Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. Po zimie wygląda podobno gorzej niż na tych zdjęciach, obawiam się, ze to mogłoby raczej zniechęcić niż zachęcić kogoś :( Jest wzrostu średniego pudla podobno - postaram się dowiedzieć coś więcej Do dzieci i kotów nie wiemy, ale ogólnie jest bardzo łagodny.
  2. Jest na wątku Collie na stronie OwP nie Dzięki serdeczne!! Ja Jej codziennie odnawiam szerloka i co jakiś czas gumtree, ma tez chyba jeszcze allegro, nadal jest na stronie onetu Każde ogłoszenie się przyda To jest podany numer do schroniska, ale tam Mariusz czuwa. Można jeszcze ewentualnie podać 507 111 341 ale po godzinie 19 Numer adopcyjny jest teraz nieczynny, bo Truskawa jest za granicą i nie ma jak go obsługiwać.
  3. Ooo to gratuluję serdecznie!!!! [IMG]http://moje.glitery.pl/gify/4/13/1-Gratulacje--1615.gif[/IMG]
  4. Przekaże Karolinie, mam nadzieję, ze to tylko przejściowe smutki
  5. Kurcze nie wiem dokładnie....ale zapytam OK? Bo to też dziewczyna jedzie służbowo, nie wiem czy to już dokładnie wiadomo
  6. Piękna prawda? Nie, nie ma wątku Jest na fb i była nawet na Onecie dzięki akcji Zaginął Dom - ale cisza... [URL]http://www.facebook.com/album.php?aid=22922&id=100001913967138[/URL] [URL]http://krakow.szerlok.pl/oferta/layla-mloda-sunia-mix-collie-i-owczarka-niemieckiego-ID4STk.html[/URL] Jak to się stało, że trafiłam do schroniska? Jak Ci moi koledzy z prawego boksu i przyjaciółki z lewej strony tu trafiły - nie umiem sobie tego wytłumaczyć... Jestem młoda, ładna, miałam fajnych rodziców, tata był owczarkiem szkockim, a mama niemieckim. Mój pierwszy dom na początku wydawał się idealny; pan, pani i tych dwoje maluchów, z którymi biegałam na spacerach i grałam w piłkę, a potem coś się zmieniło, coś pękło. Pan zabrał mnie na długi spacer. Samochodem podjechaliśmy do lasu. Pan otworzył drzwi - wybiegłam. Jakie było moje zdumienie, kiedy Pan nie wysiadł, tylko pojechał wolno dalej. Myślałam, że to zabawa i zaczęłam biec za nim, ale samochód jechał coraz szybciej, szybciej i znikł za zakrętem - może to zabawa w chowanego, czekałam. Czekałam kilka dni, aż jakaś miła Pani dała mi jeść. Potem przyjechali Panowie i zabrali mnie do boksu. Teraz nie ma kto mnie wyczesać, kto ze mną pobiegać, chociaż jeść dobrze dostaje. Czy to już tak będzie zawsze? Może ktoś mnie stąd zabierze, zadzwońcie 34 3215987 (od godz.7 do 15) lub e-mail [email][email protected][/email]. [email][email protected][/email] LAYLA Mieszaniec Collie i Owczarka Niemieckiego- bardzo chce kogoś pokochać! Ma zaledwie rok. Do schroniska trafiła 29 grudnia 2010 Młoda suczka ,łagodna,miło nastawiona do człowieka. Wystraszona. Uśmiech znikł z Jej mordki...ciężko Jej przystosować się do schroniskowej rzeczywistości...:( Z całego serca prosimy o pomoc tej cudnej Suni Layla jest w schronisku As w Jamrozowiźnie, koło Częstochowy.
  7. Cudo!!!! A czy Figa po sterylizacji była smutna, przygnębiona? Bo napsiała do mnie Karolina, ze ta podobna do Figi Tosia, która jest na DT w Warszawie - po sterylizacji nie chce jeść, pić, jakby miała depresję. Jeżdżą codziennie do lekarza, niby wszystko OK, lekarz mówi, że może być bardziej wrażliwa na ból Co to może się dziać?
