Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. [quote name='cockermanka']hmm...czym obraziłam? tym,że wyraziłam SWOJE zdanie na temat eksterieru współczesnych ONków? przeciez to jest forum i o ile wiem,jest ono m.in.po to,aby wyrażac swoje opinie. Mnie nie podoba się to,w jakim kierunku ida ONki,z superspadzistymi zadami itp...bo to w efekcie rzutuje na kondycję zdrowotną,a szczególnie na stawy....jeszcze trochę i kilkuletnie psy będą inwalidami... a ja byłam na DOnkowej wystawie i był JEDEN wystawca wystawiający podwójnie...jak się okazało wcześniej wystawiał Onki w ZKwP...[/quote]alez oczywiscie ze mozesz pisac sobie co ci sie podoba nawet kompletnie nie znajac sie na tym o czym sie wyypowiadasz...np.onki ze spadzistym zadem sa tak samo wadliwe jak......hmmm........cockerze zwisajacym podgardlem;) .bardzo mi przykro ale ja mam tzw.kilkuletnie psy i nie sa inwalidami,psy ktore znam tez nie,adoptowany 9 letni onek tez inwalida nie jest bo skoczenie palisady 1,90 nie sprawia mu zadnych problemow jak i bieganie caly dzien jak goopek.moje 10 letnie babcie skacza zabawowo przeszkody agility....itd.to ze ci sie niepodoba-oki.ale to ze ni masz pojecia o czym piszesz i wyrazasz swoja opinie dosc autorytatywnie obrzuvcajac rase epitetami to ...........no coz internet cierpliwy....:diabloti: .ale onkarze juz mniej:diabloti: :diabloti: .bo ile mozna tlumaczyc jak muuu na miedzy........a muuu caly czas swoje:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  2. [quote name='saJo']A wracajac jeszcze na chwile do wystaw: mi przeszkadzaja uwiazane male spanielki, terierki i pudelki, ktore nawet jak sie przypadkiem dotknie to jest afera, ze fryzure psu popsulam oraz porozstawiane stoly trymerskie, krzeseleczka i nie wiadomo co jeszcze, co czasami zawala cale przejscie miedzy ringami. Bedac na wystawie z maliniakiem i bernardynem, moje psy zajmowaly mniej miejsca niz wiekszosc osob majacyh jednego terierka czy pudelka. To moze wprowadzimy zakaz ustawiania stolow trymerskich przy ringach!! Nigdy ringu ozdobek obok maliniakow (wystawiajac Gnojka stosuje podwojny handling :lol: )[/quote]sajo-ja kiedys wystawiajac onka[tj ja latalam na zewn.ringu]wpadlam na stoliczek z czyms[przepraszam bo nie zauwazylam co to byl za piesek wogole sie nie zatrzymalam bo nie moglam akurat:diabloti: ].masz racje nigdy zadnych ringow kolo innych ras-szczegolnie nastoliczkowych:cool3: :diabloti: .na szczescie onkow nikt nie lubi i wywalaja nas gdzies na bok:diabloti: :diabloti: :diabloti: .ale najlepsze sa specjalistyczne.wtedy nikt sie nie paleta pod nogami:cool1: . ps.sukcesow dla Gnojka-wystawowych i tych drugich,wazniejszych:p .
  3. gosia-swoja widzialas na zawodach:lol: .i nie tylko.w obedience troszke ich jest:roll: :lol: . i chcialam ci powiedziec ze to nieuleczalne.przepadlas.:diabloti: sorki za offa;).
