-
Posts
6792 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Owieczka
-
Czy ktos coś wie lub dzwonił na SGGW w sprawie naszych czarno-rudych chłopaków...? bo nie wiem czy ja mam dzwonić i sie dowiadywać czy już ktos to zrobił :shake: Co w końcu ze śliniakiem czy ktos po niego jedzie czy nie. Czy jest ktos chętny do wzięcia go na tymczas , hotel lub nie wiem ... Można by mu aukcję na allegro zrobic i ... i co? bo juz się pogubiłam jak i co robimy z tym psiskiem chyba mu meila przechodniego zrobię ...:placz: Ja juz nic nie wiem :-( :Help_2: :flaming:
-
Było nas naprwde sporo :eviltong: Narada po wizycie w schronie :-( [IMG]http://img55.imageshack.us/img55/9729/dscn10309pd.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/4062/dscn10394xy.jpg[/IMG] A to ciocia Ronja z Pyzą i nasz doktorek :lol: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1351/dscn10440jx.jpg[/IMG] I końcowe zdjęcia robione przez TZ-tów Feli i Maćki oraz Damianka :evil_lol: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8136/dscn10455fh.jpg[/IMG]
-
A ja trochę na poprawę chumoru i miłych wspomnień.... dyskusje w drodze do Ostrowi ... [IMG]http://img75.imageshack.us/img75/6135/dscn10258bb.jpg[/IMG] I było nas widać ...:lol: [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8494/dscn10288hn.jpg[/IMG] Robiło sie niebiesko... [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/1949/dscn10290hh.jpg[/IMG] Baby z ciotką Malagos [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2415/dscn10314tu.jpg[/IMG] Prace początkowe ...;) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1108/dscn10325jt.jpg[/IMG] Breloczki naprawdę robiły furrorę :evil_lol: [IMG]http://img480.imageshack.us/img480/9783/dscn10335rh.jpg[/IMG] Zlot ciotek Ostrowskich :eviltong: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/5131/dscn10344xs.jpg[/IMG] Ciotka Maćka na stanowisku w gotowości bojowej na sprzedaż :cool3: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2047/dscn10354xm.jpg[/IMG] I kto tu ciasta pilnował...:mad: a było wszystko na mnie ;) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4695/dscn10367ef.jpg[/IMG] I nasz wesoły doktorek... [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/129/dscn10379iq.jpg[/IMG] TZ ciotki Feli w akcji...:evil_lol: Oj przydał się bardzo :razz: zorganizował dzieciaki do pomocy :eviltong: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/6664/dscn10383jk.jpg[/IMG] Narady i porady naszych kochanych wetów :loveu: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/5581/dscn10475do.jpg[/IMG] Oj niebiesko było...i miło :cool3: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8500/dscn10480wv.jpg[/IMG]
-
[quote name='ARKA'] Nie moznosc jedzenia-przez nadzerki, wymioty z powodu toksyn w organizmie(wlasnie ten mocznik), picie duze ilosci wody(organizm usiluje sam wyplukac toksyny), zapadanie w spiaczki... Boszeee, nie wiem, no nie wiem jak moge jemu pomoc.. Czy oni nie moga zawloc tam weta aby mu pobral krew i zobaczyc co jest?[/quote] Oni palcem nie kiwna ...:angryy: Chyba że ktos tam pojedzie i ściągnie własciciela i każe pojechac z psem ewentualnie sam zabierze tam psinę do weta Albo pojedzie z wetem na miejsce :placz: do schronu.
-
[quote name='KingaW']Owieczka, no kocham Cię (prawie) normalnie! :-)Ale się podłamałam. Żeby w karcie nie było kto przyjmował, tylko jakaś info od czapy, że Micuń (a ja dok. Micunia to akurat znam i to nie on był, chyba, że płeć zmienił na sobotni wieczór) i żeby było wpisane, że Czarny ma 4,5 roku??? Jak to dziecko jeszcze jest i okiem gołym to widać? No kurcze! :-( :-( :-([/quote] Postaram się żeby dane były pozmieniane i wpisywane ok. ale pewnie nie nastapi to wczesniej jak w środę bo dopiero wtedy jest dr. Dobrzyński ( najbardziej konkretny z tych wetów) i nas już zna :evil_lol: będe pilnowała żęby wszystko powpisywac jak nalezy pogadam i popytam zobaczymy ...
