Jump to content
Dogomania

zakla

Members
  • Posts

    3319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zakla

  1. zakla

    frisbee

    Szarik, widocznie go tego łapania po prostu nie nauczyłaś ;) I pewnie nieodpowiednio mu rzucasz. Spróbuj najpierw rollery i łapanie z ręki. Jeśli Twój pies jest nakręcony na frisbee, a szarpanie się kończy dobrą pracę, to nie szarp, tylko naucz go oddawania/plucia talerzem na komendę, nawet w oddzielnych sesjach. To tyle ode mnie, może ktoś bardziej talerzujący coś zweryfikuje bądź doda. A tutaj moja sucz z dzisiejszego treningu (jednak trochę za długo trwało rzucanie, następnym razie skończymy po minucie ;)). [url]http://www.youtube.com/watch?v=1H5jcb2l9sQ[/url]
  2. Dwie poczwarki- moja surikatka i kolega Vampicek (vampir z mokropeske zahrady bodajże):evil_lol: [img]http://img143.imageshack.us/img143/4325/tutrv6ke5.jpg[/img] [img]http://img181.imageshack.us/img181/6190/lalayu6qy9.jpg[/img] pozdrowienia dla szajbniętych wONków:diabloti:
  3. Dlaczego nie jesteśmy zaawansowane?!:placz: Straszna szkoda, mnóstwo fajnych imprez nas omija. Ale mam nadzieję, że jeszcze w przyszłości w Polsce się ten pan pojawi ;)
  4. zakla

    frisbee

    Pierwszy pudel korduplowaty, którego widzę z frisbee, więc wrażenie robi :lol: W ogóle ona mi się strasznie podoba, wszędzie jej pełno i tak skacze:eviltong:
  5. zakla

    frisbee

    nadprogramowy.
  6. zakla

    frisbee

    Jaka super pchełka! Pati, mała jest toalnie super :D
  7. zakla

    frisbee

    Kara, na razie radziłabym Ci się trzymać rollerów, floaterków i naziemnych overów np.przez nogę. Zaczniesz mu rzucać jak on będzie już na maksa nakręcony, a ty będziesz potrafiła :)
  8. zakla

    Sędziowie

    [quote name='panienkabubu']Ostatnio sędziował Bernardyny, ale sądząc po Twoim podpisie, trochę to inne gabaryty, jednak z tego co wiem, zwracał uwagę na postawę, przygotowanie do wystawy, umiejętność pokazania się w ruchu i całokształt budowy psa.[/QUOTE] Ale który dokładniej?:razz:
  9. zakla

    Sędziowie

    I jeszcze jedno zapytanie- [COLOR="Red"][B]Marek Czerniakowski[/B][/COLOR] ? Sędziował kogoś? Ja go jakoś kojarze z ONkami, ale może jakieś inne psy z I grupy?
  10. No to nie jedziemy:shake:
  11. No to my chyba jednak się pojawimy... Mam nadzieję, że Król będzie miał dobry humor i że Su się ładnie pokaże mimo fatalnych warunków:roll: No i może zdąży zacząć wyglądać jak ozik, a nie wypłosz:evil_lol:
  12. Może ktoś wie co preferuje i na co zwraca uwage pan [COLOR=red][B]KRÓL[/B][/COLOR]? Bo na razie wyczytałam tylko o jego smokingu i zmiennym humorze:cool3:
  13. Kuuusi mnie żeby spróbować zrobić A2 ze Żwirosławem, oj kusi. Ale że to hala, sędzia zapewne tnie czasy mocno, to pozostawiam to do rozpatrzenia...:roll: a mamut taki szczuplutki:razz:
  14. Dzięki, moim zdaniem też właśnie przód za bardzo 'wyszedł', niestety dość śliskie podłoże. Muszę nauczyć siebie i małą wystawiania na wyciągniętego psa, bo to mam nadzieję uwydatni jej kątowania i poprawi górną linię. No i niestety na szubienicę przez zdeka za krótką szyję. Nie mam jeszcze pomysłu jak ją tego nauczyć, ale chyba po prostu weźmiemy się za to kroczek po kroczku i spróbujemy wyklikać.
  15. Ja zaczęłam ostatnio pracować nad świadomością tylnich łap u mojej suczy i idzie fajnie. Bo nie ma to jak pies sam idealnie się ustawiający:evil_lol: A teraz fotka sprzed tygodnia czy dwóch (6 miesięcy): [img]http://aussies-in-poland.com/Su6m1.jpg[/img] ?
  16. zakla

