-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
[quote name='Szira/Gosia']Bez kawy i kanapek:eviltong: ale nie wiem czy Glonek Ci kanapeczki zrobi bo Ania przeca jedzie z Justyną:razz: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] zlosliwa francowata z klucha:eviltong: :evil_lol: .se kupie.zainwestuje w swoj gruby tylek. moze wszyscy jedzmy do rewira?taki maly rekonesansik?:diabloti:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
od zawsze do czyszczenia uszu uzwam olejku parafinowego.nie zdarzyly mi sie zapalenia uszu mimo usilnych staran moich psow poza jedna sunia baaaardzo dawno temu i ona miala przez cale zycie kopoty z uszami.na palec kropie sobie olejek,rozcieram po calym uchu zewnetrznym oczywiscie.po czym biore watke bawelniana i wycieram do sucha cale ucho.zadnych preparatow na uszy nie uzywam.:p -
[quote name='agasc']Jeżeli wystawy shz sv są wyznacznikie pracy hodowców to kirschental tam nie zauważyłam. Rónież podział na użytki i eksteriery nie ma odnośnika w założeniach Maxa v.[/quote]zastanow sie co mowisz bo hodowla kirschental to baaaardzo dobra hodowla.z ogromnymi tradycjami.chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz.i do tego specyficzna hodowla.onki tam pracuja od zawsze przy owcach.boziu ...... :shake: . podzial na uzytki i eksteriery genetycznie tez nie istnieje.taki podzial stworzyli ludzie startujacy w zawodach.jak wszystkim dobrze wiadomo sport ipo jest bardzo nastawiony na szybkosc .potrzebne sa szybkie,widowiskowe,lekkie psy.onki sa za ciezkie i za wolne dlatego przegrywaja z maliniakami.mali tez maja pare wad[i stad krzyzowki do roboty maliniakoonkow].do sluzb w dobie terroryzmu tez potrzebne sa psy takie jak mali.onki sa zbyt wolne i ciezkie.co nie jest ich wada tylko po prostu sa inne.za to onki sa niezastapione w sluzbach wymagajacych wielogodzinnej monotonnej pracy.tu mali odpadaja. wiec te dwie rasy uzupelniaja sie.przez ostatnie 20 lat probowano mocno obronic pozycje onka na 1m w ipo.niestety to z gory skazane na niepowodzenie dzialanie spowodowalo mocne oddzielenie sie psow uzytkowych i eksterierowych.sv wspiera uzytkowa hodowle.wiadomo ze uzytki nie musza miec wystaw.znowu hodowcy uzytkow poprawiaja eksterier tych psow z coraz lepszym skutkiem.a praca jest trudna bo uzytki nie maja inbredow[tez korzystne dla rasy-stanowia ogromna niezinbredowana pule genetyczna],duzo z nich ma krew ddr. hodowcy ekstrerierow[rowniez z kirschental,arlett,wildsteiger land itp]siegaja po uzytki w hodowli.dla odswiezenia krwi ,tworzenia nieinbredowych linii. wracajac do hodowli kirschental.pan Fuller ma ogromne zaslugi w hodowli onka i doprawdy wstydem jest zamieszczac takie teksty.a to ze hodowle z przydomkiem haus kirschental przejal syn to chyba normalne zwazywszy na wiek pp.Fuller.hodowla kirschental to ikona w historii ON na rowni z arminius,wienerau i wildsteiger land.czesem trzeba wazyc slowa bo szacunek dla pracy innych zdaje sie wynosi sie z domu rodzinnego.:cool1:
-
[quote name='razdwatrzy']Ayshe może jakąś filię swojej szkoły byś u mnie w mnieście założyła co ? bo póki co to tylko :grab:[/quote]:cool1: raczej koncze powoli szkolenie w polsce niz je rozszerzam:evil_lol:
-
jasne romas.o 13.pewnie jak zwykle wyruszymu o 13.30 bo ja bez kawy sie nie ruszam.:oops:
-
Eddiii-nagrania nie sa po to zeby miec ubaw[:diabloti: :cool3: ]tylko po to zebyscie zobaczyli to co ja widze.zobaczyli sie z zewnatrz.to baaardzo daje do myslenia.wszystkim nam.mnie rowniez bo ciagle uwe lata z kamera i kreci[kupil se cfffaniak zeby nas nerwowo wykonczyc].uwe oczywiscie tez jest nagrywany.w pracy z psem nie ma nikogo kto by powiedzial-wszystko juz wiem,umiem.jesli ktos tak twierdzi to znaczy ze nic nie umie.:cool1:
-
kondiva:loveu: .mozesz liczyc na moja pelna pomoc w razie co.jesli chodzi o charakter to polecam po Reutel finkenschlag[jest w hodowli satysfakcja]i po kastorze z de -bes[zdal testy na swiatowce ,mam nadzieje ze sie na walnelam w imeniu psa].w de-bes jest tez fajna suka-afa.jesli bedziesz miala cos na oku wal na pw.pomoge ci najlepiej jak tylko umiem. generalnie jesli chodzi o szczeniaka to wybieraj skojarzenie.sa rozni hodowcy.czesto sie zdarza ze jest jedno krycie ambitne a pozostale takie sobie.
