Jump to content
Dogomania

fjolka

Members
  • Posts

    726
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fjolka

  1. [B]ina [/B]serdel juz wycalowany i wymiziany, dzieki , a mleczaki zbieram namietnie... mam juz nawet mala kolekcje:cool3: [B]bogula [/B]:Rose::Rose: :tort: wszystkiego najlepszego i obys szybko znalazla kosmate szczescie, ktore choc troche zapelni pustke w sercu i nie pozwoli ci sie tak bardzo smutac
  2. [quote name='Terry'][B]Fjolka[/B] to fakt , ze w ogrodzie jest latwiej ze szczeniakiem , ale sprzatanie mnie i tak nie omija.Za to musze przyznac , ze trawnik strzyzony jest teraz regularnie jak nigdy wczesniej, a to wlasnie po to , zeby sie latwiej sprzatalo:evil_lol: .[/quote] no pewnie, po psie trzeba sprzatac tez i we wlasnym ogrodzie;) u nas wielkim pozytywem posiadania psa jest nareszcie porzadek w domu, tz zaniechal rozrzucania skarpetek i innych czesci garderoby :cool3: po pokojach, a ja zaczelam ukladac ksiazki, czasopisma i cd na polkach:evil_lol: ach! gdybym ja wiedziala wczesniej, ze wystarczy miec psa, by nauczyc faceta porzadku, to sezam mialby juz kilka lat :cool3:
  3. [quote name='Terry']U nas nauka czystosci idzie nawet niezle.Oprocz niewielkiego kropienia z radosci przy powitaniu to innych wpadek nie bylo juz dawno, no ale ja wynosze ja do ogrodu bardzo czesto nawet kiedy ona wcale do tego sie nie kwapi.Gorzej na[/quote] witaj [B]terry[/B]! fajne fotki, widze, ze luka to tez mala torpedka :loveu: a ogrod to moje marzenie, bo faktycznie jak jestesmy u znajomych na wsi, czy w polsce to szorstki bez problemu zalatwial wszystko na zewnatrz, ogrod to bardzo fajna sprawa zwlaszcza przy szczeniakach :p
  4. z cyklu, co zrobi terier by zwrocic na siebie uwage ...duzo o:eviltong: ukradnie miotle :evil_lol: [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/2190/img0934hz6.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/8445/img0950lv4.jpg[/IMG] albo wklozy nos do farby :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img487.imageshack.us/img487/8183/img0972dt8.jpg[/IMG]
  5. mieszkamy w bloku i niestety troche tych wpadek juz bylo, glownie w te upaly, kiedy mlody wypijal ogromne ilosci wody, czasami biegalam z nim nawet co godzine, a i tak w miedzyczasie potrafil siknac, oczywiscie bez sygnalizowania :angryy: grubsze sprawy zalatwia zawsze na zewnatrz i od poczatku daje nam znac , gdy mu sie zachce miedzy spacerami niewiniatko moje wcisnelo sie pod kanape:razz: [B]borsaf [/B]czy moglabys sie dopytac ziecia o borelioze, chodzi mi glownie o to, czy ona ,mimo negatywnych wynikow,moze sie ujawnic jakos w pozniejszym czasie
  6. znalazlam jeszcze to prawdziwe z niego niewiniatko :cool3: [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/754/img0100sv4.jpg[/IMG]
  7. [B]anisha [/B]alez cudne te nasze sterowniki co? wklejaj wiecej fot a jak wam idzie nauka czystosci??? u nas dzisiaj byla wpadka:angryy::angryy::angryy: a juz myslalam, ze szorstki zrozumial, bo prawie 3 tygodnie bylo dobrze,a tu znowu kaluza:wallbash: no i chyba bede musiala wrocic do spacerow co 3h :roll:
  8. lece szczyla odwysikac :painting: reszte wstawie pozniej
