-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
[quote name='ada89']nietenteges to coś z kim innym chyba jest :evil_lol: jeżeli wszyscy dali v to może jednak COŚ w tym jest, hę...? nie sądzisz? GRATULACJE WIELKIE[/quote]dzienkujem.tak jest w tym cos-surykat nie pokazal jeszcze na zadnym z egzaminow swego prawdziwego cwokowatego oblicza:diabloti: .ale ja ja mam na codzien to mi oczu nie zamydli okazjonalnymi zrywami pindolina zielona jedna:cool3: :cool1:. ps.malpolud chitowaty zezarl mi dzisiaj porwany podstepem aport 2 kg.zemscila sie na plemieniu aportowym i zezarla moj piekny aport:(.najwyrazniej chce zostac przy 650 tce.wezme maszynke i ogole ja troche to wreszcie bedzie wilczasta a nie taka malo zdecydowana wygladowo.nieszczescie moje.
-
folijka?a coz to za przeszkoda.dla chity np.nigdy nie stanowi to zadnej przeszkody.nic co dotyczy jedzenia jej nie zniecheci.zjesc da rade wszystko.:diabloti:
-
[quote name='Eddiii']no i mowic takiej zeby przestala ludzi dolowac :grab: a ta dalej swoje - jaka to ona niezadowolona :shock: :roll:[/quote]eddiii-no toz pisze dlaczego.to tylko egzamin-nie zawody. ps.a swoja droga to kluchowaty surykat za bh dostal v,za fh1 dostal v za hgh dostal v,za fh2 dostla v i za schh1 dostal v.moze sedziowie jacys slepi sa albo cos z nimi nietenteges bo ja nie wiem norrrmalnie....
-
[quote name='Eddiii']no ale zeby tyle sie rozpisac jaka to totalna porazka byla :roll: a dostali punktow na maksa prawie ;) wpadne w kompleksy przez ciebie :diabloti: Eddiii-po prostu realnie patrze na swoje psy.jedynie z TSB jestem zadowolona choc niby nie wiem dlaczego sniety surykat dostal a.:crazyeye: :shake: .chyba za tatusia:cool3: :evil_lol: ...punkty na egzaminie to ...tylko punkty.wyszlo jej ale ja wiem ze czeka nas ogrom pracy jesli chce pojsc dalej w schh.a po dzisiejszym treningu to ja nie wiem czy przypadkiem nie zrobic sobie z chity wkladek do butow.wyszlo nam bo dusilismy schematy.i tak uwazam ze za malo pracowalam nad rownaniem shado-mialam tyle problemow z naprzod ze troche olewalam to jego rownanie a on....no lazi jak lazi.wszystko byloby ok gdyby nie takie drobiazgi jak lekko odstawiony zad [chociaz cwok dzisiaj chodzil np.rowno cwel jeden:mad: ]i to jego wklejenie w noge.chociaz juz moge zrobic zwrot w lewo nie depczac po psie:angryy: to jednak powinnam to dogladzic.chita dostala V dlatego ze byla nakrecona i dokladna.ato jej sie zdarza.po prostu tylko zdarza.na bh tez tak chodzila na spidzie ale to nam sie po prostu udalo.gooopi ma szczescie i tyle.to szczescie nie wynika z tego co pies prezentuje na treningach,wiekszosci z nich.nasiedziala sie w samochodzie to i korbe miala.poza tym po sladach byla ciezko z siebie zadowolona.:cool1: .