-
in_a hodujac donki jakby automatycznie troszke sie nie zgadzasz ze wzorcem i sv.czyzby zond nalezal do sv?:cool3: rzeczywiscie reprezentujemy inny punkt widzenia sprawy.i kazda przy nim zostanie.:wallbash: :shithappens:
-
[quote name='Szira/Gosia']Jak bedziesz mordować to daj znać:razz: jest ładna, może nóżki troche za długie ale wszystkie modelki maja nogi pod brodę nie:evil_lol: :evil_lol: co do ipo to bedziecie mnie musieli wypchnąć na pole:diabloti: zreztą przecież już ustaliliśmy że Twój mąż nas nie przepuści nie:diabloti:[/quote]obawiam sie ze nie.mnie tez z chita moze nie puscic na probnym:placz: .jak nie wezme sie za stoj w marszu to moze byc krucho.z tymze chita mnie w tej komendzie doprowadza do szewskiej pasji.musze sie czyms naszprycowac zeby zaczac to robic.:roll: .w zyciu nie mialam tak csujacego psa.wrrrrr jakie to wnerwiajace.:mad: . a moj malzonek wredny jest .jak ja.[Jedem das seine ,jadac w temacie przyslow:diabloti: ].
-
pedigree ma ta sile ze jest super reklamowane.naprawde przekonywujaco.no i psom smakuje nie?:cool3: .przy takiej ilosci chemii i ulepszaczy smakowych dziwne by bylo jakby nie.reklame ma natomiast ......profesjonalna.:razz: .nie dizwie sie ze ludzie to kupuja.skad maja wiedziec ze to beee.do tego wchodza do sklepu zoologicznego a tam ceny karm wala na kolana.w porownaniu z pedigree-ladna paczuszka,ttaniocha,dobre....same superlatywy nie?:cool1:
-
[quote name='lizka']Racja :diabloti:[/quote]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .noooo wlasnie.a tak w sumie to marzy mi sie zeby sport ipo zostal "odczarowany':cool3: .zeby nie byl taki kojarzony z beee i kuku.tak sie rozmarzylam.:roll: .
-
:evil_lol: .no sliczna jest.:diabloti: .nie no bez przesady.zawody w obi wygrala nie?:cool3: :cool1: .ipo tyz da rade tylko czy ty dasz rade mantre odmawiac?a moze popelnimy zbiorowe morderstwo na szirze i na chicie?chociaz klucha szira jest juz lepsza w kluchowatosci od mojej kluchy.moja klucha to przypadek specjalnej troski.tylko na mondio sie nadaje.jak ja z nia to posluszenstwo w schh zdam to nie wiem.zachcialo mi sie psa po przejsciach to mam.:placz:
-
no i fajnie.czyli umawiamy sie na sesyjke w sobote posladach?tj.slady na 13 czyli zaczniemy o 15.Eddiii-jakby ci sie udalo to przydaloby sie to co nakrecilam w weekend.mysle ze dobrze wam to zrobi troche podgladu z boku .:cool3:
-
no dlaczego od razu offf?a gdzie my niby nie ofujemy :evil_lol: :cool3: ?
