[quote name='Gandzia']Dzwonił do mnie Pan, że nikt do niego nie zadzwonił, żona już chcę psiaka ze schroniska zabrać... więc ja chyba pojadę do tego Pana osobiście z Miśkiem i jak będzie wszytsko OK to zostanie.... Widać, że mu bardzo zależy... Obiecał, że będzie spać na łóżku, miski i smycz już ma...[/quote]
Myśle, ze tak będzie najlepiej - bo dla Misia każdy dzień się liczy, a faktycznie takie czekanie może tych Państwa zniechęcić
Jak coś bedzie nie tak, to przecież Go nie zostawisz