Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. Hmmm pamiętasz, że utrzymanie psa w hotelu kosztuje? Troją się i dwoją tutaj ciotki i my, żeby opłacić każdy miesiąc. I my nie jestesmy tam na codzień, nie jestesmy w stanie mu poświęcać tyle czasu na ile zasługuje, Poza tym z takim myśleniem majku to żadnego psiaka byśmy nie wydały... i uwierz, że dom będziemy wybierać starannie, jak każdy, więc nic się nie bój.
  2. [B]20 zł od Dorot131[/B] z miłości do Drwala :loveu: [B]40,40 zł z bazarku terry[/B] na Drwala Dziekujemy :loveu: Mam zdjęcia z soboty, może mi się uda powstawiać na odpowiednich wątkach a tutaj wstawię Bellę, która od paru dni też szuka domu, panienka 8 miesięcy, przepiękna i już po sterylce... od wzięcia od już :)
  3. Drwalątko mieszka pod zadaszoną wiatą, więc upały mu bardzo nie doskwierają. Dzisiaj byliśmy na spacerze z czesaniem... baaaaardzo był zainteresowany co mu tam majstruje, a jak przestało mu sie podobał zabrał mi szczotkę i nie puścił dopóki nie obiecałam, że juz nie będę :evil_lol:
  4. Bardzo się cieszę, że Państwo są z Nami :loveu: Toluś nie mógł lepiej trafić :iloveyou:
  5. [B]Agnieszka[/B], tytuł wątku się nie zmienił tylko tytuł pierwszego postu, przynajmniej ja tak widze... Trzeba do moda napisać... tez mi się tak czasami robi.
  6. Max już jest na: adopcjapsa.pl przygarnijzwierzaka.pl psy.pl zwierzakiwkrakowie.pl 4lapy.pl Wygrzebałam skądś plakat Maxa, który robiła, któraś z kochanych cioteczek: [URL]http://www.eupload.pl/public/view/6412[/URL]
  7. Makulinek kochany... Aga ma racje zanim popadnie w apatie musi znaleźć dom... [B][SIZE=5][COLOR=#483d8b]Max[/COLOR][/SIZE][/B] Wiek: 7 lat Strona medyczna: odrobaczony, zaszczepiony Kastracja: tak Waga: ok 35 kg Przebywa w hotelu dla zwierząt pod Krakowem. [B][COLOR=#006400]Max jest bardzo radosnym psem i zupełnie bezproblemowym. W domu nie niszczy, nie szczeka, zachowuje czystość i bardzo lubi dzieci. Super jeździ samochodem a spacer z nim to czysta przyjemność, ponieważ Max uwielbia aport i wcale nie potrzebuje dużo przestrzeni żeby się wybiegać wystarczy łąka, patyk lub piłeczka i rzucajka w postaci właściciela :smile:. Obserwowanie radosnego, wiecznie uśmiechniętego przyjaciela to największa nagroda, a ogromne serce Maxa, które potrafi kochać bezintereswnie to skarb, na który nie każdy sobie załużył... szukamy wspaniałego człowieka, dla tego wspaniałego psa, człowieka, który go już nigdy nie zawiedzie!!! Takiego na dobre i na złe, bo Max będzie trwał przy swoim Panu niezaleznie od przeciwności losu... [/COLOR][/B]
  8. [B]2,50 zł od magda z.[/B] bo się machnęłam w cenie przesyłki i cioteczka pozwoliła dać na psiaki :loveu:
  9. [quote name='zdwrdwd']Aha... Jaga... pozwoliłam sobie ukraść opisy i zdjęcia psiaków z waszego ciuchowego bazarku do mojego. Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko :oops::oops:[/quote] No coś Ty :loveu: Bardzo dziękujemy :loveu:
  10. No własnie Nam też się wydaje, że nie jest tak, że on kompletnie nic nie widzi i kompletnie nic nie słyszy... ale ma te zmysły przytłumione, ze wzrokiem jest gorzej niż ze słuchem... Widzi np. błysk flesza jak sie robi zdjęcia, tylko czy to wystarczy, żeby sie komunikowac z innym zwierzakiem? Kore kiedyś hapsnął za ogon i wyrwał jej troche sierści... obstaję za jedynactwem Drwala ;)
