boże, nie!! ja juz nie mogę... dlaczego ludzie są tacy... co się dzieje w dzisiejszym świecie... jak myślę, że to mogły być żywe zwierzęta...:-( :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :madgo: :madgo: :madgo: :2gunfire:
Właśnie tak było w przypadku Malwinki - też nie miałam dla niej tyle czasu, ile bym chciała - a teraz, chyba ok 3 tygodnie po wzięciu ze schroniska, zrobił się z niej łobuz:) Jet wulkanem energii - jak napisała mi jej Pańcia:)