Jump to content
Dogomania

Teba

Members
  • Posts

    1317
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Teba

  1. zmienione mam nadzieje ze teraz wszystko ok :] a uszatek jest moj i tylko moj :P i nie oddam :] hmmm kolejne fotki Nuki- wieczorkiem wrzuce :]
  2. bardzo mi milo ze tak Wam sie spodobala moja sunia :D dorzucam pare fotek (w tym takie gdzie widac prege) [img]http://img24.echo.cx/img24/2452/obraz0025we.jpg[/img] skakac kazdy moze :] [img]http://img235.echo.cx/img235/5016/p10100965hj.jpg[/img] podczas zabawy z foxem :] [img]http://img68.echo.cx/img68/7861/p10100494dc.jpg[/img] czasem kazdemu brakuje sil :] [img]http://img110.echo.cx/img110/5866/im0002486pm.jpg[/img] jak nie ja to Nuka siedzi przy komputerze :] [img]http://img165.echo.cx/img165/8306/im0002311vd.jpg[/img] wsrod jagodek czyli darmowe ukochane przysmaki :] [img]http://img198.echo.cx/img198/3244/1507187ad.jpg[/img] i jeszcze foteczki jak Niunia byla jeszcze malutka :] [img]http://img140.echo.cx/img140/1019/nuka28pz.jpg[/img] [img]http://img124.echo.cx/img124/8507/toperek5mm.jpg[/img]
  3. 6 Lipca 2003 roku do mojego trafiła Nuka- spełnienie moich marzeń, najgrzeczniejszy szczeniak na świecie i najlepsze wsparcie w trudnych chwilach dorastania. Niestety na Nuce zaoszczędziłam- kupiłam ją z hodowli "Z Łęczyńskiego Pojezierza" jako szczenię bez rodowodu, efekt jest taki że Nuka jest bardzo chorowitym "egzemplarzem", dodatkowo z wiekiem niestety stała się również bardzo agresywna na spacerach. Nuka po raku śledziony w 2010 roku miała przeżuty na wątrobę - odeszła ze stada w czerwcu 2012 roku. Z czasem pojawiło się marzenie o drugim psie. I tak po 3 latach oczekiwania w moim domu 4 Marca 2009 roku pojawił się 8 tygodniowy Cynamon Ciepły Dom. M: Juzia Juzi Folwark Zwierzęcy (www.juziajuzi.pl) O: Corleo's Copyright (www.tullesbo.com) Czekałam na niego 3 lata - nigdy nie sądziłam, że pies może mieć taki charakter i że psa można tak mocno kochać. W domu często jest nazywany Misiem bo uwielbia się tulić. Jest psem niesamowicie przyjacielskim w stosunku do ludzi, innych psów, koni a nawet kotów. Uwielbiam spędzać z nim wolny czas i relaksować się w każdej chwili. Jednak najstarszym domownikiem jest kotka Matylda- nazywana często Tygrysem. Grysia została znaleziona w 1998 roku w środku zimy w drewnianym pudle zabitym gwoździami- została uratowana i wyrosła na pięknego wspaniałego kota. Matylda odeszła z naszego stada 5 marca 2012 roku. Niecały miesiąc po ukochanym czarnym kocie mojej mamy Boluniu. Jednym słowem rok zaczął się dla nas bardzo źle. Bolek odszedł z powodu obrzęku płuc. Matylda dożyła z nami 14 lat - po przeprowadzce do domku bardzo odżyła - była niesamowita, kochana i do końca swoich dni pełna dumy. W 2010 roku pojawiły się w naszym domu trzy kociska. Pierwsza była Antonówka Mercedes Coon - spełnienie marzeń o Maine Coonie - wybierana odrobinę na wzór Matyldy z zamierzeniem żeby miała więcej białego - Tosia jest kotem bardzo gadatliwym i charakternym - tak jak Matylda ma swoją kocią dumę którą w niej uwielbiam Tosia bardzo tęskniła za kocim towarzystwem, więc 3 tygodnie później zamieszkał Amore - który za największa kumpla uważa Cynamona - chłopaki są uzależnieni od siebie. Gdy ja jechałam odbierać Amora moja mama zakochała się w miniaturce MCO tchórzorysiu zwanym po domowemu Klarą - przeze mnie nazywana "Klapsterem" W ostatnich latach dużo się zmieniło - z naszego stada w czerwcu 2016 odszedł Amore. Plastrem po stracie stał się Miami - niebieski kocur MCO - niby z papierami a jednak jest jakiś taki mały mainecoonowaty. Pochodzi z hodowli "Wawelski kot" a my się śmiejemy, że jest najmniejszym MCO na świecie - weterynarz go uwielbia, co miesiąc przychodzimy na jakieś leczenie... 30. marca 2017 do naszego domu zawitał Dreamcatcher Ciepły Dom - nie przypadkowo wybór padł na tą samą hodowlę. Szczeniak w domu otrzymał imię Texas :)
  4. ja na pocztaku myslalam ze to thai ale te uszy z koleji rhodesian hmmm widzialam duzo tych pieskow z hodowli polskich, finskich i francuskich (te wedlug mnie sie najbardziej roznia) i jakos ten piesek dalej mi nie wyglada na rhodesiana i w porownaniu do mojej suni to ma malutkie lapeczki... oczywiscie nie mowie ze to na pewno nie jest rhodesian hihi to dopiero zagadka ale fakt ze prezentuja sie razem extra :]
  5. Wspaniala hodowla "z gniazda sowy" i jeszcze wspanialsza hodowczyni- szkoda ze kochana Pani Janina nie hoduje juz pieskow- dzieki niej mam w domu mojego pieska :] sorki ze tak nie na temat ale jak zobaczylam ten przydomek to mi sie tak zebralo a jesli chodzi o tego plowego briarda ktory byl na pocztaku to kiedys takiego doroslego widzialam na miedzynarodowej w Warszawie- mi sie najbardzie podobaja te ciemniejsze plowe np. takie jak Orton z Pierwszej Ligi... sliczny piesek...
×
×
  • Create New...