  4. aga-wy mi pomagacie nawet nie wiecie jak bardzo.tak zawsze marzylam o grupie onkow....i mam:multi: .bez uprzedzen do siebie,wspaniali ludzie i ich super psiaki:loveu: .ja jestem uzalezniona od ludzi na szkoleniach .dajecie mi powera,chec do tego zeby cos robic.... no i dzieki wam moge cos robic. pies zyje tak krotko.jego zycie dla nas jest tylko czastka naszego a jego przy nas -calym jego czasem jaki jest mu dany.onki z ta ....zachlannoscia zycia.....wpasowaniem w swoje stado sa niesamowite.uwielbiam je obserwowac jak tworza nieodlaczna calosc ze swoim stadem,przewodnikiem...rozedrgane z wiecznym pytaniem w oczach"co jeszcze bedziemy razem robic"nadaja smak mojemu zyciu.bez nich nie wiem jakby bylo...takie mialam szczescie ze trafilam na nie,ze jakos stanely mi na drodze i wypelnily soba,jak zywym srebrem kazda przestrzen w moim zyciu.dlatego boje sie czasem [jak mnie tak nachodzi jak dzisiaj]odejscia ktoregokolwiek z nich.zegnalam juz swoje onki.po kazdym pozostala we mnie tesknota za nim.i choc w innych widze moje onki ktore juz odeszly to kazdej z onkowej osoby mi brak. a tu odchodzi takie malenstwo.nikomu nie dane bylo cieszyc sie z zycia z nia.to bardzo niesprawiedliwe.
  5. masz szczescie ze ja nie zaczne pisac o moich odczuciach na temat onkow:oops: .egzaltacja i totane zeswirowanie to malo powiedziane:oops: :oops: . ja najbardziej rozwalam sie na bszs.trace poczucie rzeczywistosci.:loveu: .kontakt z Hodowcami,Sedziami ktorzy sami sa historia onka,tworza rase swoja praca,ich kunszt,doswiadczenie,uwagi.....i te onki w ruchu...jak to onki...wszedzie ich pelno:loveu: brazowe oczka i wywalone jezory:loveu: ech zycie....:p
  6. [quote name='Pyros-Aga']O boshe. Tak mi przykro [*] :-( Przepraszam nie zauważyłam wcześniejszego posta.[/quote]nie wiem po co ja sie w to wszystko wpakowalam.:shake: .wogole sobie nie radze z takimi sytuacjami. tak mnie naszlo na moje babcie.:-? .fee ma 10,5 rokuto corka jecka,jest nadal pelna wigoru,jak ja mowie tczepnita w dziure po mozgu:D ale to przerazajace troche ze to juz ponad 10 lat.cimba jeszcze gorzej bo ma 11,5 roku,tez sprawna ,troszke niedoslyszy ale naprawde niewiele-to raczej moje obserwacje,zawsze byla stateczniejsza od kopnietej fee,wspaniala wnuczka marka i zamba.zesna[moj dzisiejszy avatarek] ma 10 lat bez 2 tygodni,wnuczka kimona dan alhedys hoeve[podobnie jak......shadowski:lol: :rolleyes: ],no i moja ukochana szczegolnie alme,corka jecka,9letnia.czas tak szybko mija.zwlaszcza alme bo mam ja od dzieciaczka,jej brat umarl niespelna dwa lata temu[mial wylew najprawdopodobniej].przeraza mnie ze rozstane sie z nimi kiedys.:sadCyber: .mam jeszcze grando ktory ma 8 lat,jest ze mna od roku.ale 8 lat to jeszcze piekny wiek.no i shado ktory ma juz 9,5 roku-kazdy dzien z tych 9 lat kiedy go nie znalam jest dla mnie stracony.onki maja takie super osobowosci.wszystkie podobne ale kazdy inny.bardzo kocham je wszystkie.moje oneczki[treser sie rozkleil:drinking: ]......
  7. fajnie cortina fajnie.ciesz sie ze nie masz niedzwiedzia.:cool1:
  8. [quote name='Pyros-Aga']I jak maluszek??[/quote]umarla pol godziny temu.
  9. jestem zalamana.kurcze naprawde tez wierzylam ze sie jej uda.za to doneczki coraz lepiej.ich mamusia juz po wstepnym rozczesaniu i kapieli przygotowuje sie do jutrzejszej sterylki.
