Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. [quote name='mimoza']Nooo nieee... ja się nie zgadzam na burzę! Bo tak sobie nieśmiało zaczęłam kombinować, że może jednak bym wpadła z Baltkiem chociaż na troszkę, co by mi się gnojek nie zbiesił. No i troszku jakby mi samej czegoś brakuje... :oops:[/quote]:multi: moze wpadnij z gluciarzem:cool3: .oczywiscie jak bedzie w miare ok sie czul. burza?oooooo jak fajnie ,mokro bedzie ,oby gradobicie.sluchajcie ja wymiekam.po prostu padam na gebe.jest koniec maja dopiero rrrany
  2. [quote name='Animacja']Przelam sie, przełam sie Romas i spróbuj puścic Bianke na rekaw:)[/quote]:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3:. aaaa zeby nie bylo-ja nikomu nie mowie-ipo i kropka.bo kazdy ma wlasna koncepcje i to co go kreci w pracy z wlasnym psem/psami.
  3. widocznie przyszedl czas na import:roll:
  4. BEZ rodowodu ONa tylko ze swistkiem gdzie sa wypisane ONy.ale trzeba miec tupet zeby komus wciskac taki kit.zwlaszcza ze arak to nie jest ot taki sobie piesek i pies po nim musi miec rodowod sv.inaczej juz by arak z tego sv wylecial.po drugie arak nie ma problemu z kryciami i wypelnieniem limitu mu przyznanego kryc.;)
  5. a ta na okraglo macieju o tym booorasie yancie.....:roll: :cool1:
  6. aaa z noooga...no wiec jest sina i tyle.aczkolwiek taka nie do konca wybarwiona na sino.ale nadal mam stope co cenne:multi: :cool1: .poza tym laze smetna ,chlipie i wogole.uwe w zwiazku z tym tez chodzi smetny i wszyscy tez chodza smetni.wyjezdzaja za 2 tygodnie.owce pojada samochodem[znaczy sie ciezarowka:roll: :evil_lol: ].dobrze ze moge odreagowac na waszych treningach:diabloti: bo inaczej chyba bym sie schlala.:drinking: aaaa aaga -pyros-kuurcze zapomnialam ci przywiezc wczoraj tych twoich obroz przecipchelnoprzeciwkleszczowych;).
  7. [quote name='monisieczka']kochanie ty nasze jedyne, przeca masz nas i nie damy ci umrzec z nudów. Wiadomo, że nie mamy co konkurować z Uwe ale dla ciebie moge sie nawet nauczyc po niemiecku :diabloti: . kazde z nas znajdzie z pewnościa cała mase problemów ze swoimi boorkami i oczywiscie bedziesz niezbedna do ich rozwiazania, juz nawet nie mówię o przygotowywaniu jakichkolwiek egzaminków :p[/quote]skarrrrbie licze na was i wiem ze sie nie zawiode zwlaszcza np.po niedzielnym treningu:diabloti:
  8. [quote name='mimoza']Ayshe, jak noga? :sadCyber: My, tzn, Balto i ja nie przyjdziemy dzisiaj. Balto dostał zastrzyk z antybiotykiem i jeszcze 2 dni takich zastrzyków. Cały nos i gardło ma zaczopowane i trudno mu się oddycha - co powoduje szybkie zmęczenie. Nie chciałam Ci zawracać, głowy rano, bo w końcu masz swoje problemy, ale Balto w nocy się aż dławił i dzwoniłam o 3-ej w nocy na ostry dyżur i stąd ranna wizyta u weta. NIGDY WIĘCEJ KĄPIELI NA POLACH MOKOTOWSKICH. Mea culpa, mea culpa :oops: :oops: :oops: (no może nie całkiem, bo sama nie byłam, ale jednak) Szkoda mi chłopaka, bo męczy się kaszląc jak gruźlik, a jak kichnie, to... blee, trzeba ściany i siebie wycierać :shake: A co do wyjazdu ayshe, to chciałabym wszystkich uspokoić, bo Balto i ja jesteśmy oporni w nauce i do IPO 1 ma co najmniej 14 miesiecy, potem są następne IPO, więc kupa czasu. A możemy się umówić i przetrzymamy Beatkę ładnych parę lat z Batusiem :sg168:[/quote] no komentowac kapieli nie bede bo zrobilam to rano telefonicznie.szkoda ze cie nie bedzie-baltus pokochal pozoranta od pierwszego wejrzenia miloscia wzajemna:evil_lol: . podstepnych planow nie skomentuje. ucenie psow typu BC czy lab do ipo opiera sie po prostu napracy na cyzstym lupie i zwiekszaniu motywacji i obciazen . iop jest super sportem i naprawde nei trzeba od razu mierzyc na MS.dlaczego ludize bawia sie w obi a nie bawia sie w ipo?bo z ipo kojarza sie zle rzeczy,ktore przy prawidlowym treningu nie maja miejsca.