-
[quote name='Eddiii']Ayshe wielkie gratulacje :laola: i przestan banialudzic ze jestes ogolnie bardzo niezadowolona :roll:[/quote] jestem niezadowolona bo:spartolilam zaznaczanie przemiotow przez shado-moglam przed egzaminem jeszcze to z nim powtorzyc bo on ma akcje:slaaadzik,oj slaaadzik co tam lezy po drodze?:-o .ekhem,olac to,slaaadzik....:roll: .chita mnie odprowadza do lez rozpaczy z tym aportowaniem,ja sie po prostu kiedys pochlastam:placz: i obiecuje sobie jak na nia patrze ze to moj ostatni pies po tzw.przejsciach z ktorym sie bede bujac na cwiczaku-mam dosc...dosc tego ze nie moge mocniej nic powiedziec,musze sie szczerzyc bo nawet reaguje na moja mimike,cwierkac nie moge bo to juz dla niej za duzo.....po prostu rozpacz czarna jak ona wraca z aportem:placz: .wale sciana w mur i niezbyt to budujace.lepiej by bylo jakbym sobie cos zakupila do roboty albo zostawila sobie cos co nie pojdzie do hodowli i bede mogla z tym normalnie pracowac a nie dostawac depresji.jak sobie pomysle o dwojce to widze 2 lata pracy i od razu mi sie odechciewa.zeby schh skladalo sie wylacznie ze sladow i pozoranta to byloby ok.zamiast posluszenstwa powinny byc owce.:diabloti: .mialabym wtedy radoche z pracy.poza tym robi sie cieplo i chita zamienila sie dzisiaj na cwiczaku w kluche:angryy: . chyba zeby mnie kompletnie zdolowac.:placz: :mad: .nic jej sie nie chcialo.jak wczoraj tryskala energia tak dzisiaj by tylko spala.jak zobaczyla rekaw to natychmiast dostala korby ale cwiczyc *******y to ona juz dziekuje:mad: .chyba musze se jakis deprim walnac albo cus bo jej wiwisekcje zrobie norrrmalnie:shake: :diabloti:
-
boszsz jaka piekna pogoda dzisiaj:loveu: .zyc sie chce.slecze dzisiaj na bemowie robimy wiosenne porzadki.uwe szaleje:mad: :evil_lol:
-
[quote name='Szira/Gosia']Ale przecież Ona musi marudzić:razz: widziałaś kiedyś onkarza zadowolonego ze swojego psa:evil_lol: bo ja nie:evil_lol:[/quote]no w sumie onkarze zawsze jojcza to fakt.:diabloti:
-
[quote name='marmara_19']ja, ja, ja! ja bylam wczoraj zadowolona z mojego glooopola na skzoleniu.. z siebie samej mniej:P ale to byl nasz wspolny debiut;p[/quote]przejdzie ci na pierwszych zawodach albo egzaminie;) :evil_lol:
-
[quote name='gryzka']Serdeczne gratulacje i wyrazy podziwu dla Wspaniałej Trójki od kocicy belgijskiej z przewodnikami.:lol:[/quote]czyzby gemmowie sie odezwali?:cool3: :crazyeye: :loveu: .
-
[quote name='mch']brawo ayshe , brawo za chite , ale ode mnie to za shado masz szacuneczek ,oj szacuneczek :lol: .[/quote]shado jest po prostu normalnym onem.tzn jet durny jak but i ma sieczke w gowie i szmergla ale uwielbia pracowac z czlowiekiem i tego nic i nikt nie zmieni w onie.jesli jest normalny.moja zasluga to tylko praca na cwiczaku.jakby pies byl do dooopy to nic by nie pomoglo.takie mam zdanie.na pewno w rok nie zrobilibysmy BH,FH2 i teraz SchH1.teraz bedziemy sie bawic w..RH.z planami na gruzy.jak starczy zycia :loveu:dziadkowi .jak nie bedziemy nic robic to ja bym zwariowala bo on jest strasznie upierdliwy.np.nie zauwazyl ze stopnial snieg.i chce kuleczek.teraz biega za ....garstka ziemi....coooorazzzz gorzejjjj z procesami myslowymi:).
-
Romas-sie ciesze i skromna nie jestem tylko realna.:p .upierdzielial a ugryzla to roznica.po prostu mam o trzy krwiaki wiecej w kolekcji.na chite nie mozna nawet ostrzej powiedziec nic bo potem odkrecasz to pol roku bo sie czolga jak na nia spojrzysz.wiec trza zeby zaciskac. i wytrzymac gooopafke.:roll: :diabloti:
-
[quote name='14ruda']Mam pytanko apropos psów ogólnie.Czy są jakies preparaty wzmacniajace luźne stawy skokowe?Czy u starszych psów(dorosłych nie starych)mogą sie zdarzyć luźne stawy skokowe?Co wtedy?[/quote]nie zwiazane stawy skokowe sa wada budowy wiec nie mozna ich poprawic u doroslego psa..przy takich stawach trzeba ograniczac pewne rodzaje ruchu generujacego kontuzje tychze stawow.
-
tiormentol rowniez polecam.
-
aaaa no i dzieki za gratulacje ale to byl tylko egzamin schh1 -nie zawody.no i co do shado....kazdy by go zrobi do schh.ten pies to taki tluczek nakrecony.zrobienie z onem egzaminu schh1 to naprawde niewielki trud.