    frisbee

    Przepraszam, ale czy Ty napisałaś, że robisz z psem sesję frisbee przez 20 minut?:crazyeye:
  17. zakla

    frisbee

    [quote name='shangri_la']szkoda ze tylko rollerki ( ale wiem ze to z powodu wieku) rowniez bardzo podoba mi sie montaz :D pozdrawiam[/QUOTE] Nie przesadzajmy z tym wiekiem, Chilli ma już rok, a nie bez sensu powstała klasa young dog gdzie dopuszczane są normalne, bezpieczne rzuty. Przypomne, że przedział wiekowy to bodajze 9-18 miesięcy.
  18. zakla

    frisbee

    Wix- a bieganie za piłeczką? Też praca? ONek, z którym trenuję frisbee, jest zaangażowany tak samo ogromnie we frisbee jak i w piłeczkę [SIZE="1"](w sumie to jak we wszystko:eviltong:)[/SIZE]. Ale frisbee jest pracą, a bieganie za piłką nie? Laluna też podała dobry przykład zabaw z innymi psami. A zaatakowana, niestety, się poczułam ;) Laluna- tak, ona też była rozproszona drugim szczeniakiem (nie mój;)), wcześniej się przez chwilę bawiły. Najlepiej widać to w pierwszym slalomie między nogami- to ten 'zepsuty' moment, kiedy wyszła, był właśnie zagapieniem się na drącego mordę qmpla. Powroty rzeczywiście mamy nienajszybsze, na to samo uwagę zwróciła mi Justyna, więc już zaczęłam nad tym pracować. Ogólnie robiąc głównie passingi. Hopanie na rączki rzeczywiście mała robi super, ogólnie jest super pod względem manipulowania jej ciałkiem- wskakuje mi na plecy i jest bardzo szczęśliwa jak nią obracam dookoła talii:lol: Na początku wskakiwała mi łapami na klatę, ale szybko się nauczyła wskakiwać bokiem. Iga, zgodzę się z Tobą. Jest to, moim zdaniem, taka forma zaangażowanej zabawy. Jak IPO. Psy uwielbiają pozorantów, bo można ich zjeść i nikt ich do tej 'pracy' namawiać nie musi. Tak jak do frisbee maniaka namawiać nie trzeba. I w obydwu przypadkach dla psa to jest mega fun, totalnie angażujący.
  19. NNL, cała przyjemność po mojej stronie. Z Waszej, hm, dyskusji można wyciagnać wiele przydatnych informacji, niemniej większość tego jest zastraszająco przerażająca:diabloti: Ogon- żeby był wysoko i nie zrzucał tyczek:eviltong: Co do cofania, ukłonów- całkiem szczerze, moja suka często mi tymi zachowaniami próbuje wymuszać nagrodę. Ale jakoś sądzę, że nie przeniesie mi tego na tor. Ogólnie świadomość ciała staram się jej ćwiczyć od samego początku, lepsza koordynacja i w sumie bezpieczniejszy sport? :) Obroty- niejednokrtonie zdarzyło mi się widzieć na torze psy, zwłaszcza szybkie i początkujące, które zostawiając przewodnika w tyle bądź w stresowych moomentach zaczynały kręcić kółka, których były uczone do czegoś tam. Tak po prostu. No przebiegu to na pewno nie polepszało:eviltong:
  20. zakla

    frisbee

    Tak też staram się robić ;) Chwilowo mamy 'męczarnie szczeniaka', tzn. talerz ucieka, nie da się go złapać, bo chowa się do szafy. A na dodatek wredna ja biorę sobie talerze i sama rzucam, a pies w męczarniach zmusza się do oglądania tego przez okno. A fuj!:evil_lol:
  21. [quote]A tam zaraz w A3, malina biega w A2 a Mistrzostwa Polski wygrała. A widziałas jakie predkosci osiagaja psy w A0 chyba nawet z 6 m/s jak nie wiecej [/quote] Nie wydaje mi się to najlepszym przykładem, biorąc pod uwagę, że torki zerówkowe są jednak znacznie prostsze i dzięki temu szybsze. [quote]Jak nauczyc swiadomosci lap, glowy, pyska, ogona?[/quote] Kładka wykonywana na ogonie czy na głowie?:lol: Wydaje mi się, że przy agi nie ma to żadnego znaczenia. Co innego łap, ale o tym Laluna już chyba napisała- chociażby to cofanie, piruety czy chodzenie bokiem. Co prawda to częściej podchodzi pod świadomość zadu, ale jednak łap też jakoś tam rozwija. A targetowanie łapami przednimi i tylnymi, przestawianie- nienajtrudniej się tego uczy, problemy bywają tylko przy tylnych w sumie. A jak pies od szczeniaka ma rozwijaną świadomość ciała ogólnie, to problem jest tym bardziej niewielki ;)
  22. zakla

    frisbee

    [quote name='martynkao']Zaklina .. nie o to mi chodzi :) Rany boskie :) Pytam posportu bo na ktorym forum (agility.foa??) nie wiem na ktorym napisalam ze byla po spacerze i czym tam jeszcze. :) Nie matrw sie ja mimo ze mieszkam w wawie takze na treningi dojezdzam okolo godziny .. ale wystarczy ze tego dnia pies nic zupelnie nie robi i jest nakrecony.. fizycznie jest w pelni sil i psychocznie takze .. bo podroz autobusem/ tramwajem nie jest az tak stresujaca aby pies byl po niej zmeczony . ;] chodzi mi o to ze gdzies pisalas ze ona byla zmeczona ... lazeniem :)[/QUOTE] Martynko, tak, ona była po dwógodzinnym spacerze po starówce, bankowym i okolicach z szajbnietym ONkiem obok ;) Wiesz, ja się nie zapluwam, po prostu irytuje mnie zjeżdżanie ludzi po jednym filmiku (nie wspomnę o tym, że moja suka nie ma pasji aportowania, no bo to przecież oczywiste). Filmik był nakręcony, bo chciałam mieć nagraną jej pracę żeby móc później porównywać z wiekiem. Mi kamerę ukradli, więc nie mogę nagrywać w najbardziej sprzyjających warunkach. Nie mam możliwości wybrania sobie tylko najlepszych ujęć z kilku sesji ani innych takich wygodnych rzeczy. Mojej suce nie zdarza się nic nie robić. Nawet jak jedziemy na poranny trening, to ona zawsze rano ma fazy głupawkowe. Na początku zamykałam ją ze sobą w pokoju, ale dzieciak i tak się męczył, psychicznie jeszcze bardziej, bo koneicznie chciała iść pozagryzać mamuty. Teraz na agi będę dojeżdżać do Pruszkowa- to ponad 50 km ode mnie. Trzy autobusy i WKD a na koniec spacerek. Przyznaję otwarcie, że na początku trochę spieprzyłam suce nakręcenie na aport. Naturalnie ma bardzo fajną pasję, ale ja bardzo regularnie robiłam jej sesje zobojętniania na talerze i piłeczki. Cóż, teraz jesteśmy na etapie nadrabiania, na szczęście przy tym psycholu idzie to idealnie i szybko, więc jesteśmy dobrej myśli.
  23. zakla

    frisbee

    Minuta do filmiku nie jest dla mnie poważnym treningiem, wybacz. Wiem, że efektownie nie wygląda, wiem, że na frisbee mi szczególnie nie zależy, i wiem, jak moja suka pracuje na wypoczętego szczura. Niestety, nie dysponuje aparatem czy kamera, wiec nie mogę pokazać jej treningu normalnego. A mało który szczeniak jest wypoczęty po 1,5h w autobusach, które musi spędzić i tak i tak w drodze na trening. Załatwcie mi treningi na Białołęce, to tylko 30 minut. Najlepiej frisbee, obi i agility, bo na każde zajęcia moja suka dojeżdża nie będąc w pełni wypoczętą. Serdecznie za to przepraszam. [SIZE="1"]Czuję się jak koziołek, ale każdy musi mieć swojego koziołka, zgłaszam się![/SIZE]
  24. zakla

    frisbee

    Wix, zastanawia mnie, czy oprócz tego, że obejrzałaś zdjęcia, to może przeczytałaś co było tam napisane? Bo zdaje mi się, że w ogóle:roll: Od tamtego czasu Su nie łapie takich rzutów, ograniczamy się do rollerów i flotaów, do których nie skacze. Może następnym razem zamiast rzucać takimi komentarzami, to przeczytaj. Pomogłoby.
  25. zakla

    frisbee

    Czy przez normalne rzuty rozumiesz tylko i wyłącznie wysokie, do których trzeba wyskakiwać?:cool3: Niskie floaterki i rzuty 1-3m nadziemne bynajmniej nie wydają mi się nieodpowiednie dla półrocznego poczwarka ;) Na razie wystrzegamy się wielu wielu rzutów, które już chciałabym poćwiczyć, no ale trzeba grzecznie poczekać aż się pies rozwinie. Więc ćwiczę z wONkiem koleżanki, z którym zresztą zgłaszamy się do mini do Wwy.
×
×
  • Create New...