  9. [quote name='borsaf'] Wklejaj foty bo my ciekawi oko nacieszycp przy tej pasqdnej, wietrznej pogodzie.[/quote] tz wywalil mi program do obrobki zdjec :angryy: i nie mam na czym zmniejszyc , ale postaram sie wrzucic kilka, ktore zdazylam przygotowac wczesniej on mi wszedzie na tych fotach zasuwa:evil_lol: az dziw, ze ten moj aparacik nadaza:evil_lol: ... oj marzy mi sie lustrzanka:cool3: [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/6915/img0166or4.jpg[/IMG] [IMG]http://img484.imageshack.us/img484/2584/img0095ud3.jpg[/IMG] [IMG]http://img470.imageshack.us/img470/6050/img0386qh0.jpg[/IMG]
  10. wymiziany to jest maksymalnie, az sie boje, ze wkrotce to on bedzie wial na moj widok :evil_lol: chociaz od niedzieli taki calusny strasznie sie zrobil i przytulasny :loveu: a i opiernicz tez dostal, bo ja sobie wypraszam takie stresy:mad: sama sie pochorowalam przez to wszystko :cool3: [quote name='borsaf'][B]Fjolka[/B] podpisuję sie pod postem Ali by tu nie dublować ale w realu proszę zdublować mizianka:loveu: Chyba wyniki wykluczyły Boreliozę bo o tym była mowa, a babeszję to przecież na szkiełku się zaraz bada? Jak go zwał, tak zwał grunt, że to nic groźnego i Sezam sobie z tym radę dał! Wklejaj foty bo my ciekawi oko nacieszycp przy tej pasqdnej, wietrznej pogodzie.[/quote] krew zostala w piatek do laboratorium uniwersyteckiego wyslana, zadnego badania na miejscu nie bylo :shake: a wyniki wykluczyly choroby odkleszczowe mam jeszcze do was pytanie, czy wyniki takich badan nalezy powtarzac? czy np. borelioza lub ine pasqdztwo moze ujawnic sie za jakis czas?
  11. wyniki wykluczyly babeszjoze:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laola: szorstka jakis paskudny wirus zaatakowal,ale juz jest dobrze yezoo jak sie ciesze i wszystkim baaardzo dziekuje za wsparcie:calus:
  12. no to teraz morski sezam [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/8100/img0094fj1.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3633/img0057da9.jpg[/IMG]
  13. [quote name='swallow'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pielęgnacja takiego pieska :loveu: , chyba zabiera więcej czasu niż trymowanie AT:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/4300/chartqu3.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [/quote] wlasciwie nie wiem czy wiecej,ale z cala pewnoscia baaardzo duzo :razz: kiedys przygotowywalam przed wystawa z kolezanka jej 2 afgany, zajelo nam to 2 popoludnia:angryy: no ale piesy wygladaly pozniej zjawiskowo
  14. [quote name='Terry'][B]Fjolka [/B]tak, mieszkam na Ruhrgebiecie a dokladnie w Duisburgu. Pewnie jak sie wybierzesz kiedys na wystawe do Dortmundu to sie spotkamy:lol: .[/quote] kurcze, to troche daleko, a juz mi po glowie jakies spotkanko chodzilo:p [B]niedzwiedzico[/B] piekne morskie fotki zrobilas, torpeda boska, a ptaki fenomenalne
  15. [quote name='niedzwiedzica'] [B]Fjolka[/B]- dobrze,że maluch lepszy,oby tak dalej :multi: a co mu właściwie było-wiesz już ?[/quote] pewnosci jeszcze nie mamy, nasza wetka bez szczegolowych wynikow nie chce diagnozowac, ja ma ciagle nadzieje, ze to jakas grypa, albo inny wirusek paskudny byl/ jest:roll:
  16. [quote name='Terry']Wlasnie przed chwila dorwalam mloda i zmierzylam i zwazylam. 15 Tydzien 41cm i 10,5 kg :loveu: Ciekawa jestem ile maja teraz Shaggi i Sezam?[/quote] sezam w piatek wazyl 16,4 , ale on juz chorowal wiec waga nie jest pewnie miarodajna [B]terry [/B]czy ty rowniez w niemczech mieszkasz?