-
padam na pysk.wrocilismy o czwartej rano i padlam plasko.:cool1: .ogolnie jestem baaardzo niezadowolona ze swojej pracy w czasie egzaminu i nie bardzo nam poszlo.absolutnie powinnismy dostac po 1 ocenie w dol.albo zdawac jeszcze troche pozniej.tyle ze to byl labedzi spiew shado.on juz praktycznie nie ma czym trzymac rekawa-nie wiem jak wogole mu sie udaje na nim utrzymac.:hmmmm: .pozorant jak po egzaminie zobaczyl czym ten pies sie trzymal na rekawie to przecieral oczy ze zdumienia.4 pienki siekaczy,ulamane gorne kly plasko przy dziasle,dolne w przeddzien ulamania trzymajace sie na slowo honoru.shado trzyma rekaw na lamaczach.no i musi w zwiazku z tym b.mocno trzymac.slady poszly mu srednio-liczylam na ok.95 pkt.ale oznaczanie poszlo slabo.byl napalony jak gooopek.trzeba bylo go przywiazac do haka od granicy to moze by mu sie troche pary spuscilo bo naprawde:stupid: .posluszenstwo poszlo calkiem przyzwoicie aczkolwiek to co moglismy spierniczyc to spierniczylismy-nie sprawilam zawodu:roll: ...najwiecej pukntow oberwalo nam sie za rownanie-shado wykazywal duuuzy entuzjazm w zwiazku z tym rownal pod katem nie duzym ale troche zad odstawial no i wklejony w noge:-? .obrona poszla dobrze.na konwoju troszke nadmiaru entuzjazmu i za to troszku nam sie polecialo chita ....no slady to norma....chyba rzeczywiscie w listopadzie damy rade wystartowac w MN FH.jest po prostu....no.....az do bolu dokladna,rowna w tempie,no chitanga..... posluszenstwo to no wolna koncowka aportu.ja juz stracilam nadzieje na wypracowanie tego.chita byla baaardzo bita.w zwiazku z tym powrot to same CSy.a juz powrot z czyms w pysku to normalnie :oooo wladco moj wybacz ze sei osmielam to tryzmac w pysku zamiast zlozyc ci w ofierze bo to twoje ,twoje,wybacz ze wzielam to do pyska ale mi kazalas oooo ja biedna osmielam sie......i takie klimaty.:shake: .leb nizej niz klab,uszy po skobie,glowa plasko,siada z mina-tylko mnie nie zabij....jakos sie jej udalo nie odwalic pelnej gamy obciachu ale myslalam ze sie rozplacze z rozpaczy:-( .przez przeszkode oczywiscie bylo ok bo ona zapomina ,problem jest tylko w powrocie z aportem na plaskim.reszta poszla ok. obrona poszla.....no chitangowato:splat: .czyli kompletny czub:help1: :painting: .leeeeceeeee....wybija sie w takiej odleglosci ze ja zamykalam oczy leci gdzies i rozczapierza te swoje paluchy jak laduje na pozorancie.nie jest to norrrrmalne:mdleje: .na rewirze malo sie na zakretach nie zabila w kazdym razie z poslizgiem na wirazach i poszczekujac sobie zdaniami:icon_roc: .moim zdaniem ten pies jest nienormalny:cooldevi: .cala obrone wszyscy obecni mieli problemy z opanowaniem smiechu bo to co ten czub wyprawia to norrrmalnie zalamka.oczywiscie upierdzielila mnie w noge i dwa razy w udo z radosci posiadania pozoranta.aaaa na socjalu shado posapywal z niecierpliwosci kiedy to sedzia zacznie go glaskac i czochrac.siedzial przy nodze i z mina szczesliwego imbecyla posapywal soobie:oops: .boszsz.....ja po prostu myslalam ze sie pod ziemie zapadne z tymi baranami.:scared: .ja oczywiscie tez zachowywalam sie jak rabnieta np. cale rownaj z chita szczerzylam sie jak gooopi do sera bo chita....no jest durna....i ja nie moge z tym jej jestem jestem oooo jestem szczesliwaaaa i zaraz sobie wkicam na ciebie albo wgryze sie w kurtke i tak sobie porownamyyyy:sweetCyb: .a ja modlilam sie zeby tylko nie zrobila czegos entuzjastycznego:lol!: .poza tym mialam wrazenie ze na do mnie wskoczy mi na glowe bo taka miala mine.generalnie maniana.
-
ayshe prosila o przekazanie informacji: wyniki: Chita:289pkt.,ocena vorzuglich,TSB=ausgepragt(a) A-100pkt. B-93pkt. C-96 pkt. Shado:271pkt.,ocena sehr gut,TSB=ausgepragt(a) A-90pkt. B-90pkt. C-91pkt. sedzia:Hans-Joachim Bock,LG09. Iwona
-
ayshe przekazuje:slady zakonczone. chita100/100 shado-90/100 Iwona
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
nooo sweterek wazna rzecz:diabloti: -
ja robilam rozne rzeczy.przebieg mam duzy:roll: :cool1: .nosilo mnie cale zycie.czesto niezbyt udanie:cool1:
-
[quote name='14ruda']Obiecuję,że nie będę nachalna i wulgarna;)[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
ayshe replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
ogolne linienie zdaje sie....wiosna:multi: -
no dokladnie-trza miec ona:loveu:
-
mi tez.po prostu medal ma zawsze dwie strony:cool1:
-
no japonczycy jak nikt w tej wojnie aniolami nie byli;) .ale np.egzekucja pancernika yamato tez daje do myslenia.amerykanie strzelali do rozbitkow bez mrugniecia okiem.
-
[quote name='14ruda']Dzięx za cynk.Zaraz zmolestuje molosa;)[/quote]molestuj byle z wyczuciem:evil_lol: