[quote name='togaa']A może cioteczki z okolic Katowic by pomogły..!
Na miejscu jest psi rehabilitant, wystarczyłby sam tymczas i troche czasu by Wiesia dostarczać na zabiegi.
Gdy jeżdziłam tam z moim psem,pacjentami były też 2 koty gdzieś z Polski/nie pamiętam dokładnie z którego schronu/,którym na czas rehab. znaleziono w Katow. domek tymczasowy i sympatyczni młodzi ludzie regularnie przychodzili z nimi na zabiegi.[/quote]
Jeśli znajdzie się osoba, która podjęła się tego Wiesio dostanie wszystko czego będzie mu trzeba. Jedzenia, cały sprzęt i leki. Transport też na pewno się znajdzie.