-
KingaW moge się dowiadywać przecież jestem na miejscu a po środzie ( moze Pyzunia pójdzie do domku ) to będe latać do psiaków. W klinice na SGGW jest bajzel i dopóki dr. Garncarz nie wróci to musismy zęby zacisnąć i tak wytrzymać ... czyli dzisiaj sprawy załatwione z lekarzem ,jutro dam znać co i jak z psiakami ( mam nadzieję że wpuszczą dzisiaj do psiaków) Ja będe okupować techników wet. oni chodza przy psiakach i mnie znają więc moze mi uda się coś załatwić :roll:
-
[quote name='esperanza']Rozmawiałam z Agatą, moze co drugi dzień odwiedzać psiaki. Zajrzy do nich dziś, a nastepnie w środę, piątek itd. Owieczko super, że jesteś na miejscu i mozesz do psów zajrzeć. Boję się tylko, by mała Pyza się nie zaraziła, skoro z psami chorymi na nosowkę można wyjść na spacer. Potrzebny chyba będzie ktoś, kto co drugi dzień będzie przed wieczorem wyprowadzał Rudego i Czarnego na spacer. Najwyzej dziewczyny będziemy sie wymieniać.[/quote] No tez tego sie boję że Pyza w końcu coś złapie... :shake: ale mam fartuszki ( które zostawie w klinice jutro ) i może rekawiczki jednorazowe też ... to zawsze jakieś zabezpieczenie ;) O której mozna z nimi wyjść na spacer...? po 18 ??
-
[quote name='KingaW']Owieczko Kochana, jakie 'wyznaczcie'? Znowu to samo, co w Ostrowi. Każdy się na każdego ogląda i w rezultacie kiła i bezchołowie. Kto ma wyznaczyć? Ten kto się bardziej poczuje do 'szefowania'? Równie dobrze i Ty możesz 'wyznaczyć'. A to SGGW w piz...c daleko i mało kto tak sobie może tam co 2 dni na zmianę jeździć. Dodatkowo każdy wet mówi co innego. W sobotę dyżurująca kobieta kazała sie komuś stawić rano, żeby przypilnować podawania kroplówki, a jak Agata tam podjechała, to jej nie chcieli wpuśćić, bo... psy miały akurat podawaną kroplówkę. No przecież to absurd jakiś!Odwiedziny są do 18-tej, to ja się pytam; jak ktoś kto pracuje zawodowo może tam w ogóle się do chorego psa dostać???Jestem zła strasznie i mam ochotę komuś dać w zęby, więc mnie dzisiaj tu na tym wątku nie denerwujcie, bo się zemszczę srogo!!! ;-);-);-)[/quote] mnie i tak nikt nie słucha :shake: wpuszczanie na odwiedziny zalezy od fanaberii lekarza dyzurującego ale jak będzie to jakas osoba stale przyjeżdzająca to prędzej ją wpuszczą np. technicy wet. Ja jestem na miejscu bo pracuję na SGGW i moge do psiaków zaglądac w ciągu dnia ( szkoda zę Fela tego nikomu nie powiedziała ...moze nie chce zebym to ja do nich chodziła- nie wiem) ;) Ale nie moga to byc pielgrzymki odwiedzających bo sie wkurzaja strasznie Poza tym wolała bym najpierw mieć pewność że to nie nosówka ( bo mam mała Pyzę która mi towarzyszy w pracy...) Ewentualnie moge sie dowiadywac jak i co od lekarzy dyżurnych( co dzień jest inny) i są tylko do 14
-
Miałam zaległości od piatku i tak sobie czytam ten wątek i ręce mi opadają jak to tacy fajowi ludzie ( w sumie zgrani) potrafią się niezrozumieć...:shake: Pisząc o tym kto jakiego psa by ratował tylko zasmieca teraz watek bo i tak przy najbliższej wizycie w Schronie każda weźmie tego którego będzie uważała za stosowne zabrać i tyle :eviltong: [B]Maćko[/B] , nie ma sensu atakowac [B]Legiona23 [/B]bo ma trochę racji a nie pisał bezpośredno o [B]Tobie[/B] tylko ogólnie o psiakach w schronie bo przecież każdy z nas jak by miał już takiego chorowitka w domu to też walczył by do końca ( tak myslę ). [B]Lara[/B] też ma trochę racji i każdy z nas w sumie ma po trochu racji więc po co sie tu sprzeczać zamiast skupiać na ważnych rzeczach :mad: Każdy działa według własnego sumienia i własnych przekonań i niech tak zostanie !! :placz: Wielka prosba do odwiedzających psiaki na SGGW !!!!!! Podzielcie się jakoś na max 2 osoby odwiedzające na zmianę bo przestaną wpuszczać wogóle !! Robienie zamieszania w klinice tylko ich umocni w przekonaniu zę do szpitala wstep wzbroniony !!!!:angryy: I o to im chodzi... Wiem z lewych źródeł więc jesli chcecie wogóle do nich wchodzić wyznaczcie dwie osoby chodzące tam na zmianę ... ;)