  9. [quote name='Romas']Weszłam na strone polecana przez Ayshe [URL]http://www.mohnwiese.de./[/URL] i zobaczyłam sobie trzy pierwsze psy .Merlin z USA szczegolnie mi sie podobał ,tzn nie on jako ona ale jego praca.Oczywiscei jako laikowi. Zastanawiałam sie co to za pies ,bo najpierw myslałam ,ze owczarek biegijski ale potem za poteznie mi wygladał. Stojac przez pozorantem w jednym momencie trzymał sobie łape na jego bucie ,to chyba przypadek ? ale wygladało jakby specjalnie go tak przytrzymywał. Mam takie pytanie ,na filmi z You Tube ,co polecała Ayshe grupie IPO obejrzec ,jest wczesny trening boksera.I tam pozorant drazni ? psa podchodzac do włascicela ( ktory ma psa na smyczy) i pozoruje uderzenia reka.Potem pies jest puszczany i pozorant daje mu złapac szarpawke. Po co to uderzanie własciciela ? Czy to moze potem przełozyc sie na wieksza nerwowosc psa na ulicy ,wypatrywanie takich sytuacji ?Czy mozna ten etap ominac? Czy jest to konieczne w nauce chwytania rekawa ?[/quote] ja etap na wlasciciela omijam.u swoich psow tez.nie potrzeba mi tego z roznych powodow. Romas-bardzo sie ciesze ze zwrocilas uwage na pedruncia czyli merlina:loveu: .brzydki jest jak smiertelna noc-jego zdjecia zamieszczalam w watku o MS WUSV 2006.Merlin to tatus surykata.mam do niego szczegolny sentyment nei tylko dlatego.przede wszystkim to wulkan,jabadabadu i wogole.bardzo dobrze widac jaki jest merlin jak schodzi z plyty i przewodnik moze go wreszcie pochwalic-pozwolic mu na wyjscie z trybu pracy.przewodnik porusza sie opanowanymi ruchami co widac zwlaszcza przy dojsciach do psa bo inaczej bylaby eksplozja jabadabadu:evil_lol: .
  10. aga- eto-dzieki ale ja tego nienawidze po prostu.nienawidze takich zmian moze dlatego ze ostatnia taka zmiana byla dla mnie traumatyczna.ja iwem ze i tak przeciez nie mieszkam z psami..ale je widuje codziennie i mam kontakt "macalny",pracuje i tak z dwoma domowymi odkad parth,uial i yanta polecialy do usa.wiem tez ze jojcze i panikuje.a przeciez ustalalismy wszystko razem i wiem ze uwe ma argumenty zeby wyjechac teraz z psami-lepiej jest pilnowac wszystkiego na miejscu-poza tym z jego ojcem nie jest rozowo i mialby blizej.rrrany.ale czuje sie szujowato i tyle. musze isc na przeswietlenie .po wczorajszym radosnym kustykaniu i pozorowaniu jest malo fajnie.a chce i musze sie reanimowac do wieczora. mimoza-dzieki za zrozumienie ze nie doleze :loveu: . chlipie i jojcze.to tyle jesli chodiz o sile charakteru.:cool1:
  11. czyli nie bedzie mieszac?szkoooda:cool1: .znajomi szukaja mieszanki .
  12. [quote name='Pyros-Aga']Beatko, zapewnimy ci na pewno wiele atrakcji :glaszcze: Zobaczysz, postaramy się zeby ci nie starczyło czasu na zamartwianie się :cool3: :laugh2_2:[/quote]wierze.w shado i chite tez wierze.a propos musze sie wziasc za posluszenstwo z shado bowszystko juz mu wychodzi kryzwo i do bani.to tak jest jak sobie czlowiek odpusci z psem i tylko ot niech se zlapie pozoranta albo poszuka kogos "zasypanego":roll: :cool1:
  13. dzieki za info muminka.
  14. kochani nikt nic nie wie?:cool3:
  15. kolo mnie nigdy tego nei bylo-a tu taka mila niespodziewanka.miesa na nich rzeczywiscie sporo i sa taniutkie.
