chyba wiedział co zlapał. jednak mi sie wydaje ze nie był w pełni swiadomy ze wogole zlapał ptaka. gdy sie zorientowalismy ze ma cos w pysku to goniliśmy go po ogrodzie ( nie dał się załapać) wkoncu sie zmeczył i udało sie wyciągnąć pisklę z jego pyska. ciekawe pytanie odnosnie psich snow.