  8. oh to jak jesteście to jeszcze skorzystam z okazji... Może znacie kogoś, kto jeździ na trasie Częstochowa - Katowice? Szukamy kogoś, kto 18 marca w piatek w godzinach popołudniowych przewiezie sunię Cudeńko, która siedzi już ponad 2 lata w schronie - do Katowic. Czeka na NIą wspaniały, sprawdzony Dom w Zgorzelcu Jest bezpłatny transport, ale musi dojechać na trasę do tych Katowic tego własnie dnia. Pytam wszędzie, ale jeszcze nie mam żadnej konkretnej odpowiedzi [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/155394_107931235947341_100001913967138_64104_7698726_n.jpg[/IMG]
  9. Dzięki serdeczne za pomoc!! Jest bardzo potrzebna i z pewnością będzie doceniona. Mnie też powaliła ta liczba psów, nie wiem czemu jest ich aż tyle DO tej pory był probelm ze strzyżeniem, bo maszynka była do niczego. Jest kupiona nowa, dzięki bazarkom od Taks - kosztowała ok. 1000 zł jest bardzo fajna podobno, tylko czekają, aż się ociepli, żeby psy się nie przeziębiły. Z ciachaniem jest niestety raczej lipa, bo gmina nie daje na to kasy...' Sterylizaje są jak znajdzie się jakiś sponsor jest zbiorowy wątek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/68576-Zbiorowy-wątek-psów-za-Schroniska-Dla-Zwierząt-w-Jamrozowiźnie-(25km-od-Częstochowy)!/page95[/URL] i na fb - tam się dużo więcej dzieje :) [URL]http://www.facebook.com/profile.php?id=100001913967138[/URL]
  10. Tak, tak - podeślij oczywiście. Ja prześlę Mariuszowi i zobaczymy, może już poszły do adopcji.... Tam jest cała masa psiaków, którym strasznie bym chciała znaleźć dom, siedzą już tak długo :( Kulke kojarzę [IMG]http://www.schronisko.klomnice.pl/download/foto-28[/IMG]
  11. [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-DENIS-juz-5-lat-za-kratami-Mix-PON-i-PUDLA-W0QQAdIdZ265969132[/URL]
  12. On ma już ok. 10 lat... Nie ma mankamentu....Nikogo nie gryzie, jest miły, przyjacielski Tam jest taki problem - to jest niewielkie, wiejskie schronisko, prawie w lesie... Mało kto tam zagląda, osoby z Częstochowy to raczej pewnie w częstochowskim schronisku szukają psa. Ci w okolicy, którzy mieli mieć psa, to już mają. Ostatnio strasznie wzrosła ilość psiaków. Ja mam kontakt z tym schroniskiem od 4 lat, od kiedy wzięłam z tego miejsca Pestkę - a potem jeszcze Śrubkę. Wtedy było ok. 200 psiaków Teraz jest....400... Robimy cały czas ogloszenia, ale to nie sposób nawet ogarnąć w kilka osób. Założyłam jakiś czas temu profil na fb - i strasznie się z tego cieszę, bo kilka osób bardzo nam pomaga, robi ogłoszenia, załatwia transporty - już od poczatku roku schronisko opuściło 35 psiaków - co jest dobrym wynikiem, bo w całym 2010 opuściło je 113 psów i kotów. Pracują tam fajni, dobrzy ludzie, starają się jak mogą... Od roku jest Mariusz i bardzo pomaga, sam podsyła psiaki. Staram sie odgrzebać z galerii schroniska te, które siedzą już długo. Bo najwięcej ogłozeń mają te nowe, bo mają zdjęcia ładne, więcej o Nich wiemy. Ale przecież i te biedaki z długim wyrokiem, muszą dostać szansę...
  13. o rany to nawet nie wiedziałam o tym dniu...
  14. Czeka niestety... Była jedna Pani dawno temu zainteresowana Nim, nie wiem czy dobrze pamietam, ale chyba na Jej prośbę nawet został wykastrowany. Niestety zrezygnowała. Jest też na fb [URL]http://www.facebook.com/album.php?aid=21741&id=100001913967138[/URL] Każde ogłoszenie mile widziane może być np taki tekst [URL]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/denis-juz-5-lat-za-kratamimix-pon-ID5jcI.html[/URL]
  15. No niestety schronisko dla kudłatych psiaków to fatalna sprawa, jasne, ze to nie Deniska wina... To może mix PON i pudla :) Zrobiłam takie ogłsozenie na szerloku, ale coś mi zdjęć nie chce dodawać Nie wiem tylko czy przed fryzjerem jest jakakolwiek szansa na adopcję, podobno Denis wygląda teraz gorzej niż na tych zdjęciach...do tego na udzie zrobił Mu się łysy placek
  16. Może dopiszę w ogłoszeniach, ze to mix polskiego owczarka nizinnego?
  17. teraz już wygasło, ale Dagmara z fb robi Mu allegro [URL]http://allegro.pl/denis-juz-5-lat-za-kratami-pomozmy-i1440621771.html[/URL]
  18. Tak, ale jest teraz za granicą. Zna Denisa, mówiła, ze to miły, przyjacielski psiak. Ja jestem tez cały czas w kontakcie z Mariuszem, pracownikiem schroniska. Pisał o Denisie niedawno tak: "Szybciutko o Denisie wielkość jak średni pudel, kastrat , łagodny, aktualnie przebywa z dwiema suczkami nie ma problemu, zdrowie i tu jest problem jego futro to jego przekleństwo - dredy częściowo sierść wypadła ... z braku czystości muszę to powiedzieć, że niektóre psy tak jak i niektórzy ludzie to flejtuchy i Denis do nich należy a i warunki w boksie są temu sprzyjające. " [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/3496/p8240263.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/5890/p8240262.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6976/p8240271.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3606/p8240270.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/7268/p8240274.jpg[/IMG]
  19. Jejku trzymam kciuki! Widzę, że pomoc już blisko - oby się udało
  20. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/821/sam4777.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/5114/sam4777.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/sam4785.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/1056/sam4785.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/87/sam4786.jpg/"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/4320/sam4786.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/707/sam4788.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3567/sam4788.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d9eac3c7c8f0273c.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1151/d9eac3c7c8f0273cgen.jpg[/IMG][/URL]
  21. To jest numer do schroniska Najlepiej dzwonić między 7 a 15 i prosić Mariusza - On zajmuje się adopcjami. I to On prosił o pomoc dla Hery.
  22. Przepraszam, że dopiero teraz piszę. Mariusz napisał, że nie ma problemu i Hera może jechać do Ciebie Minia913 :) "Oczywiście jeśli będzie wszystko dograne to czekamy na odbiór suni. Najlepiej niech ta Pani skontaktuje się ze mną, to dogramy szczegóły. [email][email protected][/email] tel. 034 3215987
  23. No pięknie... To na znak protestu, że nikt o Niego nie pyta :)
×
×
  • Create New...