  17. wczoraj prawie umarlam:shake: :-( z szorstkim bylo zle i w koncu wyladowalismy u weta na nocnym dyzurze, sezam dostal dozylnie elektrolity i glukoze. probowalam wam o tym napisac, ale mialam problemy z dogo i post poszedl chyba w kosmos, poza tym bylam w totalnej w rozsypce i do tego ogromnie wstrzasnela mna wiadomosc o [B][I]fafiku[/I][/B][B]:bigcry:[/B][B]:bigcry:[/B][B]:bigcry:[/B] [B]bogula [/B]trzymaj sie :glaszcze: dzisiaj ze szczylem o niebo lepiej,wciaz oslabiony, ale sam juz pije i nawet troche indyka wchlonal, a i rano mi pychol wylizal :Cool!: [B]kochani[/B], dziekuje wszystkim za troske i kciuki :calus: bardzo sie przydaly, ale trzymajcie je jeszcze do jutra
  18. [quote name='Ali26762']O kurcze, mogłaś jednak wczoraj jechać na tę nocną obsługę, ale kto to wiedział... Miejmy nadzieję, że to jednak rzeczywiście grypa. Sezamku nie dawaj się, trzymamy za Ciebie dogomaniackie kciuki i pazurki![/quote] nie moge sobie darowac, ze to zbagatelizowalam:placz:
  19. [quote name='swallow']W mojej lecznicy babeszję rozpoznaje sie podczas badania rozmazu krwi, także po ok 15 minutach wiadomo, czy to babeszja czy cos innego. Boreliozy podobno w Polsce jeszcze nie ma, czy u naszych zachodnich sąsiadów jest nie wiem. Może warto zrobić szczegółowe badanie czy to na pewno bolerioza? Trzymam kciuki za malucha (mój AT kiedyś miał babeszję)[/quote] [B]swallow[/B] wyniki poznam jutro i mam ogromna nadzieje, ze to nie bedzie ani babeszjoza, ani borelioza. jest jeszcze mozliwosc, ze cos dorwal na dworze i mu zaszkodzilo,no ale to juz takie moje gdybanie.
  20. [quote name='Minio']Przepraszam , że się wtrące ale jak dobrze zrozumiałam istniej podejrzenie babeszji? Jeśli tak to najważniejsze jest podanie jak najszybciej leku na bebeszję. Ważne są nawet godziny aby pies miał szanse wyjść cało. Niestety mam spore doświadczenie z tą chorobą.[/quote] niestety tak, ale objawowo raczej borelioza, dzisiaj doszly problemy z poruszaniem:-( a lekarstwa dostal natychmiast u weta jeszcze
  21. a czy kleszcz jest w stanie zarazic psa jakims cholerstwem pomimo regularnego zakraplania? czytalam gdzies, ze wkrecic sie moze, ale nie bedzie pil krwi czy cos w tym stylu:roll: sezam jest regularnie zakraplany frontlinem,a mimo to nad morzem wyciagnelam mu kleszcza i wydaje mi sie, ze pasqd zdazyl sie napic:angryy:, no bynajmniej malutki nie byl, srednica okolo 2 mm
  22. no niestety nie mam dobrych wiesci:-( czekamy na wyniki, ale poki co jest podejrzenie choroby odkleszczowej :-(:-(:-( a lagodniejsza opcja to grypa, bo objawy podobne. na razie szorstki dostal antybiotyk i mam nadzieje, ze mu choc troche sie polepszy. jutro kolejna wizyta u weta. prosze trzymajcie kciuki
  23. szorstki dzisiaj na zdrowiu podupadl i tak mnie to martwi, ze chyba nie zasne:shake::roll: jutro lece z nim do weta, bo nie wyglada to dobrze:-( zero apetytu, goraczka i do tego spi od popoludnia z przerwa na siku, nawet pragnienia specjalnie nie ma. nie wiem czy slusznie, ale "nawodnilam" go troche strzykawa. myslicie, ze to moze byc spowodowane zebami?
  24. [quote name='Anisha']Witaj, [B]Fjolka[/B]! Zdaje się, że Sezam jest wiekowo baaardzo bliski mojego szczylka? [/quote] moj szorstek urodzil sie 9 kwietnia wiec tak mi wychodzi, ze jest mlodszy o jakies 2 tygodnie, chociaz podobno wielki jest wiec moze gdyby je tak zestawic razem to roznica nie bylaby tak duza ;) a tak z ciekawosci ile shaggy wazy? i jak tam zeby, ma juz nowe, bo u nas przod nowy a reszta do wymiany:evil_lol:
  25. o juz widac ale fajnie :multi:
×
×
  • Create New...