  10. w temacie o skarbie[pwp juz w nowym domu]zamiescilam zdjecia mojej kochanej adoptowanej onki uzytka.jej stan siersci przed strzyzeniem i po koniecznym ostrzyzeniu. sajo:loveu:-dobrze napisane.
  11. [*]dla pipi. dla malutkiej onki ktorej sie nie udalo nawet wziasc glebszego wdechu z zycia
  12. tak.cudu z nieba.zebym nie musiala patrzec jak umiera kolejny pies ktoremu nie dalam rady pomoc.tak jak jej matce.wszystko za pozno.:shake:
  13. pipi chyba nie da rady.ma kryzys.ja nie wiem czy ona przezyje.:placz: :chaos: :sadCyber: .nienawidze takiego uczucia ze nic nie moge zrobic .tj.robie co moge.poklute male cialko:scream7: -nie moge normalnie.mam juz od godziny goopaffke przez to i wszystko mnie wk.....a.szlag mnie trafi.:grab:
  14. lizka-no wiesz:lol: :eviltong: .to se nie podyskutujemy-jak moglas;) :evil_lol: :evil_lol:
  15. [quote name='Alix']:eviltong: MI po 3 piwach wszystko jedno gdzie spie:cool1: . [/quote]wiadomo alix,wiadomo:lol: :lol:
  16. [quote name='Ewa-Jo']No tyle młodych pięknych ciał i żonka obok!!!!! faktycznie radocha jak nigdzie i nigdy -tylko pozazdrościć:evil_lol: :evil_lol:[/quote]prezne ciala i wogole:roll: .:lol:
  17. no przeca pisalam ze spac nie bedziem chyba ze padniem:cool1: .facetow mniej-ja bym sie na ich miejscu lekko obawiala takiego spedu bab:cool3:
  18. [quote name='marmara_19']ja mam ONka ( w sumie psa w typie ONka;p bo nei am rodowodu) z dluzsza sierscia.. nie ejst to siersc dluuga ani typowo krotka jak u ONka.. pies nie narzeka strasznie an zimno ani na upaly.. ejst dobrze:) problemow z sierscia tez nie mamy! siersc ma niby miekka.. ale wyczesywane martwe klaki sa takie jakby hmmm z plastiku.. no takie dzine sztywne itp... po kapielach jaikolwiek peis schnie szybko... w ogole ONek czy Donek to nie ejst pies ktorego nalezy trymowac strzyc itp![/quote]nie masz typowego donka.masz psa z przedluzonym wlosem.nie niedzwiadka.ciesz sie:evil_lol: .jesli trzeba to mozna i trymowac i strzyc.nie do golego.ja wyciagam trymerem nawet w czasie linienia martwy wlos twardowlosym onkom.bo pozbywam sie go szybciej.wlosa nie wyrywam tylko wyciagam.tak jakbym robila to palcami.a ostrzyglam i swoja suke uzytka ktora jak przyjechala do mnie miala zaniedbany,smierdzacy,spalony sloncem wlos.zeby ulatwic sobie sprawe z czesaniem po prostu ja ostrzyglam i szczotkowalam krotszy wlos dzieki czemu szybko odrosla jej ladna siersc.shado ktory byl tez potwornie zaniedbany tylko wyszczotkowalam ale on ma idealny twardy wlos jak wiekszosc eksterierow.te klaki jakby z plastiku co piszesz to taki wlos ma twardowlosy onek jako okrywe.super spelniaja swoja role.
  19. [quote name='mch']wiekszosc osób bez podstaw powtarza do znudzenia : onki krzywe onki be , gupie i na kanape . onki użytki -oooo cacy ,nie krzywe ,zdrowe i mądre . a tak na prawde nie widzialo uzytka na oczy . po prostu powtarzanie tego stało się modne ,na czasie . ogólnie slowo użytkowy jest trendy :evil_lol: . w reklamie jakiegos samochodu typu van tez użyli słowa ,,użytkowy" . ale przeciez nie kazdemu taki jest potrzebny .[/quote]mch-swietny post:loveu: .dokladnie.widziano na zdjatkach,albo ze 3-4 na zawodach i juz wielki szum.:cool3: :lol: .a uzytki tez wygladaja jak eksteriery tyle ze hodowcy uzytkow z mozolem poprawiaja ich eksterier.oczywiscie miedzy zabiciem jednego miotu a drugiego:diabloti: :angryy: . cockermanka-wiesz o cockerach tez sa pewne opinie....nazwijmy je malo pochlebnymi.mam je przytoczyc zebys poczula sie tak jak ja po przeczytaniu twojego postu?:diabloti: . jesli nie rozumiesz onkow,nie wiesz o co na ringu onkarskim chodzi,dlaczego onki sa wystawiane w taki a nie inny sposob to dobrze robisz.omijaj ring onkarski z daleka.albo........powiedz przy ringu onkarzom to co napisalas tutaj:diabloti: .bardzo latwo o slowa niepochlebne o czyms czego sie nie rozumie.dla mnie wystawianie innych ras jest.....no dziiiiwne ale nie sile sie na zlosliwosci bo po co-przeciez nikt nie bedzie wystawial dajmy na to laba jak onka:diabloti: .ja rozumiem to bo wystawa,wejscie na ring ma zaprezentowac przedstawicieli danej rasy w sposob dla tej rasy optymalny. bedziemy sie licytowac jakie donki i onki kto zna?:diabloti: .fajnie.ja znam setki donkow i onkow.setki.zaczynamy?:roll: :lol:
  20. [quote name='cockermanka']nie będę się wdawać w dyskusję "o wyższości świąt Wielkiejnocy nad świętami Bożego Narodzenia" ale... mam trzy zaprzyjaźnione DONki i przyznam,że to co pisze [B]Aneczka [/B]zszokowało mnie...:crazyeye: "moje" DONki nie dogorywaja przy 20 stopniach,zima szaleją w śniegu,żadnych filców,żadnego smordu "bo zasikane"....chyba nie można uogólniać opierając się na jednym psie (który być może ma gorszy gatunek włosa,delikatniejsza skóre itp)... Jeśli chodzi i ONki,to staram się omijać ich ringi na wystawach,bo widok psów drobnych,zgarbionych,jakby z przykurczem tylnych łap,ciągnących ogon po ziemi...to widok wołający o pomstę do nieba:angryy:[/quote]nie mozna sie opierac na jednym psie.....bardzo madre zdanie ktore sobie utonelo w powodzi reszty. ja znam lare.wierzcie mi zeby sprostac wymaganiom-musiala zostac ostrzyzona.a byla bardzo zadbana sunia.niestety jej siersc to nie jest siersc sabiny asher.zreszta srzygac ja nie mielismy zielonego pojecia co jest pod spodem.raczej chodzilo nam o to zeby byla bardziej sprawna przy upale i wielogodzinnej pracy na sladzie."dogorywanie"jest pojeciem......wzglednym.zapwene nie dogorywaja.jednak tak jak juz pisalam w momencie kiedy robi sie2-3 km slady zaczyna sie problem.zwlaszcza jesli to nie jest jeden slad i do widzenia.donki na szkoleniu tez zyja,zaden nie zmarl itd ale jednak w momencie podkrecenia wymagan ...... poza tym lara ma futro ........ogromna ilosc podszerstka,po prostu ogromna.jak wata.i nie piszcie mi ze to nieprawidlowy wlos.bo to zabawne juz by bylo.dlugi to dlugi.dlugi z podszerstkiem.takich donkow jest na peczki.nie z przedluzonym ale wlasnie z dlugim wlosem.niedzwiedziom mowie nie:cool3: :evil_lol:
  21. [quote name='agis']Damy sobie rade w tych domkach :diabloti:[/quote]i tak spac nie bedziemy to po cholere te domki?:lol: :lol: .ja pojde spac jak wy pojedziecie na zawody poniewaz ja na zawodach nie zamierzam zejsc na zawal przez was:eviltong:
  22. [quote name='asher']Ayshe, ustalmyh coś. To nie ja twierdzę, że DONY sa zdrowsze, lepsze od "zdegenerowanych onów". Ale jesli już o tym mowa, to ja nie odmawiam również ludziom prawa do krytykowania poczynań SV. Sama jestem tu bezstronna, nie mam zdania po prostu, wazne tylko, żeby krytyka jednej i drugiej strony była uzasadniona. I tyle. A wracając do sedna, skoro twierdzisz, że popularnośc rasy i przykre konekwencje jakie sie z nią wiążą powinny byc argumentem za zaprzestaniem hodowania tej rasy, to powiedz mi, czemu wciąz hodujesz ONy? To chyba najpopularniejsza rasa na świecie i wśród rasowych (bądź w typie rasy) psów bezdomnych to własnie ONów jest najwięcej. A skoro tak, to - idąc Twoim tokiem rozumowania - powinno się zaprzetsać, przynajmniej na jakiś czas hodowli i popularyzacji rasy... ;) Ciekawe tylko co na to SV :razz: ;)[/quote]och asher:roll: :evil_lol: .to nie wina onkow ze sa popularne.to po prostu najlepsze psy:diabloti: jakie stworzyl czlowiek:diabloti: :diabloti: .nie idziesz moim tokiem rozumowania.moj tok rozumowania bowiem zjechal na inny tor:cool3: :po co tworzyc rase z psow o wadzie dyskwalifikujacej?powiedz mi czy to nie jest widzimisie?czy nie mozna donkow zostawic w spokoju/cieszyc sie ich widokiem i nie kruszyc kopii[raczej lancy]walka o "uwolnienie"i wolnosc dla rozmnazania sie donkow?ich starczy dla wszystkich.smrodek dla mnie sie roztacza tutaj malusi.tworzenie dla samego butnego tworzenia nie jest radoscia tworzenia:p ;) .onki hoduje dlatego ze jest zapotrzebowanie na moje psy.super pracuja,ja mam radoche i satysfakcje ze pracuja ciezko na swoja miche udowadniajac tym ze to czy onki beda robolami zalezy tylko od tego czy hodowca nie zapomnial o ich cechach uzytkowych a nie myslal tylko o cechach......ringowych;) .mozna tez zakazac hodowli yorkow bo skoro tyle badziewia a tak malo wartosciowych yorkow....albo husky....albo.....onki nie sa winne swojej popularnosci.popularnosc donkow jest kreowana.jeszcze wcale nie tak dawno nabywca donka po prostu sie nim cieszyl.teraz zastanawia sie w ktorej z wielu organizacji hodowac sobie malym wysilkiem doneczki.doprowadzenie donka do hodowli bowiem nie jest takie trudne.dobrze.wyprzedze onka w polsce tez nie.wyjezdzenie wystaw......zalatwione testy....ale jesli bierzemy pod uwage wylacznie patologie nie rzetelna prace hodowlana to nie ma juz dyskusji tylko stwierdzenie-wszystko wolno byle nikt mnie na tym nie nakryl.a z takim postrzeganiem rzeczywistosci nigdy sie nie zgodze.
  23. [quote name='asher']Błędowskiej :evil_lol: Acha, dla jasności, jeśli kiedykolwiek będe jeszcze miała psa i jeśli będzie to owczarek niemiecki, to będzie to jedynie słuszny owczarek niemiecki krótkowłosy :lol: Żeby nie było, ze sie wstawiam za DONkami dlatego, że wolę je, od ONków ;)[/quote]asher :roll: .jak cie spotkam to cie zamorduje:cool1: . dobra.chcialam tylko napisac ze i owszem uzytki tiaaa ale teraz zaczelo sie maliniakoonki ....bo onki uzytkowe jeszcze to nie tenteges...moze nowa rasa?:cool3: .ja nie wiem ja chce miec psa takiego jak owczarek niemiecki.to dla mnie pies idealny.wiem ze takie moje lojalne patrzenie na sv moze troszke denerwowac osoby chwalace sobie wole jednostki i tak dalej:roll: .no nic na to nie poradze.pruska krew nie woda:diabloti: .wlasciwie juz wsio napisalam i cale moje zdanie na temat hodowli onkow z dlugim wlosem.nie zostana uznane przez sv.ale jesli jakis kraj sobie zrobi taka rase-super.nie mam nic przeciwko[czy ja kiedys napisalam ze mam?:crazyeye: ].wtedy donkarze oczywiscie nie korzystajac honorowo z pracy na bierzaco onkarzy beda mogli udowodnic jak super sa to psy.a ja bede miala radoche ze owczarek niemiecki stal sie protoplasta kolejnej rasy.:cool3: . ja nie wierze z zalozenia w rozne subiektywne odczucia.musze miec tabelki i statystyki np.[powtarzam sie]wykorzystania i supremacji donkow w sluzbach mundurowych na swiecie.nie tylko w polsce czy w birmie[:evil_lol: ].i tyle. ps.asher donki tez sa onkami;).dopoki nikt nie zaczyna ich rozmnazac wszystko jest w absolutnym porzadku.pomijajac to co wytlumaczyla Sawa to w sluzbach w polsce donki sa ...bo sa ...onkami:).
  24. NIE JEDZ SNIADANIA!SZLAG TRAFI NASZ WYPAD W W/W STRINGACH NAD JEZIORO:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :evil_lol: ps.wyplulas?:)
  25. [quote name='asher']Ayshe z każda rasa popularną tak się dzieje. Spójrz choćby na onki :razz: Patrząc na schroniska, to jednak więcej tam jest krótkowłosych psów i krótkowłosych mixów ON, niż Donów... A i sama pewnie więcej krótkowłosych, niż dlugowłosych uratowałaś. Tak więc to nie jest argument... A ja tam wolę, skoro już muszą hodować "wadliwe" ;) , zeby hodowali długołose o normalnej budowie, niz krótkowłose w hipertypie :p [/quote] no dobrze by bylo zeby nie byly to dlugowlose mutanty.juz wole onki w hipertypie.jakos sobie radza,zyja,sa aktywne....itd.... wiecej krotkowlosych bo moda na dlugowlose pojawila sie nie dawno-zaden argument asher:cool3: .poczekaj troszke to pogadamy czego do ratowania bedzie wiecej.nie pisze o mixach.ja sie mixami nie zajmuje bo nie mam takich dochodow.zajmuje sie tylko onkami.lub jak wolisz rowniez psami w typie onka-nierodowodowymi fenotypowymi owczarkami niemieckimi o nieustalonym genotypie:razz: .i niestety tu dlugowlose zaczynaja przewazac powolutku.moda to koszmar.zobaczysz jak gadanie o donkach doprowadzi do tragedii tych psow.ze takie piekne,uzytkowe ze ho ho,nie zdegenerowane jak onki[a po kim one niby sa e?kogo maja w papiorach e? slonie?]....ze przesladowane[i polakowi sie od razu ulanska odwaga,do boju itd wlacza:diabloti: ]...itd.ja stara juz jestem ale popatrze i poplacze.a wy badzcie dalej za demokracja robienia co kto chce.odrzucania wiedzy i doswiadczenia pokolen.bo MY mamy prawo.bo MY......:shake:
×
×
  • Create New...