Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. Przecudna!!! Wcale nie widać, żeby coś Jej dolegało
  2. Cała przyjemność po naszej stronie :) A właśnie zauważyłam, ze Żabka została dodana nie tylko na profilu na fb, ale też na stronie akcji Zaginął Dom co prawda, jako pies ze schroniska As :) bo z tego profilu Ją dodawałam, ale to już chyba najmniejszy problem, bo jest tam link do ogłoszenia, w którym są namiary na Karusię [url]http://zaginaldom.pl/2010/12/10/psiaki-ze-schroniska-as/[/url]
  3. Byłoby cudownie! Bardzo dziękuję! Jesteś jak dobra wróżka - ledwo powie się prośbę, a już ją spełniasz :)
  4. Olalolaa - Ty działasz, jak błyskawica!!! Ledwo wysłałam prośbę o transport Smutka - a już na drugi dzień dzięki Tobie grzał dupkę w DT A prośbę o wizytę wysłałam 5 minut temu Wielkie dzięki!!! Ta dziewczyna, która chciałaby adoptować sunię wydaje się bardzo miła, podobno całą noc myślała o małej, przyszła dzisiaj znowu, żeby zobaczyć czy jeszcze jest, była zdecydowana na adopcję. Już wczoraj mówiła, że od jakiegoś czasu już myślała o przygarnięciu jakiegoś psa. W weekendy studiuje w Krakowie.
  5. Hmm no na tyle osób, które podchodziły, to faktycznie spokojnie mogły wszystkie znaleźć domy, ale tak sobie myślę, że nawet, jakby jednemu czy dwóm się udało, to i tak fajnie i warto było. Czyli dzisiaj była wizyta dla tej malusiej z białym pyszczkiem tak? A dziewczyna chce tą w szelkach chyba - dziewczyna wydawała się bardzo miła, napisałam już na 2 watkach, na których są osoby z Częstochowy z prośbą o wizytę. A może jutro jeszcze ktoś zadzwoni, jak po powrocie do domu na spokojnie przemyślą sprawę. Te rozdane telefony też może coś w przyszłości przyniosą - tak, jak ci mili ludzie, którzy dzisiaj mówili, że chcieliby psa, ale się akurat przeprowadzają i w tej chwili nie mają jak. Trzymam kciuki!!
  6. Bardzo się cieszę, że wszystko OK I że dogadują się z Vanilkiem Świetna wiadomość z tym zachowywaniem czystości a mam jeszcze taką sprawę Kochani - czy ktoś z Częstochowy miałby możliwość zrobienia wizyty przedadopcyjnej w Częstochowie dla małej suni, szczeniaczki od Missieek Sunia była wczoraj i dzisiaj na aukcji w centrum handlowym Wczoraj zainteresowała się Nią bardzo miła dziewczyna, która studiuje w Krakowie, ale tylko w weekendy, a mieszka w Częstochowie. Dzisiaj wróciła, mówiła, że całą noc myślała o suni. Prosimy o pomoc [url]http://www.dogomania.pl/threads/7504...5-futer/page85[/url]
  7. Kochani - czy ktoś z Częstochowy miałby możliwość zrobienia wizyty przedadopcyjnej w Częstochowie dla małej suni, szczeniaczki od Missieek Sunia była wczoraj i dzisiaj na aukcji w centrum handlowym Wczoraj zainteresowała się Nią bardzo miła dziewczyna, która studiuje w Krakowie, ale tylko w weekendy, a mieszka w Częstochowie. Dzisiaj wróciła, mówiła, że całą noc myślała o suni. Prosimy o pomoc [url]http://www.dogomania.pl/threads/75042-missieek-PROSZE-O-POMOC-w-szukaniu-domow...-15-5-futer/page85[/url]
  8. Ciekawa jestem bardzo, jak się dzisiaj udało Ja byłam niestety tylko chwilę ok.13:30 Zainteresowanie było duże, wydaje mi się, że większe niż wczoraj. Wróciło kilka osób, które były wczoraj. Mam nadzieję, że jakiś maluch znalazł Dom, a oczywiście najlepiej by było, jakby wszystkie :)
