Jump to content
Dogomania

Ania_i_Kropka

Members
  • Posts

    7140
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania_i_Kropka

  1. Niestety klinika jest przepełniona i każde miejsce jest ważne a tak poza tym za każdy dzień pobytu trzeba zapłacic, a schronisko nie ma kasy:-(
  2. Zeus z Olsztyna wczoraj pojechał do nowego domu.:multi::multi::multi: Adoptował Go Pan, który wcześniej miał rottweilera. Facet mieszka sam na odludziu i ma dużą chlewnie. Szukał psa, który będzie jego towarzyszem i kumplem i przy okazji będzie pilnował terenu posesji. Nowy Pan Zeusa już umówił się na konsultacje z behawiorystą. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
  3. Wczoraj do nowego domku pojechał kolega Shanona z boksu.:lol: Teraz pora na niego.
  4. Tym razem Wam wybaczę, ale żeby mi to było ostatni raz bo jak nie to:mad::mad::mad:.
  5. Jasne, że zrób. Im więcej osób się o niej dowie tym lepiej. Darma ma swój wątek na owczarek.pl. Tekst możesz dać z pierwszego postu. Namiary podaj na mnie Tel 693633211 i mail [email][email protected][/email]
  6. Dzisiaj wyżłuś wrócił do schroniska. Dom pilnie potrzebny!!!
  7. Znalazłam zdjęcie Yogiego zrobione 2 lata temu. Był wtedy po małym strzyżeniu. [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/1774/yogi50muf8.jpg[/IMG]
  8. [quote name='LALUNA']To ważna informacja. Czy swojemu opiekunowi teraz pozwala na czesanie, wycieranie łapek?[/quote] Tak w schronisku można z nim zrobić wszystko.
  9. [quote name='LALUNA']ŁApy są wrażliwe u psa i wszystkie takie zabiegi delikatne, powinno sie robić po adaptacji psa z człowiekiem. Cyli trzeba dac psu troche czasu aby zaadoptował się do nowych warunków. A jest możliwosć kastracji?[/quote] Dokładnie jednak nie wszyscy ludzie to rozumieją:shake:. Yogi jest psem, który czasem lubi sprawdzić na co może sobie pozwolić. Jednak wystarczy raz pokazać mu, że takim zachowaniem niczego nie zyska i więcej nie próbuje. Yogi to naprawdę kochany stwór.:loveu: Yogi jest wykastrowany.
  10. Dopiero znalazłam wątek Yogiego. Yogi jest cudownym i kochanym psem dla ludzi, których zna i lubi. W stosunku do obcych bywa nieufny. W schronisku nie wykazuje agresji w stosunku do pracowników. Yogi ugryzł w nowym domu podczas wycierania łap po spacerze. Po prostu pokazał nowej Pani, że mu to się nie podoba. Nie było to mocne ugryzienie, a raczej ostrzegawcze kłapnięcie zębami. Jego Pani jednak bardzo się przestraszyła i Yogi musiał wrócić. Yogi toleruje tylko suczki. Samców nie toleruje w ogóle. W schronisku zdarzało mu się przeskoczyć do boksu obok pogryźć jakiegoś psa i wrócić do swojej klatki. Yogi potrafi pokonać nawet 2 metrowy płot więc trzeba będzie go pilnować.
  11. Lękuś wczoraj był taki radosny. wszystko sprawiało mu wielką frajdę. pierwszy raz widziałam psa, który tak cieszy się z wolności. Jeszcze trochę popracujemy nad chłopakiem i wyjdzie na ludzi.:evil_lol:
  12. Darma zawsze siedziała z jakimś psem w klatce i nigdy nie było problemów. Jednak gdy wychodzi na spacer z Kasią jest strasznie o nią zazdrosna i nie dopuszcza do niej żadnego innego psa.
  13. Darma trafiła do schroniska 4 lata temy. Wydawało się, że taka suczka jak ona: młoda, ładna i kochana bez problemu znajdzie nowy domek. Tak się jednak nie stało. Na początku Darma była pełna nadziei, cieszyła się na widok każdego człowieka. Starała się przypodobać każdemu w nadziei, ze ten ktoś zabierze ją do dom i pokocha. Z czasem Darma zaczęła się poddawać, już nie podbiegała do krat jak tylko kogoś zobaczyła jak miała w zwyczaju wcześniej. Leżała smutna w swojej budzie i patrzyła na odwiedzających. Po roku pobytu w schronisku Darma przestała radzić sobie ze stresem. Napięcie rozładowywała biegając w kółko po swoim boskie. Przestawała tylko w nocy i w czasie jedzenia. Darmę pokochała jedna z naszych wolontariuszek. Dzięki regularnym spacerkom i codziennej porcji pieszczot Darmusia troszkę się uspokoiła. Nadal biegała w kółko, ale robiła sobie coraz to dłuższe przerwy. Jednak ok. 3 miesięcy temu Darma znowu się załamała.:shake: Znów całe dnie spędza biegając w kółko, przez co jest potwornie chuda, widać jej wszystkie żebra. Najgorsze jest to, że ostatnio zaczęła sama się okaleczać, pogryzła sobie łapy i ogon.:placz::placz::placz: Ona nie może dłużej siedzieć w schronisku, ona dłużej nie wytrzyma. Boimy się, że Darma pewnego dnia się podda. Darma jest cudowną psinką, kochaną i przyjacielską. Jest strasznie przymilna i spragniona kontaktu z człowiekiem. Jest bardzo grzeczna na spacerkach nie odchodzi od nogi nawet jak jest beż smyczy. Po prostu pies idealny. Darma ma ok. 7 lat, choć wygląda na dużo starszą. Jest wysterylizowana. A oto kochana Darma [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/456/3dmrv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/2669/1dmoe7.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/921/2dmev3.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1628/4dmek5.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2481/5dmep0.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9695/6dmqk2.jpg[/IMG] [B][SIZE=3]BłAGAM ONA MUSI ZNALEźć DOM INACZEJ ODEJDZIE!!![/SIZE][/B]
  14. Dokładnie. Przecież biedny mokry Portuś mógłby się przeziębić:evil_lol:, musiał się w coś wytrzeć.
  15. Dzisiaj chłopcy byli na spacerku. Choć tyle możemy im dać.
  16. Wyżłuś został jeszcze w lecznicy. Tam ma zapewnione codzienne spacerki, lekarze poświęcają mu sporo uwagi.
  17. Ja zadaje sobie to pytanie od kilku ładnych lat. Człowiek to najgorsze ze zwierząt. Tylko człowiek potrafi skrzywdzić inną istotę tylko dlatego, że ma takie widzimisie.
  18. Dzisiaj Karuś był na długim spacerku z nowymi ciociami i jak zwykle był bardzo grzeczny.
  19. Dzisiaj niedobre ciocie Kasie sprzątnęły mi Fredzia sprzed nosa.:mad: Ja tu biedna poszłam sprawdzić co u psiaków a one po cichutku wymknęły się z Fredziem i Alaską na spacerek.
  20. Kilka fotek z dzisiejszego spacerku Daj szyszunie, proszę daj [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/4355/1bmcg1.jpg[/IMG] Mam szyszunie :-) [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5124/2bmpi5.jpg[/IMG] No chodźcie już [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7200/3bmgs7.jpg[/IMG] Chwila odpoczynku [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1190/4bmqg5.jpg[/IMG] No nareszcie woda [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/5552/5bmne6.jpg[/IMG] Dziewczyny wskakujcie woda jest super [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/623/8bmjd5.jpg[/IMG] Patrzcie jak fajnie [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/689/7bmcu9.jpg[/IMG] Dobra już wychodzę [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/7088/6bmwj5.jpg[/IMG] Ok jest mi dużo chłodniej możemy wracać [IMG]http://img477.imageshack.us/img477/5042/9bmza0.jpg[/IMG] Idziecie czy nie? [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/3200/10bmir4.jpg[/IMG] Jestem wyczesany i taki piękny, kto mnie pokocha??? [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9177/11bmjn3.jpg[/IMG]
  21. Dzisiaj po raz pierwszy odważyłam się na spacerze spuścić Lękusia ze smyczy i nie żałuję. Żebyście widzieli jaki on był szczęśliwy, mogąc swobodnie pobiegać między drzewami, pobuszować w krzakach. Gdy odpięłam mu smycz początkowo nie wiedział co się stało. Jednak już po chwili zaczął zwiedzać okolicę. Musiał wszystko obwąchać i zobaczyć jednak gdy widział, że się oddalamy od razu biegł za nami. Tylko raz napędził nam stracha gdy wlazł między drzewa i zaczął się oddalać. Nie reagował na nasze wołanie. Na szczęście okazało się, że po prostu musiał się załatwić. Gdy tylko załatwił swoje sprawy od razu przybiegł do nas. Pierwszy raz widziałam Lękusia biegnącego i muszę przyznać, że mały grubasek wygląda wtedy dość pokracznie.:evil_lol: Kilka fotek ze spacerku [IMG]http://img478.imageshack.us/img478/7205/4mnu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2601/6mun1.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8894/2mzc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4296/1muv2.jpg[/IMG] [IMG]http://img463.imageshack.us/img463/7073/3mgz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8567/5mel2.jpg[/IMG] A tutaj Lękuś z kolegą z klatki Fillipem [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9172/7mzo5.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...