A co u jego ex-kompanów ze schroniska???
Neruś widać, już brzuszek ma pełny i jest szczęśliwy, to wspaniałe wieści.Wygląda uroczo:p
Podnoszę tutaj temat 1% nie zapominajcie, :razz: ja namawiam znajomych, i chociaż jest to uciążliwy zabieg, bo najpierw należy dokonać wpłaty, a potem fiskus zwraca-ale warto, patrząc na uśmiechnięta mordkę Nerusia i innych uratowanych zwierząt.