-
[quote name='Szira/Gosia']I tak ciesze się że będą prawdziwe pieski do pracy:multi: przynajmniej dla nich:lol:[/quote]no wiesz ja cie prosze ty kluski nie obrazaj:mad:
-
[quote name='Szira/Gosia']A ja zostanę z kluchąąąąą:placz: :placz: :placz: odpadam:placz: :placz: :placz:[/quote]Ein jeder hat sein Kreuz zu tagen:diabloti: .dobrze ze na pozorancie ma spida.:razz:
-
uwazaj jak wpadnie na pomysl ze jezor psa jest lepszy niz mycie sie samodzielne to dopiero bedzie.:evil_lol:
-
in_a no przykro mi ze nie wszyscy sa twojego zdania i mozesz oczywiscie nie zgadzac sie ze wzorcem ON tudziez praca hodowlana sv i hodowcow sv na ktorej nawiasem mowiac bazujecie.donki w sluzbach to procentowo tak malo i na zawodach rowniez ze chyba nie ma co sie napinac tak .ten temat jest w sumie zabawny dosc bo kazdy hodowca onow tak go potraktuej ja rowniez.nie lubie tylko tworzenia legend.dla mnie wyznacznikiem pracy hodowcow dona bedzie jak nie czerpiac z materialu hodowlanego sv utrzymacie poziom uzytkowy a na to sie nie zanosi.linkow rowniez moge duzo zamiescic o onach w pracy w zwiazku z czym co to udowadnia?licytujemy?jaz piaskownicy wyroslam.:lol: na owczarka.pl nie wchodze mnie quasi onkowe forum nie interesuje.wole jacentusa np.albo fora niemieckie hodowli typu kirschental.
-
by bylo fajosko jakby mozna bylo z takimi szczylami w koopie popracowac.na razie od malucha to w onkarskiej tylko max jest.reszta to juz starsze przyszly.no i na makie to agis sie uczy dopiero sportowego szkolenia.a justyna i glonki to juz zaczna na fulla.:razz:
-
moje dziecko jak bylo mniejsze troszku [chociaz teraz tez jej sie zdarza:roll: ]robilo sobie sesyjki higieny jamy ustnej za pomoca onkowych jezorow.otwieralo buzie i.....:cool1: . zazdroszcze jej natomiast tego ze moje onkowe towarzycho jest tak malo namolne do niej.tj.nigdy zaden jej nie uszkodizl.ja chodze ciagle uszkodzona ktoryms z wlasnych psow.np.shadowski ostatnio dostawal pilke spod brody i pomylil sie slepowron i zlapal mnie za szczeke.czego oczywiscie nie byl laskaw zauwazyc bo byl pewien ze trzyma pilke. dobrze ze zebow nie ma.:evil_lol:
-
kondiva-gdyby wszyscy mieli podejscie do hodowli takie jak ty nie byloby rasy owcarek niemiecki np.mnie jest obojetne jakiego psa sobie kupisz.co mnie to moze obchodzic?:cool1: .mozesz sobie kupic co chcesz.interesuje mnie wylacznie dobro rasy.rasy.calosci.nie widzimisie pojedynczych ocsob.donki nie sa odmozdzone.przeczytaj wszystko co tu zostalo napisane jeszcze raz.onki to rasa uzytkowa.to ze ty chcesz miec pieska po rodzicach ktorzy nie musieli udowadniac ze maja walory uzytkowe i wystarczy ze sa sliczne i ladnie wygladajato twoj problem.natomiast nalezy mowic wyraznie ze jesli wymagamy od onkow zeby mialy psychike onka to egzemplarze hodowlane nalezy w sposob obligatoryjny sprawdzac pod tym katem.takim szkoleniem dla onkow jest ipo/schh poniewaz onek ma byc psem wszechstronnym o zachowanych popedach.to ze masz w poszanowaniu czy twoj pies bedzie mial popedy jakiekolwiek to twoja sprawa ale duzo ludzi mysli o onku ze wzgledu na jego walory uzytkowe i beda tacy ludzie poki istniec bedzie rasa.nie robmy z onkow collie.poza schh/ipo dla onkow jest jeszcze szkolenie hgh dopuszczajace do hodowli.mimo tego wiekszosc psow z hgh i tak ma zrobione schh.nie chodzi o to ze pies ma zdany egzamin.chodzi o to ze pies ktory przeszedl egzamin na ocene pozytywna wykazuje cechy uzytkowe charakterystyczne dla rasy.jesli nie ma zadnych wymagan dotyczacych uzytkowosci a rasa jest rasa uzytkowa to szybko takie psy beda tylko ladne.nic wiecej.na razie nie ma kryzysu bo donki uzyte do hodowli pochodza w ogromnym procencie od onkow ktore szkolenia miec musza.jednak nalezy uczyc sie na bledach innych a nie byc madrym po szkodzie.rasy ktore musza byc tylko ladne sa ogromnie zniszczone uzytkowo.mam nadzieje ze nigdy do tego nie dojdzie bo to bedzie koniec owczarka niemeickiego.na szczescie sv nigdy do tego nie odpusci bo kieruje sie madrymi zasadami wyznaczonymi przez tworce rasy zalozyciela sv. nie ma miotu onkow ktory nie wyszedl i urodzil sie w nim dlugowlosy pies.to genetyka nie porazka hodowlana.zastanow sie co piszesz.juz to wyjasnilam. od zawsze pisze natomiast ze polecam kupno donka jelsi komus sie taki pies podoba po onkach.z przyczyn opisanych przeze mnie we wszystkich postach w tym temacie wyjasniajacych dlaczego.
