Greven to ja Cię uświadomie bo z wielka ciekawościa czytalam wątek czekajac na info ... i co zrobił Pegasus .
Słuszne zakładałam , ze nie zrobił nic. Może zacznie cos robic przed kampanią wyborczą ale na prezydenta więc jeszcze troche to potrwa. Szczegóły przy okazji jak sie kiedys zobaczymy.
pozdrawiam,
Beata wspolpracujaca z KPDZ Tychy i Naszą Szkapą.
Dozie to ja kocham dlatego nawet sie nie pytam gdzie znajde te o których piszesz bo nie mam ochoty znależć tych watków.
Ale póki co to Hala ma miec psa :)
Na zdjęciu wyglada na zółtego pregowanego . Na amstaffach to ja sie wogóle nie znam i jakoś nie zamierzam poznac co nie znaczy , ze nie jest mi go żal .
Pomoc pilnie potrzebna.
[quote name='doddy']5) Tel do mnie 0 501 797 018 (zapomniałam przy nim dodać, że jest wykastrowany). [/quote]
Ile kosztuje kastracja telefonu i jak później działa ?
Oj Puchatek , to nie tak - ja nie chce konia bo mam ich trzy , ja tylko staruszka majetnego, drewno sama ułoże - mam gwarancję, ze nie pospada.
To Doddy szuka księcia, konia i czegos tam jeszcze nie wiem na jaką literę .
:p
Ale nadrabiją w innych dziedzinach w popełnianiu błedów i jeszcze maja brzyki zwyczaj porównywania do eks zony .
I tak zle i tak nie dobrze.
Pozostaje tylko staruszek na wykonczeniu z duzym kapitałem , bez wymagań.
No Daria, to mnie pozbawiłaś jakielkowiek nadziei na lepsze jutro.
To z Doddy to kina nie pojdę bo muszę drewno do kominka ułozyć a to tylko 6 m.sz czyli jakies dwa dni pracy.
Chyba najprościej jest zorganizować dla tej Pani pomoc . Jezeli pies jej nie przeszkadza a problemem jest tylko skad ma wziąć pienaidze na utrzymanie go to chyba nie jest to problem.
I zamiast pisac , jak tak mozna , ble, ble ( patrząc na posty na dogo, mozna ) szybko zorganizować pieniądze na utrzymanie psa.