-
Posts
7140 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania_i_Kropka
-
Dżana - starsza, cudowna amstaffka, JUŻ W NOWYM DOMU
Ania_i_Kropka replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Dżanko wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojej cudownej rodzinki. -
Yogi-rasy Kudlacz Super Cundle-Hairy!!:) olsztyn
Ania_i_Kropka replied to patch75's topic in Już w nowym domu
U nas śnieżyca :shake: -
Kudłatka,roczna prześliczna, kocha dzieci MA DOM!!!
Ania_i_Kropka replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Sunia jest na prawdę urocza i kochana:loveu: -
Od soboty w scvhronisku jest nowa 10 letnia amstaffka Tekila. Sunia została oddana dlatego, że skakała na zamknięte drzwi do dziecięcego pokoju:angryy::angryy::angryy: Jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/tekila-10-letnia-domowa-astka-oddana-bo-skakala-na-drzwi-dzieciecego-pokoju-132670/[/URL] [IMG]http://i39.tinypic.com/dm5p94.jpg[/IMG]
-
[FONT=Verdana][SIZE=2]Wczoraj w schroniskowym biurze pojawiła się młoda kobieta. Pani Doktor na pytanie w czym można pomóc usłyszała odpowiedź: „ przyjechałam zapytać czy znajdzie się u Was miejsce dla mojego psa…” Na pytanie dlaczego chce Pani oddać swojego zwierzaka? Padła odpowiedź „ urodziło nam się dziecko i suka jest agresywna obawiamy się o dziecko…” Po 10 min Pani kończyła wypełniać zrzeczenie. Po 15 min zabieraliśmy przestraszoną i zdezorientowaną Tekilę z bagażnika samochodu. Jej Pani nie pożegnała się ze swoją sunia, jedynie grzecznie podziękowała za kolczatkę, smycz i kaganiec. Jej Pan nawet nie wysiadł z samochodu.:angryy: [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Z krótkiej rozmowy z kobietą na temat suni dowiedziałyśmy się że "sunia jest leniwa i nic jej się nie chce", że nie lubi małych psów typu jamnik, york, z dużymi jest ok, nigdy nie była agresywna w stosunku do ludzi, mieszkała w bloku, w domu nie niszczy, nie załatwia się. Zapytałam o stosunek do innych dzieci. Kobieta stwierdziła, że nigdy nie było problemów z dziećmi. Po czym dodała, że jak suńka zaczęła skakać na zamknięte drzwi do pokoju dziecka, ona się przestraszyła i stwierdzili z mężem, że psa trzeba się pozbyć. Czyli suńka została oddana nie przez to, że była agresywna, ale przez to, że chciała wejść do pokoju dziecka i skakała na zamknięte drzwi.:angryy::angryy::angryy: [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Gdy zabraliśmy sunię z samochodu stało się jasne, dlaczego jest leniwa, suka jest przeraźliwie zapasiona, jest ogggggggggggggromna. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Tekila to bardzo towarzyska i miła sunieczka. Bez problemu pozwoliła sobie zdjąć kaganiec i kolczatkę. Grzecznie przywitała się ze wszystkimi w biurze. Na razie trudno powiedzieć coś więcej o jej zachowaniu. W tygodniu odwiedzę dziewczynę i zabiorę na spacer i postaram się poznać ją lepiej. Tekla ma 10 lat. Do adopcji zostanie wydana po sterylizacji. [/SIZE][/FONT] Oto Tekila: Po zabraniu z samochodu: [IMG]http://i40.tinypic.com/29mn7k1.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/hv2m88.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2eezafm.jpg[/IMG] W biurze: [IMG]http://i39.tinypic.com/dm5p94.jpg[/IMG] Na tym zdjęciu widać jaka sunia jest gruba ( choć w rzeczywistości jest jeszcze gorzej) [IMG]http://i40.tinypic.com/263wpx0.jpg[/IMG]
-
Yogi-rasy Kudlacz Super Cundle-Hairy!!:) olsztyn
Ania_i_Kropka replied to patch75's topic in Już w nowym domu
Ok w taki razie możemy umówić się na przyszłą sobotę. zawsze jeździmy tym samym autobusem. 26 o 9.12 z Limanowskiego. -
Yogi-rasy Kudlacz Super Cundle-Hairy!!:) olsztyn
Ania_i_Kropka replied to patch75's topic in Już w nowym domu
[quote name='madcat1981']Ciotka Agata mogła sobie te moje wieśniackie "eeeee" darowac;) Jak ja teraz wyglądam przed innymi ciotkami na wątku Yogulca:oops::evil_lol: Przekopuję się właśnie przez wątek, ściągam zdjęcia, notuję szczegóły do ogłoszeń. Przez następny tydzien nie ma mnie w Olku, ale zastanwiam się, czy nie powędrowac z własnym aparatem do schroniska i nie popatrzec na zwierzaki w realu.Wstyd wielki, mieszkam tu ponad 1,5 roku i nawet daleko nie mam (Podleśna, Zatorze, Jakubowo) a jeszcze w olsztyńskim schronisku mnie nie było. Ciotki, moze by mnie kto przygarnął?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Zapraszamy bardzo serdecznie do schroniska. Najlepiej przyjechać w sobotę, wtedy jesteśmy wszyscy. Możemy umówić się w tygodniu. Ja mieszkam na Zatorzu więc niedaleko. -
[FONT=Verdana][SIZE=2]Historia życia Pikusia to opowieść o małym piesku odrzuconym przez swojego właściciela. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Pikuś jako szczeniak został kupiony na bazarze. Przez kilka lat żył szczęśliwie u boku swojego Pana. Miał wszystko czego potrzebował, ciepłe legowisko, zawsze pełną miskę i przede wszystkim Pana, którego kochał ponad życie. Niestety sielanka nie trwała. Pewnego dnia Pikuś uciekł swojemu właścicielowi. Podczas tej ucieczki doszło do wypadku, został potrącony przez samochód. Po wypadku trafił do lecznicy, w której lekarze opatrzyli jego rany. Z lecznicy został przewieziony do schroniska. Psiak miał wszczepiony mikroczip, schronisko powiadomiło właściciela, który zgłosił się po swojego pupila. Wszystkim wydawało się, że ta historia zakończy się happy endem. Tak się jednak nie stało. Po 3 dniach Pan zjawił się w schronisku razem z Pikusiem i stwierdził, że chce go oddać ponieważ nie dogaduje się z jego drugim, nowym psem, którego przygarnął gdy Pikuś przebywał w lecznicy.:angryy::angryy::angryy: I tak Pikuś stał się zbędnym nie potrzebnym przedmiotem, który zawadzał swojemu panu. Z kanapy trafił do schroniskowego boksu. Z Pikusia zamienił się w kolejny numer w schronisku. Nie muszę pisać c czuł Pikuś, odrzucony, z daleka od swojego pana, obolały po wypadku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Pikuś to cudowny pies, który ponad wszystko kocha ludzi. Cieszy się jak szalony na widok każdego człowieka. Gdy tylko ktoś podchodzi do jego boksu od razu podbiega do siatki i rozpoczyna swój taniec radości. Za wszelką cenę stara się przypodobać ludziom. Na spacerach co chwilę domaga się głaskania i rozdaje buziaki na prawo i lewo. Pikuś jest bardzo energicznym i skorym do zabawy psem. Lubi dzieci, co sobotę wychodzi na spacery w Iskierkami i Promyczkami. Czy Pikuś znajdzie dom, w którym będzie mógł zostać do końca, z którego nikt go nie wyrzuci?[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Pikuś jest zwykłym kundelkiem, trochę jamnikowatym. Jest zdrowy, ma jedynie nadwagę. Pikuś ma ok. 5 lat. Jest wykastrowany. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Oto Pikuś:[/SIZE][/FONT] [IMG]http://i44.tinypic.com/10fzu5d.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/1z3tmj7.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1tpnc9.jpg[/IMG] [FONT=Verdana][SIZE=2]Pikuś na spacerku:[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][IMG]http://i44.tinypic.com/102wbgw.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT]
-
Nowe wieści od Guciowej rodzinki: [I][FONT=Arial]Witam Panią jeszcze w zimowej scenerii.[/FONT][/I] [I][FONT=Arial]Nasz Gucio ma się dobrze i chyba lubi zimową porę roku. Trochę mu przybyło sadełka tu i ówdzie, a tak poza tym to uwielbia długie spacery i zabawę na śniegu. No a gonitwa za kijkami po ośnieżonych i oblodzonych polach to po prostu sama frajda i wtedy wszystkie cztery łapy idą w ruch. Na razie nic nie robimy z łapką, jak sie ociepli to spróbujemy jeszcze dalszej rehabilitacji, no a latem to pływanie na "kortowskiej pływalni" - bo to najlepsza forma rehabilitacji dla Gucia. Załączam kilka fotek Gucia w zimowym plenerze i serdecznie Panią pozdrawiam oraz wszystkich DOGOMANIAKÓW!!!!!![/FONT][/I] i foteczki: [IMG]http://i44.tinypic.com/2le6o42.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/24gvfra.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/11rzog3.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/hwcnjl.jpg[/IMG]