  11. Oj ja też kiedyś tak straciłam komputer i jak jest burza, czy nawet się błyska to wyłaczam wsio z sieci... Ostatnio w hotelu było straszne zamieszanie związane z trzydniowym wolnym, było sporo obcych ludzi w hotelu i miałysmy okazję przetestować Drwala na obcych ludzi, mężczyzn starszych, młodszych, kobiety starsze i młodsze, palące i nie, siedzące, kucające, stojące, zainteresowane i te troche mniej... Słuchajcie, ten pies do Wszystkich podchodzi z tym swoim rozdziawionym w usmiechu pyskiem i się dopomina o pieszczoty, włazi w ludzi, ociera się, podbija pyskiem dłonie... jest taki uroczy i tak strasznie spragniony uwagi :placz:. Jedni Państwo byli oglądac psiaki i tak o pokazaliśmy im Drwala i gdyby nie to, że Państwo mają już psy to kto wie... Drwal się bardzi spodobał, do Pana, który siedział, podszedł wtulił się w niego, władował się w objęcia właściwie, pan go przytulił i tak sobie trwali... piękny widok. Niestety on przez to, że nie widzi i nie słyszy ma uniemożliwiony właściwie odbiór sygnałów od innych zwierząt i troche się boimy jakby się to mogło skończyć, bo zaczepiony Drwal raczej nie da sobie w kasze dmuchać.
  12. Bączek, dobrze, że trzymasz rekę na pulsie, psiaki sobie potrawią rozbabrać ranę... i potem się goi i goi... Ciesze się, że z Eltonem lepiej, mam nadzieję, że juz minęło zagrożenie życia. Ściskam Was mocno!
  13. [quote name='majku33krakow']jeju:-(,a jaki powód[/quote] Leni się... i się podobno alergia dziecka uaktywniła, a ja słyszałam kiedyś, że się uaktywnia na inne psy, ale jak ktos przed miał kontakt z psiakiem to na jego sierść się niejako uodparnia.
  14. karusiap, dostała telefon... [B]Max wraca[/B], "niestety, strasznie się leni i uaktywniła się alergia dziecka" :angryy: Jedzie mi tu czołg i... sami wiecie co robi... Max po roku i 3 miesiącach stabilizacji wraca do hotelu...
  15. A żeby nie było za dobrze, to po roku i 3 miesiącach z adopcji wraca Max :placz: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/47/5e1d8f3765512f0amed.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/cuda-sie-zdarzaja-dobek-max-po-roku-w-hotelu-wreszcie-w-prawdziwym-domu-51892/[/URL]
  16. [quote name='sugarr'] Ehhh, to ja juz nie wiem co robic :placz: Kolejny dzien nie jestem w stanie nawet pojsc po zakupy:shake:[/quote] Miałam do samo jak mieszkałam w Bolesławcu, nowe miejsce, nowi ludzie, mamy nie było... pies szalał, straz miejska Nas regularnie odwiedzała, ćwiczyłam wszystko, od początku uczyliśmy ją zostawać samej w domu - nic, też naczytałam sie o tych obrożach z prądem, z psikaczem cytrynowym, na temat jakiś ultradźwięków, ale: 1. abstrachując od kontrowersji samej metody, to tej elektrycznej mozna używać tylko gdy w pobliżu jest właściciel - mija się to z celem 2. do cytrynowego się psy przyzwyczajają 3. a te ultadźwieki działaja nawet jak szczeka pies sąsiada i "rani" naszemu uszy... wszystko było bez sensu, smakołyki zastawalismy nieruszone po powrocie... i niestety, ale musieliśmy się przeprowadzić do domku z ogrodem, gdzie szczekanie psa jest na porządku dziennym :shake: Po paru miesiącach Moria przywykła i jest względny spokój... potrzeba czasu, ale było strasznie, więc wiem przez co przechodzisz. Tez byłam uziemiona w domu, wszyscy wychodzili a ja siedziałam z psem lub jak była możlwiośc to ją brałam ze sobą, nawet na 10 stronę kombinowałam przemycanie jej do pracy, ale na dłuższą mete się nie dało niestety... to był koszmar.
