Mam nadzieję, ze nie trzeba będzie czekać do emerytury :)
No tak właśnie MAMA...eghh nie wiem czemu się tak uparła, Ona naprawdę kocha zwierzęta, sama jako dziecko miała w domu po 2 -3 psy, nigdy nie miałam problemu, żeby namówić na jakies zwierzątko - ptaszki, świnke morską, fretkę, kota, psy, nawet na Pestkę nie musiałam długo namawiać, mimo, że była Alma. A teraz jak już jestem stara baba to klops...nie i koniec...
Ale spokojnie, będę nudzić tak długo aż się zgodzi:)