-
[quote name='KingaW']No reklamują przecież wszędzie! Na autobusach, na słupach, plakaty wiszą w calutkiej W-wie! Jak Ty Kobito po mieście chodzisz, z zakmiętymi oczami? ;-)No i po to wszak podałam adres strony, żeby sobie każdy kto nie wie, obejrzał...[/quote] Ja to zawsze zapędzona jestem [B]owca z bombowca[/B] :oops: taka postrzelona i roztrzepana [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3212/misc60535gc.gif[/IMG]
-
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Owieczka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
['] ['] ['] Jaśminko biegaj i szalej za TM pamietaj o nas ,twoich ciotkach... i Twojej najukochańszej Maćce... Wielkie a w zasadzie olbrzymie dzięki Maćko !! wiem że się powtarzam , ale nie jestem w stanie wyrazić wdzięczności i podziwu dla ciebie....Trzymaj sie. I wielajne dzięki dla wszystkich ciotek które wspierały Maćkę... -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Owieczka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, że Maćka podejmie najlepszą decyzję dla Jaśminki i wiem że nawet przez chwile nie będzie myslała o sobie ani o niczym innym ...choć wiem też jakie to dla niej ciężkie ...patrzeć jak maleńka cierpi a niemożesz nic zrobic :shake: jak pomóc itp. ...to psychiczna męczarnia ...:-( Maćko trzymaj sie !! :placz: -
[quote name='Lara']Dobra Kochani, to ja w taki razie wymyslilam tak. Poniewaz na caly dzien jechac nie moge, to [B]przyjechalabym POPOLUDNIU pod Ratusz i zabrala wesola ekipe do domu[/B]. Miejsc w aucie mam dla 4 osob. Bede musiala wziac swoja Lare, ona spokojnie moze robic za psa schroniskowego (chudsza od Fraszki o polowe :p ). Jeszcze sie dogadamy. Tylko prosze mi zostawic: pajde chleba (bez smalca!!!) z sola oraz wielki kawal ciasta! :loveu: Ale sie ciesze, ze jednak TAM bede... bo na caly dzien to wykluczone :shake:[/quote] Jeśli ja i Moja Baby byśmy niesprawiły ci kłopotu ( o ile Lara by nas nie zjadła) to obie sie mieścimy na przednim siedzeniu :oops: Będziemy bardzo wdzięczne za transport powrotny...
-
[quote name='Legion23']ulotka się robi, tylko musi być na niej jakiś [B]kontakt - których osób można podać telefony? [/B]bo nie wszyscy chętni dać domek tymczasowy muszą mieć dostęp do netu... a maile swoją drogą mozna podać - kto chce żeby jego mail był na ulotce?[/quote] może być mój [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] kontakt tel :roll: podałam na pv
-
Felu ja i moja Baby jestesmy w gotowości bojowej !! poprosimy koszulki Baby juz ma :cool3: Jeszcze tylko ja poprosze ale może taka większa bo jak zimno ma byc to ja na bluze sobie założę ( XL) Postaram sie jakichś stadentów zwerbowac i Marek będzie musiał nas zabrać ( bo jak tam dotrzemy ...?) A jak się nie uda ich zwerbowac to z kim ja mogę sie zabrac ? :placz: Ja i moja Baby
-
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Owieczka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to juz mi lepiej bo caly czas w napięciu zaglądałam do kompa ... ja juz wiem ze Jasminka wyzdrowieje i będzie smigać jak wściekła :loveu: JUż Maćka o to zadba :cool3: to jedna z najlepszych ciotek opiekunek :eviltong: -
[COLOR=darkred]A druga sprawa to taka zę potrzebujemy jakies plakaty i ulotki odnosnie [B]domów tymczasowych[/B] :roll: [/COLOR] [COLOR=darkred]np. pt. Potrzebne domy tymczasowe i co to jest dom tymczasowy i jak bardzo to pomaga w ratowaniu psiaków itp. [/COLOR] [COLOR=darkred]czy mozę ktos zrobic takie cos ?? [/COLOR] [COLOR=darkred]Ja to chętnie porozwieszam na SGGW i w lecznicach[/COLOR] [COLOR=#8b0000]i napewno nam sie przydadza na imprezy [/COLOR]