że jak tylko jest jakieś zamieszanie wśród psiaków to chętnie przyłącza się do awantur... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Vb3Vw3WaYuE/TteLOKptx1I/AAAAAAAAZcA/gdEe9j5_784/s512/DSCF9488.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-azE5Um_n6QE/TteLOIZfXyI/AAAAAAAAZcE/T_W0Kd0OAjg/s512/7651%25253B%252520Akla.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-LNC9ogPEJag/TteLOjJkI_I/AAAAAAAAZcI/vIwn88aCgg4/s512/7651%25253BAkla.jpg.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-1nItN5DHPYI/TteLPbhvU9I/AAAAAAAAZcU/PaENNmSqnGw/s512/DSCF9485.jpg[/img]
  23. Winxa adoptowała kochana Sylwia :loveu: ta od pięknych zdjęć :) Jeszcze dzisiaj do domku trafił Niedźwiadek :) [U][B]nowe[/B][/U] Josza poz.7656 to duża, kilkuletnia sunia, która do naszego schroniska trafiła 23 listopada 2011 roku z ul. Armii Krajowej gdzie podobno wałęsała się od jakiegoś czasu. Josza to bardzo łagodna suczka, zarówno w stosunku do ludzi jak i innych piesków nie zachowuje się agresywnie. W kontaktach z innymi pieskami zdecydowanie woli się wycofać niż wdawać w jakieś "bójki". Ma dosyć dużo siły i jest trochę uparta, ale na pewno jest to do opanowania :) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-7KI-vp_D9UU/TteLujBx3pI/AAAAAAAAZcw/lWPVf1Oq7mQ/s512/DSCF9475.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-YH2nPnnYDPw/TteLw-MI5BI/AAAAAAAAZdA/X6GVfpUrGbo/s512/7656%25253B%252520Josza.jpg.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-f2CPpSEgwJE/TteLw36rO9I/AAAAAAAAZdE/QnvhIZWedFM/s512/7656%25253BJosza.jpg.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-DCzAZfwKfZU/TteLwc9PoXI/AAAAAAAAZc4/cBVWlBQc2Vc/s512/DSCF9473.jpg[/img]
×
×
  • Create New...