  9. Wreszcie wczoraj poznałam Korę - wstyd, że dopiero teraz... Cudna!!!
  10. Vanilku - mam nadzieję, że nauczysz nowego kumpla - Smutka/Dyzia - beztroskiego życia :)
  11. Smutek już od wczoraj w hoteliku - wcale nie jest już smutny :) Dzięki Olalolaa za transport!!!!!!
  12. Dzwoneczek to gwiazda :) mimo, że to już nei jest puchata, maleńka kuleczka, to jednak wzbudza zachwyt wielu osób, bo nie da się na Niego nie zwrócić uwagi, a tym, którzy by mieli zamiar, skutecznie pokazuje, że tam jest - liżąc, skacząc i szalejąc :) Taki super pozytywny pies - słodycz, radość i miłość na 4 łapkach. Wczoraj niczym prawdziwa gwiazda od czasu do czasu musiał udać się na chwilowy odpoczynek i zregenerowanie sił, miał swoje miejsce na naszych kurtkach, plecakach i torebkach - rozwalał się tam i spał. A jak się budził, to witał się ze wszystkimi, lizał tak, że było się całkiem mokrym :) Tak wczoraj mówiłyśmy, że dorosłemu, spokojnemu psu ciężko by było wytrzymać tyle godzin na takiej aukcji - wczoraj psiaki przyjechały jakoś po 13 a odjechały chyba jakoś przed 20 Szczeniaki tez były z pewnośćia zmęczone tym ciągłym głaskaniem i tyloma ludzmi wokoło, ale one szybko się chyba regenerują, wystarczy chwilka snu i już są gotowe do przyjmowania buziaków, głaskania - same podchodzą, merdają ogonkami, podgryzają - ku uciesze tych, którzy się nimi zachwycają. Jedna z sióstr miała tez wczoraj ciekawy sposób odpoczynku - kilka razy wybrała to samo miejsce do spania - z pupą w misce z jedzeniem :) No świetne te szczeniaki, nawet nie chcę myśleć, co by z Nimi było, gdyby nie Missieek...
  13. Pewnie mały odsypia stresy schroniskowe Vanilek Go nauczy szaleństw i beztroski i szybkiego biegania :) a p. Beata napisała mi jeszcze wczoraj tak: [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Pani Aniu,ja dziś dzwoniłam do radia Kraków-w soboty mają taki fajny program pt."Klinika zdrowego chomika"?czy coś w tym stylu...Chciałam ich zarazić ideą takich podobnych adopcji.Sugerowalam np.firmy czy szkoły czy wogóle jakiś instytucje aby wciągły się w takie adopcje,przecież wystarczy,że jedna firma składająca się z kilkunastoosobowej załogi zrzuci się raz w miesiącu na takiego psiaka i chociaż w ten sposób pomoze mu przetwać?Nie wiem jaki to odniosło skutek,ale myślę,ze warto to nagłośnić-to na prawdę fajna sprawa..[/FONT][/COLOR]
  14. Kenny napisała, że jednak nie zostawiły Dzwoneczka. Ale za to jutro powtórka akcji w M1 - więc może tym razem się uda :) Siostrzyczki i Dzwoneczek śpią dzisiaj u Kenny Oregon wrócił z Missieek napisałam o jutrzejszej akcji na gumtree i na szerloku [URL]http://krakow.szerlok.pl/oferta/niedziela-ch-m1-w-krakowie-szczeniaki-i-koty-do-adocji-zapraszamy-ID4eoY.html[/URL]
  15. Ja niestety nie wiem. Dom był zdecydowany na Dzwoneczka - miła pani, robiła sobie jego zdjęcia, miała się zastanowić, faktycznie zadzwoniła i dziewczyny tam pojechały, ale nie wiem czy został Było tez bardzo miłe małżeństwo, pani strasznie się spodobał Oregon - tuliła Go, głaskała, nie mogła się od Niego oderwać. Ale mają bardzo chorą, umierającą sunię ONkę, mieli sprawę przemyśleć Jedną z siostrzyczek chcieli pracownicy sklepu zoologicznego, ale też nie wiem co z tego wyjdzie No i było jeszcze kilka osób, które robiły zdjęcia, brały ulotki, wyglądały na zainteresowane, no zobaczymy
  16. Taki mail właśnie dostałam od p. Beaty - pytałam, cyz ma może jakieś propozycje odnośnie imion :) Mnie się DYZIO spodobał :) pasuje mi do tego irokeza :) [COLOR=#000000][FONT=Courier New]STRASZNIE SIĘ CIESZĘ!!!!!!!!![/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]PANI ANIU ,CZEKAM NA TEN NR KONTA,ŻEBY BYŁO WSZYSKTO O.K.DZIĘKUJĘ PANIOM ZA ODWIEZIENIE GO DO NOWEGO DOMKU!!!AŻ MAM DRESZCZE ZE SZCZĘŚCIA! NIE PRZYPUSZCZAŁAM,ZE POCZUJĘ COŚ TAKIEGO![/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]SUPER!SUPER!SUPER!MOŻE DYZIO?MOŻE TOLEK?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Courier New]Pozdrawiam,Beata![/FONT][/COLOR]