  17. [B]8 zł od ick[/B] :loveu: za ciuch od moresik [B]10 zł od magda z.[/B] :loveu: za ciuch od moresik Dziękujemy! :multi:
  18. [quote name='terra']Jeden portfel sprzedany.:p Będzie kaska dla Drwala. Hura :multi: Powolutku zbieramy na lipiec... wilczyco, karma jeszcze jest :)
  19. [quote name='majku33krakow']Słuchajcie to jest żenujące jak agamika traktuje tamb,tamb wzieła syrie na swój koszt do chotelu i znalazła syrii dom stały a agamika ma pretensje do tamb ze nie poczekała 30 minut na agamike bo ona sie chciała pożegnac z syrią,szukamy psom domu stałego czy rozczulamy sie nad pieskami i żegnamy sie znimi?co jest tu wazniejsze?pozegnanie czy dom stały?.jak tu ma byc wszystko oki jak nie szanujemy ludzi ktorzy nam pomagają?[/quote] majku, poza dwoma szczeniorkami na kiepskim DT nie angażujesz się w pomoc bezpośrednio, agamike widziałeś na oczy raz a tamb pewnie wcale... nie znasz tych osób, wiesz tylko tyle co przeczytasz na dogo, albo kto Ci coś (subiektywnie!) przedstawi na pw, WIĘC SIĘ NIE ODZYWAJ SKORO NIE JESTEŚ BEZPOŚREDNIO W TEMACIE!!!!!!! :angryy:
  20. Bączek, bardzo dobrze, że tak szybko zareagowałaś... Jak się czuje Elton, jest jakaś poprawa? Jak się goi?
  21. [quote name='AMIGA']I ja zapraszam na bazarek pięknych obrazków malowanych na liściach. Ofiarodwcą jest [B]Han&Dom:loveu:[/B] któremu baaardzo dziękujemy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/oryginale-obrazki-na-lisciach-na-krakow-do-20-viii-09-a-142242/#post12641220[/URL][/quote] Dodane w poście bazarkowym. Dziękujemy i zapraszamy :loveu::multi:
  22. :roflt:[B]rctr,[/B] byłam pewna, że masz jakąś miarole czy bułę agatową w awatarze i że ukrywasz zamiłowania geologiczne :evil_lol: A teraz się wyjaśniło, wędrujący z czernyszem, całym sercem :loveu:
  23. [quote name='AniaB']jaga - jeszcze raz dzieki!!:loveu: A tolkowi mozna było zrobic wiele fajnych zdjeć jeszcze, tylko ze on taki niesamowicie ruchliwy.. Ja to raczej do statyków jestem przyzwyczajona.. Moje szczescia tak szybko pozycji nie zmieniają, o nie...:shake: Jak zalegną to juz tak pozostaja.. A tutaj sytuacja mnie nieco przerosła..:evil_lol:[/quote] Siedząc w salonie widziałyśmy przebiegającego przez korytarz Tolka, a za Tolkiem Anię z aparatem... :lol::lol::lol: [quote name='luka1']a ja dodam że pies wygrał los na loterii - ludzie do których trafił są nim zachwyceni , pies nim też. Dobrali się.[/quote] :loveu::loveu::loveu: to już wiemy na kogo Toluś czekał tyle miesięcy.
  24. [quote name='yuki']Grazia super zdjęcie ze szczytu :loveu: też byłam kiedyś an Pilsku, ale w zimie i nic a nic nie widziałam , wiało śniegiem i w ogóle warunki arktyczne :)[/quote] Ech... kocham góry zimą... nie jeżdze na niczym zimowym i jak wyjeżdżam ze znajomymi to uprawiam górski trekking jak wszyscy szaleją na stoku... tylko moja piesa na zimowe eskapady nie może łazić i na za długie trasy też już nie :sad:
  25. [quote name='rctr']-> Jagienka Co sądzisz o tym: [url=http://www.aspivenin.pl/produkt.html]Aspivenin[/url] Nada się to w temacie zyg-zag, bzy-bzy i podobnych ?[/quote] Z tego co piszą wynika, że odsysamy i zyskujemy czas, żeby dotrzeć do weta... to już coś. Tylko trzebaby nosić ze sobą jeszcze żyletki, żeby podgolić psie włosie. Aż sprawdzę z ciekawości w aptekach, może Panie farmaceutki też będą miały jakieś doświadczenia.
×
×
  • Create New...