  16. mialam sie nie zalic ale musze.mam kompletnego dola.wiecie ze wyjezdzam do niemiec i ze uwe kupil juz nasz przyszly dom.ale...od planow do realizacji...droga daleka.niestety uwe zamienil slowa w czyn i od wczorajszego wieczora mam koszmarna zalamke.gadalismy i uwe powiedzial mi ze kojce i dom mieszkalny sa juz wykonczone-da sie spokojnie mieszkac.to mialabyc taka fajna niespodzianka.wiec wyjezdzaja[uwe,kurt i friedrich z psami.suki w tym roku kryte nie beda.ja z kasia dojedziemy za 3 lata jak kasia skonczy podstawowke i nauczy sie pisac i czytac po niemeicku.bo szkoda dzieciaka tak po prostu przerzucic.wiadomo.nie chce mi sie nawet myslec jak ja to wszystko sobie poukladam.uwe bedzie przylatywal w tygodniu-to w koncu samolotem rzut beretem-kilonia i od kilonii80km..nie wiem jak sobie mam z tym poradzic ale przeciez decyzja byla wspolna,dom i teren kupiony.konczy sie budowac owczarnia.myslalam wswej naiwnosci ze to potrwa o wiele dluzej-niestety okazalo sie ze uwe jest konsekwentny w realizacji naszych planow i dooopa.tak wiec wyjezdzaja w czerwcu.zostaje iwona i jorgen.nie mam pojecia jak ma wygladac moje zycie skoro od 10lat wygladalo tak samo a tu nagle wszystko sie zmieni.zostane z 2 psami.jestem zalamana.mimo ze tego chcialam to odsuwalam to w myslach.zycie jest do dooopy.
  17. zaraz mu wyczyszcze.dzieki mch.:loveu:
  18. [quote name='łowiecka']no ze Orbit ci sie podoba, to wszyscy wiemy. w koncu kto tu jest fanka niedzwiedziowatych Onkowych łbów:cool3:? oczywiscie zartuje.... pyt. do zalozycielki watku: no i jak sobie tato poogladal te wszystkie ayshowate psy to rozumiem, ze wygralas zaklad? czyli zwyciestwo? to gratuluje :p[/quote]uwielbiam takie wieeelkie lby:loveu: .byle kufa byla tez taka szeeerkoooka:cool3: .bo czasem leb jak sklep a kufa ekhem...i takie fafloskie fafle:loveu: :loveu: :loveu: ...dobra przestaje... jakiego masz psa...no powiedz bo skisne:razz: :evil_lol: ..... no nie wiem czy zwyciestwo[teraz bedzie dla odmiany na temat:diabloti: ]-nie slyszalas ze te rasowe to degeneraty z przykurczami?:evil_lol:
  19. odgrzebuje kolejny temat-moze ktos cos wie na temat tych suk uzytkow co to bywaja na ywstawach w polsce?one sa w alhambrze?czy cos pomerdalam?
  20. sluchajcie podnosze temat bo powoli zaczyna mnie niepokoic shadowski.od jakiegos czasu[z tydzien bedzie gora 10dni]lize sobie lapy.mozen ie nachalnie ale b.czesto.mruzy przy tym oczy-delirka normalnie.mam ochote popedzic z nim na badania ale nei wiem czy nie wydurniam sie i nie wpadam w panike:oops: .
  21. lowiecka-jakiego masz onka?:cool3: :cool3: :cool3:
  22. no fakt.nie nie ty.:p .ando bardzo silnie przekazuje swoj typ.mam jednak pare uwag do tego psa.to znaczy jest piekny i wogole tyle ze przydaloby sie w nim wiecej ...no wiesz...tego samego co i larusowi batu by sie przydalo.to sa w sumie takie ringowe psy.tj.lepsza praca by sie przydala.bardzo fajny jet tu hill farbenspiel i jego dzieci.az milo popatrzec.no i bardzo lubie orbita i jego dzieci.orbit z tym swoim kicanctwem i wogoel jest superrr.jak zobaczylam ando to nogi mi sie ugiely z wrazenia-niesamowity,zjawiskowy i wogole.zreszta psy z altenberger land to juz takie sa:loveu: .ale...przydaloby sie wiecej charakteru.bo sama pieknosc na dluzsza mete nie pociagnie rasy.
  23. kolo mnie do sklepu miesnego zaczeto dowozic notorycznie indycze korpusy..mieska na nich troche,ale w morde jakie toto wielkie:roll: .jestem niebywale uchachana i moje psy rowniez z tego powodu.uszy im sie trzesa .:multi: .
  24. zmiany przyswajalnosci?a co mu dawalas do jedzenia?
×
×
  • Create New...