[quote name='AgusiaTerierka']My po wspólnym spacerze. Gaję na długiej lince dumnie prowadził Pan, Pani usiłowała robić zdjęcia;) .
Biegania z Kiri nie było, trzeba odczekać, aż Sunia upewni się, że to jej Rodzina. Będzie na pewno wiele wspólnych spacerów, bo mieszkamy niedaleko.
Jestem spokojna o los Gajuni. Jej nowy Dom jest wspaniały, widać, że pokochali się z wzajemnością.:loveu:
[/quote]
Uwielbiam czytać takie informacje. Jesteście wspaniali:loveu: