-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
MA DOM Kraków uratowany szczeniak czeka na dobry dom
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
pisek jest bosko cudny...karusiap no jak to nie egzotyczny? hi hi hi. Tylko kurcze ciocia Aga tyle literówek porobiła w ogłoszeniu ze wstyd -
wstawiłam kotki z Ol. bedę pytać o te tymczasy...
-
[quote name='Patia']Aga , a kotki z Ol , wstawisz ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106325[/URL] [SIZE=4]Dzwoniła do mnie pani Ludmiła , która ostatnio występowała w kundlu z szylkretową , piękną kotką . Potrzebuje pomocy w ogłaszaniu kotków ( ma trzy kotki wysterylizowane , szylkretke , bialo - rudą i buraskę , do wydania , jutro wieczorem jadę zrobic im zdjecia ) i w przechowaniu kotków przez miesiąc , ona musi wyjechać . Bardzo pilne ![/SIZE] [SIZE=4]Pani Ludmiła po wydaniu kotek i powrocie do domu chetnie pomoze w tymczasowaniu kotów .[/SIZE][/quote] Zapytam mamę... może mnie nie zabije
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
podobno jakiś okulista jest w krakwecie? -
MA DOM!!!Kraków wielki Elton po raz drugi wrócił do schroniska
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Biedny biedny Eltonik !!:shake::shake: -
Kraków ; Piesek z czekolady ! Słodycz na czterech łapkach ma dom !!
AgaG replied to Patia's topic in Już w nowym domu
cudownie!!! czekoladek w domku!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: -
MA DOM Kraków Cygaro ledwie przeżył po pogryzieniach zostaje w dt
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Cygaro choruje na nerki, nie chce jeść, pani czeka na zwrot kosztów leczenia.. a w kasie długi... ech -
[quote name='Tweety']dwa kocie wątki, krakowskie Niusia z łapką do amputacji i jej współbracia do wyłapania i ciachniecia zanim wspólnota je wykończy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107741[/URL] Mruczek z naszego schronu z potrzaskaną miednicą [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107403[/URL][/quote] już wstawiam:p
-
Nie mogę znaleźć wątku "czarne kwiatki" a chcę zgłosić na czarna listę osób które nie powinny już otrzymać psa kogoś, gdzie się podział ten dział?
-
[COLOR=#000000]Podaję rozliczenie: byłó tak: [/COLOR] [COLOR=#000000]do 6 złotych doszło; 100 ostatnio od AniaB [/COLOR] [COLOR=#000000]100 od profesor Leji, [/COLOR] [COLOR=#000000]30 od Asi-aczka na łaciatę jamniczkowatą na jej sterylkę składka[/COLOR] [COLOR=#000000]90 zorganizowała znajoma Kiwi [/COLOR] [COLOR=#000000]razem jest: 326 ...długów hotelowych już to nie pokryje... mimo to nie będziemy ich teraz płacić bo ważniejszy wet dla Wilka z hotelu (okulista) [/COLOR] [COLOR=#000000]Czy ktoś zawiezie go do Arki a najpoierw zamówi wizytę oklistyczną? pieniądze natychcmiast zwrócę ...:lol:[/COLOR] [COLOR=#000000]teraz: Pani, która adoptowła sunię łaciatą jamnikowatą przekazała 50 zł. z myślą o beznzynie, ale Ola rezygnuje z nich na rzecz naszych psów zadłuzonych w hotelu. Za sterylkę suni zapłaciła 100 i też nie chciała bym jej zwróciła ze składek dogomaniaków..KOCHANA OLA... POMAGA TAK BARDZO:loveu::loveu::loveu:[/COLOR] [COLOR=#000000]_______[/COLOR] [COLOR=black]326+ 50 od Pani suni jamnikowatej łaciatej razem 376[/COLOR]
-
MA DOM!!Kraków szkielecik jamnikopodobny w łatki cudna sunia wyrzucona
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Nie mam siły dziś na nic już ..foty będą jutro..Pani dała 50 złotych z myślą o zwrocie benzyny, ale Ola przekazuje pieniadze na hotel..Sterylka kosztowała 100 u Oli wetów, ale ola wiedząc że w ogóle prawie nie ma wpłat na psy krk i mamy rosnące długi w hotelu, rezygnuje ze zwrotu...mam nadzieję, że dziewczyny które wplacały na sterylkę suni nie mają nic przeciwko, by z tych funduszy pomóc innym psom? musimy isć do okulisty-weta z biednym wielkiem bezdomnym i połacić jego hotel... -
teraz go xenia zawoziła..więc jeszcze nie wiem..
-
MA DOM Kraków uratowany szczeniak czeka na dobry dom
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Amiga ale masz grzeczne psy!! moje dranie by nie przyjęły szczeniaka, to znaczy Hugo drań,,,:mad::mad: -
Cyganek dom stracił,,,,więc nie cieszmy się za wcześnie.. niestety ..ja trzymam za Kajtka i bardzo dziekuję Sylwince za jego zawiezeinie :loveu::loveu: Pani Kajttka dzwoniła, że chodzi za nią krok w krok i jest zazdrosny od tanmtego ich psa, nioe chciał go do domu wpuścić, udzieliłam paru rad, że na to nie mozna pozwolić i że kajtek musi znać swoje miejsce i nie dominować łobuz jeden większego psa.. to cud, ze tamten się na to godzi.. mam nadzieję, że będzie dobrze.. Pani mówiła, że kajtek siedzi na łózku
-
MA DOM!!Kraków szkielecik jamnikopodobny w łatki cudna sunia wyrzucona
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
ma dom...ale ja po dzisiejszym zwrocie cyganka nie wiem czy w ogóle moge się cieszyć... może trzeba odczekać ze slowami ma dom...choć ten dom wydaje się bardzo dobry, kochający zwierzęta.. są w nim jeszcze dwa prygarnięte psy -
Pies został zwrócony po jednym dniu. To nie do uwierzenia... a przyczyna..tez nie do uwierzenia "rada' lekarza z lecznicy Arka, który oznajmił, że skoro suczka państwa jest chora (szczeniak wzięty ze schronu w Krakowie) to pies Cyganek ode mnie - przypominam zaszczepiony i odrobaczony jest zagrozeniem dla niej... żeby wszystkiego było mało, ewa nie tylko odmówiła powrotu Cyganka na tymczas, ale w ogóle postanowiła się wycofać z wszelkiej pomocy. nie przechowa juz żadnego psa i może dobrze, skoro z dnia na dzień mi oswiadcza że koniec z tym..z powodu sikania psa. jestem załamana tym wszystkim.. Cyganek znów w hotelu...Kajtek ma dom, ale jeszcze się nie cieszę...jak mam ufać komukolwiek? nie wiem naprawdę... :-(:-(:-(:-(:-( dopiszę tu jeszcze że wątpię czy lekarz cos takiego doradzał... bardzo wątpię..
-
[quote name='Hund']Aga G kolejny raz piszę że ratujesz życie !!!!! Mam nadzieję że wszyscy będą zadowoleni i kajtek i Ci państwo ;) dzieci na pewno.[/quote] hUND W kRAKOWIE MY DZIAŁAMY ZESPOŁOWO I NASZA EKIPA JEST WSPANIAŁA.. SAMA NIE ZDZIAŁAŁABYM NIC !!:loveu::loveu::loveu:I JAK WIDAĆ EKIPA OTRZYMAŁA KOLEJNĄ DOGOMANIACZKĘ NIEZAWODNĄ - SYLWINKĘ BARDZO SIĘ CIESZĘ.:loveu::loveu:
-
Kraków - Nusia - Kochana Niewielka Suczka ma dom!!!
AgaG replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(Niusia pysia nie żyje...dowiedziałam się dziś. Pani wyszła z nią oczywiście na smyczy na specer wokoł bloku, rzucił się na suczkę bokserowaty pies (pani nie bardzo go umie rozpoznać) gryuzł sunię, ona wyrwała się wraz ze smyczą prosto pod samochód. pan jadący autem zawiózł panią i suczke do weta. Ale nie dałol się nic zrobić. krew jej puściła się z buzi i umarła.. to koszmar, dramat... [COLOR=red]WŁAŚCICIEL PSA BOKSEROWATEGO UCIEKŁ !! ZBIEGŁ.. JESTEM ZAŁAMANA!! SUNIA BYŁABY SZCZĘŚLIWA..PAMIETAM POPRZEDNIĄ SUNIE TYCH PAŃ.. DOZYŁA KILKUNASTU LAT, ZAWSZE CHODZIŁA NA SMYCZY... NIE OBWINIAM TEJ PANI ALE TEGO DRANIA, KTÓRY PUSZCZA AGRESYWNEGO PSA BEZ SMYCZY[/COLOR] -
wątek szczeniaka uratowanefgo przez Amiga: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9704878#post9704878[/URL]
-
Mały pieseczek o słodkim spojrzeniu, przytulanka do uwielbiania, słodkość milutka ...Nie miał szczęścia. zarobaczony, głodny słaby znalazł się na ulicy... teraz po parotygodniowym pobycie w domu tymczasowym jest zdrowy, silny, piękny!! odrobaczony i zaszepiony czeka na wspaniały dom, który nigdy nie potraktuje go jak "pseudowłaściciele", którzy skazali go na wiele dni głodu, strachu i zimna... Piesek, gdy dorośnie będzie ważył 20 kilo.. rozwija się wspaniale nie tylko fizycznie ale i uczuciowo...wciąż chce się tulić, merda ogonkiem. Będzie wiernym przyjacielem i wyjĄtkowo urodziwym psem o oryginalnej, egzotycznej urodzie... Ma na imię Bonzo. [SIZE=4][COLOR=red]dziękuję KOCHANEJ Amiga KTÓRA GO URATOWAŁA DAJĄC MU DT!!!! przyjęła gdy nie było gdzie go dać :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi:[/COLOR][/SIZE]
-
Cyganek ma dom z sunią (na razie szczeniakiem ze schronu) (bedzie sterylka po cieczce pierwszej) i kotkiem. Udało się po "Kundlu". Panie przekochane, parę lat temu ona i jej córa adoptowały pieska ogłaszanego jako Dziadunio w dz.polskim, wtedy Pani Hania R. i jej córa Ania go wydawały.. Piesek będzie leczony z należytą troskąu specjalisty kardiologa w krakowie, juz się z nim wybierają do kontroli... SUPER SUPER SUPER DOM!!!!!! JUTRO FOTY ACHA OCZYWISCIE MIESZKANIE W KRAKOWIE. fOTY JUTRO bo padam..a jutro dopiero późno, jadę z sunią na adopcje do Gliwic