-
ada89-niestety nie rozumiemy sie.nikt nie tworzyl odmiany dlugowlosej co juz wytlumaczylam bo napisalam skad sie biora donki.czytasz moje posty?:cool3: . nie napisalm ze sa gorsze.napisalam tylko ze uzytkowo niestety pies tak duzy jak don i td.....ech...iiii gaaaadaaaaj do sciany. madry to jest w sumie kazdy pies nie?i ladny tez.co nie znaczy ze jest na tyle super zeby wnosic cos do rasy. fci ma niewiele do gadania jesli chodzi o ON.hodowla tej rasy,kryteriami i wszystkim co dotyczy selekcji zajmuje sie SV.jest to organizacja przed ktora czapki z glow panowie i panie.wystarczy troche zainteresowac sie tematem.masz jakis problem ze masz psa w typie?dla mnie zaden obciach.kazdy pies jest bowiem wart wszystkiego dobrego co mozemy mu dac.ale hodowla=rozwoj rasy.ja o hodowli a ty o tym ze masz madrego pieska.wiesz ja tez mam madre pieski.w tym dwa mimo cudnych rodowodow nigy nie beda mialy potomstwa bo nie sa na tyle dobre.mam tez psa ktory nie kryje mimo topowego charakteru i wszelakiego dobra tylko dlatego ze pokryl 2 suki i okazalo sie ze przekazuje hipertyp w ktorym sam jest.co ma piernik do wiatraka?:roll:
-
[quote name='Szira/Gosia']Powinnaś się już przyzwyczaić że dziwnie na Ciebie patrzą:cool3: Ja jak chodzę do supermarketów z mama na zakupy to zawsze coś dla psiaka do koszyka wrzucę (sardynki, serduszko itp.) podchodzimy do kasy a mama na cały sklep, "a po co to wzięłaś, będziesz to jadła???" a ja wtedy po cichu przez zęby "to dla pieska":oops: :oops: :oops: :evil_lol:[/quote]:evil_lol: .ja ostatnio zapakowalam do wozka 50 puszek szprotek i 50 tunczyczkow w oleju tudziez hurt zupek profi[nooo moje dziecko tez lubi:oops: to dla niej tez ...troche].stoje przy kasie uwe z kaska tyz.uwe mi mowi ze przydalyby sie tez moze sardynki.to ja do kaski[oczywiscie wydarlam gebe na caly supermarket bo ja chyba cicho nie umiem mowic]"lec po sardynki'kaska do mnie"mamo a moze cos dla nas do jedzenia " ja"nic z tego robimy zakupy dzisiaj dla psow,kupilam ci 2 zupki":diabloti: . mina kasjerki i ludzi kolo mnie byla super.ludzie to maja problemy.:cool1:
-
[quote name='Glonek']To narazie plany moje a nie Aneczki. Narazie sobie tylko z nim pogadam.[/quote]wszystko jedno.i tak jestem szczesliwa jak norrrrrrka.:multi:
-
[quote name='Glonek']Nie krzycz tak bo osoby które nie powinny usłyszeć tego usłyszą.[/quote]jesuuuu pobeczalam sie ze szczescia:placz: .naprawde?no pooooowiedz[B] naprawde no powiedz aaaaaa nie moge jajko zniose.....zasluzyla no .......jak malo kto.......:multi: :bigok: :laola: :cunao: :cunao: :cunao: :BIG: [/B]