  17. Dzielne psiaki przetrwały dzisiaj wiele godzin głaskania i zachwytów - zdawały się nic sobie z tego nie robić :) Zainteresowanie było spore, ale znaczna część osób to ci, którzy mają już po 2 czy 3 psiaki, często tez adoptowane - generalnie psiarze, którzy sa bardzo mili, życza wszystkiego dobrego, trzymają kciuki, ale niestety już nie mają jak adoptować kolejnego psiaka. Były 4 szczeniaczki, wszystkie przeurocze i cudne. 2 siotrzyczki 2 miesięczne - piękne, puchate kuleczki Oregon - ktroy był najgrzeczniejszy, jest boski! i 6-cio miesięczny, znaleziony kilka dni temu psiak roboczo nazwany Dzwoneczkiem- bo ma przy obroży dzwoneczek - kolejne cudo, wszystkich kocha i wszystkim rozdaje buziaki - Missieek i Kenny pojechały po tej aukcji sprawdzić dom dla Niego, bo była zainteresowana pani - ale nie wiem jeszcze co z tego wyszło BYło też kilka osób, które brały ulotki, jedni bardziej zainteresowani, mówili, ze zadzonią, inni mniej - ale kto wie, może akurat ktoś jeszcze zadzwoni. A kilka osób - z tych zainteresowanych - było naprawdę fajnych, więc z całych sił trzymam kciuki!! Missieek - miło było Cię poznać :) Mam nadzieję, ze wszystkie maluchy święta spędzą już w swoich Domach
  18. Żabcia dzisiaj nie była w najlepszym humorze. Krótki spacer zaliczyła tylko na rączkach, a i tak cała się trzęsła. W boksie w końcu dała się głaskać po brzuszku i trochę nawet przysypiała od tego głaskania - więc chyba całkiem spięta nie była. Słodziak z Niej taki! Ma tam fajne warunki, ciepło, miękko, miło - ale strasznie bym już chciała zobaczyć Ją w Jej nowym Domu, na kanapie, roześmianą, wyluzowaną Agamika, Jagienka - bardzo dziękujemy za zaproszenie, było nam bardzo miło. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda się razem wybrać do hoteliku :)
  19. Kochani, jestem wreszcie i przeczytałam już wszystkie wspaniałe wieści :) Jestem bardzo, bardzo wdzięczna wszystkim za pomoc!!! Niezmiernie się cieszę, że się udało :) Uściski dla Olalolaa za transport [URL="javascript:window.close()"][IMG]http://chezdanielle.c.h.pic.centerblog.net/3sjfdvf1.png[/IMG][/URL] dla Ulki za gościnę :) [IMG]http://republika.pl/blog_rr_3005981/2940605/tr/k4.gif[/IMG] i dla p.Beaty za pomysł i sponsoring - Ulka - prześlij mi proszę numer konta, bo p.Beata chciałaby już wpłacić pieniążki [URL="javascript:window.close()"][IMG]http://purplefolie.p.u.pic.centerblog.net/o/8e6e646d.png[/IMG][/URL] Swoją drogą p.Beata napisała mi, że w głębi serca myśli o adopcji Smutka, ale trochę obawia się, bo ma dwoje dzieci - grzecznych i dobrych, ale martwi się, jak zachowywałby sie piesek ze schroniska. Może ten pobyt u Ulki rozwieje watpliwości, będzie coś można więcej powiedzieć o charakterze Smutka - byłoby super, jakby jeszcze Domek się z tego wykluł P.Beata zawsze chciała wziąć pieska ze schroniska, chciałaby jednak coś więcej wiedzieć o zachowaniu Smutka Imię koniecznie do zmiany :) Irokez rewelacja!!! I wspaniale, że dogadali się z Vanilkiem - trochę się bałam, jak to będzie Kurcze w piątek wysłałam paczkę z obróżkami do schroniska, tak tez z myślą o Smutku, że się załapie. Teraz już mi nic w domu nie zostało...
  20. Jak tylko coś będę wiedziała to zadzwonie, Mariusz ma też do Ciebie telefon Wysłałam swój numer
  21. Dzięki serdeczne Szczerze mówiąc to nie wiem, napisała mi tylko, że popołudniu
  22. A czy mogłabyś mi podać jakieś namiary na siebie - mail lub telefon? Przekazałabym Mariuszowi ze schroniska, bo jutro od rana mnie nie będzie w domu, wrócę dopiero wieczorem i nie będę miała dostępu do internetu Nie wiem czy to nadal aktualne, ale Ulka pisała, że w sobotę może przyjąć Smutka popołudniu
  23. :) już spakowałam dla każdego szczeniaka po jednym misiu - pracuję z dziećmi, pluszaków mam aż nadmiar Te ręczniki tez spakowałam, choć jak je teraz zobaczyłam to wydały mi się średnie, no ale zobaczymy
×
×
  • Create New...