-
Posts
760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by madalenka
-
Jestem po prostu ciekawa, co tam sie robi, bo nigdy sie z tym wczesniej nie spotkalam. Na czym to (tak ogolnie) polega??? ;)
-
Radze ci wejsc na ,,pies wyje zostawiony sam w domu". Tam sie odbywa konwersacja na ten temat, tylko troche spokojniejsza... Kierunek: sport i praca, a potem behawior. ;)
-
Slabo mi.... Ciekawe jak moglas blagac Gazus 14 lat o psa, skoro jak mialas 13,5 to go dostalas. :D
-
Wielkie dzieki. A co z tymi pozostalymi sportami?
-
I znow moi przyjaciele!!!! Widze, ze moge na was polegac w kazdej sprawie... :D :D Dzieki. Ta strone juz dokladnie znam. Nadaja sie? Ja tam kompletnie nie wiem, ale slyszalam, ze nie. Nawet nie wiem czemu. Ale skoro tak, to COOL!!! :cool1: A jakie rasy sie nie nadaja i czemu? Bo nie odrozniam... A jakie znacie kluby blisko Piaseczna? Ja tak z ciekawosci, bo jeszcze nie wiem, czy cos z tego wyjdzie... Co sie robi na fresbee i flyball, catring, coursing, flygillity, mondioring, schutzhund, weight pulling? W tym jestem cienka... :oops:
-
Co mozna robic z goldenkiem? Jaki sport uprawiac? Bylabym wdzieczna za jakis ciekawy link. Na agility to on sie chyba nie nadaje, no nie? :cool3:
-
Moi rodzice sa na to przygotowani. Ostatnio chcieli mnie wyslac na kolonie w wakacje, choc wiedza, ze wtedy juz pies bedzie. Ale sie nie zgodzilam naturalnie ;) . Znaja cala sytuacje i wiedza jak to bedzie wygladac (np. siersc). Juz ten krok mamy za soba! :lol:
-
Ale oni popieraja decyzje o goldenie. To juz mam zalatwione. A jeslibym caly czas wymyslala tylko te gorsze rzeczy, to nigdy bym nie mogla miec psa. :p
-
Da sie zrobic. Cos pomyslimy. A w ogole mam wspaniale wsparcie ze strony przyjaciol i rodziny (no rodzicow musze jeszcze przycisnac, ale to juz mam zalatwione). Nie wyobrazam sobie jak w takim gronie mialoby cos nie wypalic?!!! :lol:
-
No to sie zgadzamy! :cool3:
-
Bede przez siedem dni (albo więcej) ze szczeniakiem w domu i bede go przyzwyczajac. A potem na jakis tydzien bedzie babcia. :razz: Da sie zrobic!!!!!!!!!!!
-
Zapomnialas o tym ze: Abel zabil Kaina, jego szczatki pochowala Artemida, a dzien po tym ogloszono wybuch II wojny swiatowej. Naprawde!
-
Ok. Sprawa zalatwiona!!!!!!!!!!! Postaram sie zapewnic mu odpowiednie warunki. :multi: Uwazam, ze aby byc dojrzalym do kupna psa, trzeba znac jego potrzeby i wiedziec, ze sie im sprosta. Ja juz to wiem, dzieki tobie! :cool1:
-
To w takim razie - czy golden moze przebywac sam w domu ok. 6 godz dziennie? :mad: (hehe)
-
Posiadam odpowiednie warunki, chociaz mozesz tak nie sadzic po moich watpliwosciach. Najwiekszym problemem jest zostawianie go samego.
-
Czy przez pierwsze 6 miesiecy (co najmniej) po przybyciu szczeniaka do domu nie wychodziliscie do szkoly/pracy????!!!!!!!!!!
-
Czyli odradzasz mi psa, az bede dorosla, bezrobotna i bede mogla psu poswiecic 24 godziny na dobe? Tak? Jezeli nie, to jakie sa twoim zdaniem odpowiednie warunki???????? Bo uwazam, ze pracujacy, albo chodzacy do szkoly czlowiek nie poswieci psu wiecej czasu niz ja.
-
Mam pierwsza propozycje: co myslicie o owczarku szetlandzkim????????? ;)
-
KAPITULUJE!!!!!!!!!!!!!!! Ok, teraz stawiam sprawe tak: za nic w swiecie nie zrezygnuje z psa. Poszukam jakiejs rasy, ktora by sie dla mnie nadawala. Jak chcecie, mozecie mi pomoc, ale nawet nie probojcie mnie zniechecic, bo to tylko strata czasu. Zrobie co w mojej mocy. A o agility tez pomysle... :razz:
-
Sluchajcie: jesli chcecie kontynuowac temat to zapraszam na watek: golden i praca. Nie mam ochoty pisac tego samego w dwoch miejscach... :evil_lol:
-
Zastanawiam sie, czy jest ktos, kto bardziej chce mnie zniechecic, Delta. Z kazda zima tak mowia...
-
Jednak to nie jest takie proste. Tamta czesc znam lepiej i im ufam - wam nie mialam okazji, bo was nie znam. Ale jestescie dogomaniakami. Wiec i tu zle i tu zle. ???????????????:placz:
-
Wiecie co - to jest straszne. Jestem miedzy mlotem a kowadlem. Bo z jednej strony mi mowia tak - a z drugiej - tak. No i co? Z kim mam sie zgodzic???? :-(
-
Wiem, ze od tego jest to forum, ale poza forum tez sie dowiaduje roznych rzeczy, a tam maja inne zdanie. No ja juz nic nie wiem!!! Co ja mam w takiej sytuacji zrobic??????????? Jak kazdy mowi co innego... A i on nie bedzie zostawal w lutym, bo ja go biore luty-marzec. Po zimie.
-
Wiecie co - rece opadaja. Ja mam inne zdanie. I nie tylko ja. Gdybym tylko ja tak myslala to bym szybko zmienila zdanie. Ale tak nie jest, wiec trzymam przy swoim. Wiem, co napiszecie. Obracam sie w gronie pseudochodowcow, itp... itd. Ale ja tak nie uwazam - tak po prostu nie jest.